<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835</id><updated>2012-01-06T17:26:53.370-08:00</updated><category term='matematyka'/><category term='muzyka'/><category term='naruto'/><category term='manga'/><category term='varia'/><category term='książka'/><category term='ja'/><category term='kosmologia'/><category term='lekcja'/><category term='fun fiction'/><category term='misterium'/><category term='fizyka'/><category term='Święta'/><category term='ludzie'/><category term='filozofia'/><category term='kosmici'/><category term='sen'/><category term='c64'/><category term='rozum'/><category term='duch'/><category term='Bóg'/><category term='Matrix'/><category term='historia'/><category term='energia'/><category term='życie'/><category term='kontemplacja'/><category term='gry'/><category term='religia'/><category term='nauka'/><category term='superliczby'/><category term='wolność'/><category term='Zecharia Sitchin'/><category term='Archanioł Michał'/><category term='tajemnica'/><category term='inne wymiary'/><category term='anime'/><category term='film'/><category term='klimat'/><category term='planety'/><category term='superstruny'/><category term='życzenia'/><category term='Däniken'/><title type='text'>Matryks</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>54</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-8217082221952217630</id><published>2011-12-23T02:52:00.000-08:00</published><updated>2011-12-23T02:52:26.206-08:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt</title><content type='html'>;-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-8217082221952217630?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/8217082221952217630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=8217082221952217630&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8217082221952217630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8217082221952217630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-1731504816244542667</id><published>2011-10-25T14:37:00.000-07:00</published><updated>2011-10-25T14:41:03.810-07:00</updated><title type='text'>2012 - Wzrost Globalnej świadomości...</title><content type='html'>&lt;object style="height: 390px; width: 640px"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vq1DJ2ZKduc?version=3&amp;feature=player_detailpage"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vq1DJ2ZKduc?version=3&amp;feature=player_detailpage" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="360"&gt;&lt;/object&gt;&lt;br&gt;Kiedyś już zamieściłem wywiad na temat Transformacji Roku 2012, wywiad mówił o wielu zbyt kontrowersyjnych sprawach.David Wilcock pojawił się wcześniej w kilku programach radiowych (zamieszczony w poście &lt;a href="http://matryks.blogspot.com/2008/10/co-w-trawie-piszczy.html"&gt;http://matryks.blogspot.com/2008/10/co-w-trawie-piszczy.html&lt;/a&gt;) i jest zwolennikiem teorii, że znaczna część ludzkości, zostanie podniesiona w wyższe wymiary w roku 2012. Dzisiaj wiemy nie wiele więcej, ale też dzieje się coś dziwnego wokół spraw, które często bywały przemilczane. Aby zmienić cokolwiek w tym temacie, powstał Project Camelot, w ramach którego odbyła się konferencja we wrześniu 2009 r..&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-1731504816244542667?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/1731504816244542667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=1731504816244542667&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1731504816244542667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1731504816244542667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2011/10/2012-wzrost-globalnej-swiadomosci.html' title='2012 - Wzrost Globalnej świadomości...'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5160983066495495671</id><published>2011-10-03T02:28:00.000-07:00</published><updated>2011-10-03T03:09:16.595-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fizyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lekcja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tajemnica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='matematyka'/><title type='text'>"Powrót Nephilim" - wykład Chucka Misslera.</title><content type='html'>Dziś proponuję Wam zanurzyć się w bardzo ciekawej i rozległej przestrzeni, jaką dzięki wykładowi Chucka Misslera można zgłębić. Tą przestrzenią jest najbardziej popularne dzieło w historii literatury, posiadające tysiące wydań i tłumaczone na wiele języków... tą przestrzenią są wersy Pisma Świętego - Biblii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chuck Missler w swoim wykładzie dokonuje głębokiej analizy Biblii pod kątem zabisu w niej faktu istnienia obcych cywilizacji czyli ETI... Omawia problematykę niezidentyfikowanych pojazdów latających czyli NOLI-i (UFO)... Opowiada o upadłych aniołach i demonach. &lt;br /&gt;Na pierwszy rzut te niepowiązane ze sobą sprawy w świetle, dokonanej przez autora wykładu, analizy Pisma Świętego otwierają nowy sposób spojrzenia na historię świata, aktualne wydarzenia oraz implikują wnioski potencjalnej przyszłości... co niewątpliwie jest interesującą każdego perspektywą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla podkreślenia wagi analizy i informacji, jakie możemy poznać poświęcając czas na wysłuchanie wykładu, warto poświęcić kilka chwil na poznanie samego wykładowcy.&lt;br /&gt;Chuck Missler jest absolwentem Amerykańskiej Akademii Morskiej w Annapolis. Posiada wykształcenie techniczne. Pracując dla Amerykańskiego Departamentu Obrony i w zarządach wielu firm związanych z przemysłem zbrojeniowym między innymi TRW Incorporated, Ford Motor Company, Western Digital, Helionetics inc. zdobył wielkie doświadczenie. W toku swojej kariery naukowej otrzymał stopień naukowy - Master of Science in Engineering na Uniwersytecie w Los Angeles, w Kalifornii. Pracując w przemyśle, zbrojeniowym uczestniczył w projekcie budowy samolotu bombowego o zmniejszonej możliwości wykrycia Northrop B-2 Spirit.&lt;br /&gt;Missler prowadzi także chrześcijańską, naukową organizację Koinonia House która publikuje wiele prac naukowych i materiałów w odniesieniu do zagadnień związanych z zawartością Pisma Świętego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zainteresowanych odsyłam na stronę organizacji ---&gt; www.khouse.org&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tym krótkim wprowadzeniu zapraszam na wykład Chucka Misslera...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/zhCHiwVRPXo" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5160983066495495671?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5160983066495495671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5160983066495495671&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5160983066495495671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5160983066495495671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2011/10/dzis-proponuje-wam-zanurzyc-sie-w.html' title='&quot;Powrót Nephilim&quot; - wykład Chucka Misslera.'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/zhCHiwVRPXo/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-3688735911649715742</id><published>2011-04-06T00:56:00.000-07:00</published><updated>2011-04-06T03:15:47.685-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tajemnica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wolność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książka'/><title type='text'>Rudolf Steiner - ''Filozofia Wolności''</title><content type='html'>"Filozofia Wolności" to najważniejsze dzieło życia Rudolfa Steinera.&lt;br /&gt;Znajdują się tu filmy zainspirowane i powstałe na podstawie dwóch pierwszych rozdziałów "Filozofii Wolności" Rudolfa Steinera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spis treści (całej książki):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WIEDZA O WOLNOŚCI (pierwsza część książki)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I. Świadome działanie ludzkie&lt;br /&gt;II. Fundamentalne dążenie ku poznaniu&lt;br /&gt;III. Myślenie w służbie pojmowania świata&lt;br /&gt;IV. Świat jako postrzeżenie&lt;br /&gt;V. Poznanie świata&lt;br /&gt;VI. Indywidualność ludzka&lt;br /&gt;VII. Czy istnieją granice poznania?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RZECZYWISTOŚĆ WOLNOŚCI (druga część książki)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;VIII. Czynniki życia&lt;br /&gt;IX. Idea wolności&lt;br /&gt;X. Filozofia wolności a monizm&lt;br /&gt;XI. Cel świata i cel życia (Przeznaczenie człowieka)&lt;br /&gt;XII. Fantazja moralna (moralna imaginacja)(Darwinizm a moralność)&lt;br /&gt;XIII. Wartość życia (Pesymizm i optymizm)&lt;br /&gt;XIV. Indywidualność a gatunek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ZAGADNIENIA KOŃCOWE&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konsekwencje monizmu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oopK-YZw22g&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/oopK-YZw22g&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Od_wlsqtETA&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Od_wlsqtETA&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/x5G4lzTWVMc&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/x5G4lzTWVMc&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UvAV88lM1Dc&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/UvAV88lM1Dc&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0L91PiXkdW8&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0L91PiXkdW8&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/DouhlUOvhh4&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/DouhlUOvhh4&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1gQiUJqkio0&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/1gQiUJqkio0&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ifm_2qTJA9k&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Ifm_2qTJA9k&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2DLomGFfH7c&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/2DLomGFfH7c&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-3688735911649715742?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/3688735911649715742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=3688735911649715742&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3688735911649715742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3688735911649715742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2011/04/rudolf-steiner-filozofia-wolnosci.html' title='Rudolf Steiner - &apos;&apos;Filozofia Wolności&apos;&apos;'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-8658814817846066485</id><published>2010-11-11T05:55:00.000-08:00</published><updated>2011-07-14T04:18:41.692-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tajemnica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='misterium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='planety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>NASA - Voyager Recordings</title><content type='html'>Czasami przy okazji badań kosmicznych coś nas zadziwia i tak jest i w tym przypadku.&lt;br /&gt;W necie można znaleźć wiele utworów muzycznych, ich natura wykracza jednak poza horyzonty myślowe nam współczesnych, mają niesamowity klimat i warto posłuchać kilka razy muzykę z planet naszego układu słonecznego... Można nabyć taką płytę CD audio, aby dokładniej wsłuchać się w niesamowity klimat, w dźwięki nie z tego świata. Taką płytę wydała NASA. Dźwięki te powstały dzięki konwersji zapisów sygnałów z detektorów magnetycznych, jakie powstały w wyniku badań naszego układu słonecznego przez NASA. Ich konwersja została przeprowadzona w dźwięk, w zakres słyszalny dla ucha ludzkiego (szczerze mówiąc po napisaniu tego postu dowiedziałem się, że nie trzeba było zmieniać zkresów fal, gdyż wszystkie fale w zapisie detektora były właśnie od 20 Hz do 20 kHz - czyli dokładnie w takim przedziale, w jakim słyszy ucho ludzkie... I to jest dziwne właśnie!!!).&lt;br /&gt;W 1989 roku, dr Jeffrey D. Thompson, DC, BFA został poproszony przez przedstawicieli pracujących z NASA i JPL, aby zbadać szereg tajemniczych nagrań, które sondy kosmiczne Voyager I i II wysłały z powrotem w kierunku Ziemi, z pobliża planet: Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna. Nagrania te wydawały się mieć głęboki wpływ na naukowców i badaczy, którzy mieli kontakt z nimi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej informacji na stronie www:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.neuroacoustic.com/nasa.html"&gt;www.neuroacoustic.com/nasa.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class='post-body entry-content'&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object height="280" width="250"&gt; &lt;param name="movie" value="http://listen.grooveshark.com/widget.swf" /&gt;&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always" /&gt;&lt;param name="flashvars" value="hostname=cowbell.grooveshark.com&amp;widgetID=23015446&amp;style=metal&amp;bbg=1a586e&amp;bfg=365775&amp;bt=000000&amp;bth=1a586e&amp;pbg=000000&amp;pbgh=365775&amp;pfg=1a586e&amp;pfgh=000000&amp;si=000000&amp;lbg=000000&amp;lbgh=365775&amp;lfg=1a586e&amp;lfgh=000000&amp;sb=000000&amp;sbh=365775&amp;p=0" /&gt;&lt;embed src="http://listen.grooveshark.com/widget.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="250" height="280" flashvars="hostname=cowbell.grooveshark.com&amp;widgetID=23015446&amp;style=metal&amp;bbg=1a586e&amp;bfg=365775&amp;bt=000000&amp;bth=1a586e&amp;pbg=000000&amp;pbgh=365775&amp;pfg=1a586e&amp;pfgh=000000&amp;si=000000&amp;lbg=000000&amp;lbgh=365775&amp;lfg=1a586e&amp;lfgh=000000&amp;sb=000000&amp;sbh=365775&amp;p=0" allowScriptAccess="always" wmode="window" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style='clear: both;'&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class='post-body entry-content'&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object width="250" height="40"&gt;&lt;param name="movie" value="http://grooveshark.com/songWidget.swf" /&gt;&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always" /&gt;&lt;param name="flashvars" value="hostname=cowbell.grooveshark.com&amp;songIDs=3946730&amp;style=water&amp;p=0" /&gt;&lt;embed src="http://grooveshark.com/songWidget.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="250" height="40" flashvars="hostname=cowbell.grooveshark.com&amp;songIDs=3946730&amp;style=water&amp;p=0" allowScriptAccess="always" wmode="window" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style='clear: both;'&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-8658814817846066485?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/8658814817846066485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=8658814817846066485&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8658814817846066485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8658814817846066485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2010/11/nasa-voyager-recordings.html' title='NASA - Voyager Recordings'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-1972115955521038865</id><published>2010-05-14T06:01:00.000-07:00</published><updated>2010-11-24T15:12:48.851-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='misterium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontemplacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>''Tajemnice Jana Pawła II'' - Antonio Socci</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://rafael.pl/data/katalog/duze/1271755327_568262.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 332px;" src="http://rafael.pl/data/katalog/duze/1271755327_568262.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Tajemnice Jana Pawła II" - Antonio Socci&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fragment książki:&lt;br /&gt;Tajemnicze spotkanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzieś około świąt Bożego Narodzenia 2007 roku przyjechałem do Rzymu. Zatrzymałem się w pobliżu placu Risorgimenta spowitego czerwienią miejskiego zmierzchu. Zaparkowałem samochód i ruszyłem wzdłuż rozświetlonych i świątecznie przyozdobionych ulic, pośród beztroskiego tłumu, do pewnej kamienicy, której znałem jedynie numer. Zadzwoniłem, wszedłem po schodach z dziwnym uczuciem w sercu. Oczekiwano mnie na półpiętrze, po czym wprowadzono do pokoju, gdzie przyjął mnie katolicki dostojnik. Miał cichy głos i starannie dobierał słowa. Ponieważ nie mogę zdradzić kim był, nazwę go Petrus. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy godzinę później, po zakończeniu rozmowy, opuszczałem to miejsce, czułem się wstrząśnięty, bo choć jestem dziennikarzem, to przecież mam serce. Myślałem o moim dziesięcioletnim synu. Byłem poruszony, a zarazem pełen niepokoju. Intuicja podpowiadała mi, co mogę odkryć w kolejnych miesiącach, kierując się otrzymanymi wskazówkami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dostojnik był bardzo miły, bezpośredni. Poczęstował mnie kawą i podsunął tacę z herbatnikami. To właśnie on kazał mnie odszukać, ja zaś chętnie przyjąłem jego zaproszenie. Mówił niewiele, za to słuchał uważnie. Pytał o moją pracę, o przeszłość. Miałem nieodparte wrażenie, że wszystko, co opowiadam o sobie, jest mu już wiadome. Tym niemniej, śledził z uwagą moje słowa; wydawało się, że chce mnie dyskretnie wybadać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znał moje książki o prześladowaniu współczesnych chrześcijan, Medjugorie, problemie aborcji, Fatimie i Ojcu Pio. Zauważył, że w każdej z nich powtarzało się, i to na marginesie, lecz w sposób dobitny, pewne nazwisko, nazwisko człowieka mojej epoki, ojca mojego pokolenia: Karola Wojtyły. Tak rzeczywiście było, choć wcześniej nie zwróciłem na to uwagi. Zapytał mnie, czy nie sądzę, że to właśnie ten człowiek jest godną zbadania tajemnicą. „Dlaczego tajemnicą?" - zapytałem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozmawialiśmy długo o polskim papieżu. Wspominałem pełen emocji niektóre epizody, jego spojrzenie, moje z nim spotkania, jego słowa, wyraz twarzy, poruszenie serca, które wywoływał u tak wielu z nas. Niezapomniana była jego niewzruszona wiara, humanizm, urzekający sposób modlenia się, jego otwarcie na transcendencję, które odróżniało go od wielu innych duchownych. Mimochodem wspomniałem o wydarzeniu związanym z figurką Matki Boskiej z Civitavecchia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym momencie mój rozmówca, który dobrze znał Jana Pawła II - choć nie pamiętam już dokładnie słów, jakich użył - wtrącił półgłosem, tak jakoś en passant, kilka zdań. Otóż Papież wiedział już wcześniej, że nastąpi ten „znak" od Matki Bożej u wrót Rzymu, tak jak wiedział, że Stanom Zjednoczonym grozi tragedia islamskiego ataku terrorystycznego, do którego potem doszło 11 września 2001 roku w Nowym Jorku. Dostojnik nadmienił, że Ojcu Świętemu zostały przepowiedziane, czy raczej objawione przyszłe zdarzenia, z których jedne już nastąpiły, inne zaś miały się dopiero dokonać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrozumiałem, że miało to coś wspólnego, choć sam nie wiem jak, z którymś z owych nikomu nieznanych mistyków żyjących w ciszy klasztorów, posiadających niezwyczajny charyzmat i kontakt z niebem. Ale przede wszystkim - i to dopiero była wiadomość! - że sam Jan Paweł II doznawał mistycznych przeżyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej, uzyskać wyjaśnienia, lecz mój rozmówca sprowadził od razu rozmowę na inne tory, jak gdyby wezwał mnie do siebie wcale nie po to, by powierzyć mi ów sekret. Było jasne, że pragnął otworzyć mi oczy na tajemnicę otaczającą Papieża, nie chciał jednak słyszeć dalszych pytań. Dał mi do zrozumienia, że nie wypowie już ani jednego słowa na ten temat ponad to, co - pozornie mimochodem - mi wyjawił. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałem drążyć dalej, usłyszeć jakieś wyjaśnienia, zrozumieć, lecz mój rozmówca, choć tak uprzejmy, był niczym nie dająca się sforsować kasa pancerna. Interesowało mnie przede wszystkim, co wiedział Jan Paweł II; czy chodziło o wydarzenia, które miały się dokonać na pewno, czy też o proroctwa sub conditione, czyli takie, których ziszczenia się można było jeszcze uniknąć. Tysiące myśli kłębiło się w mojej głowie, a wśród nich dominująca, o „tajemnicy" Jana Pawła II. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy naprawdę ten papież, który pozostawał na Stolicy Piotrowej przez 27 lat i który przeszedł niczym tajfun przez naszą historię, żył w czasie realnym i w wieczności? Takie nadzwyczajne przeżycia nie są wśród ludzi Kościoła rzadkością. Również w życiu dwóch niedawno zmarłych wielkich postaci naszych czasów, Matki Teresy i kardynała Van Thuana, zachodziły zjawiska nadprzyrodzone i pewnie dotyczy to także innych. Tym niemniej w przypadku Jana Pawła II chodzi o doznania mistyczne, które towarzyszyły mu w ciągu całego życia. Jakich zjawisk mistycznych doświadczył? Gdzie szukać ich potwierdzenia albo zaprzeczenia? Te rewelacje są prawdziwie dowodem na to, iż najbardziej niesamowita siła historycznej przemiany płynie z głębokiego źródła kontemplacji i niezmierzonych pokładów mistyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy pokochaliśmy Jana Pawła II, kiedy jako jeszcze młody, pełen życia człowiek ukazał się, niczym poranne słońce, na balkonie Bazyliki św. Piotra 16 października 1978 roku i od razu wywrócił do góry nogami wszelkie ustalone ceremonie, mając tak nieprawdopodobną swobodę bycia i ujmujący uśmiech. Pokochaliśmy Papieża zdolnego oczarować słowami i osobowością miliony młodzieży, które wychodziły mu na spotkanie we wszystkich zakątkach świata, umiejącego żartować i śmiać się wraz z nimi; Papieża, który jako dwudziestolatek był robotnikiem, poetą, aktorem, który uczestniczył w podziemnej walce przeciw wyniszczającej okupacji swojej ojczyzny, najpierw nazistowskiej, a później komunistycznej, który był w tajnym seminarium, a jako młody ksiądz ukochał górskie wędrówki ze swoimi studentami; Papieża, który jako nieustraszony czterdziestoletni biskup krakowski przeciwstawiał się szykanom komunistycznej tyranii, który uczestniczył w II Soborze Watykańskim, a potem, kiedy wybrano go na Stolicę Piotrową, niczym tajfun zmiótł ów moloch marksistowskiego totalitaryzmu rozbrajającą siłą swojego świadectwa graniczącego niejednokrotnie z męczeństwem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc ten człowiek o legendarnym życiu, który przemierzył wszystkie kontynenty, widział na własne oczy Przedwiecznego, oglądał oblicze Chrystusa i jasne spojrzenie Dziewicy z Nazaretu, o której tak często mówił całej ludzkości! Doprawdy, była to wiadomość zapierająca dech w piersiach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez pewien czas tamta dziwna rozmowa pozostała w mojej pamięci niejako w zawieszeniu, choć z tysiącem pytań. Dlaczego wcześniej nikt nie uchylił rąbka tajemnicy, chociaż ukazało się już tyle książek o Janie Pawle II?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uderzyło mnie to, co Wojtyła napisał na początku swojego dramatu, który powstał w latach 1945-1950: „Będzie to próba przeniknięcia człowieka. Sama postać jest ściśle historyczna. Niemniej pomiędzy samą postacią a próbą jej przeniknięcia przebiega pasmo dla historii niedostępne (...). Pierwiastek poza-historyczny w nim tkwi, owszem, leży u źródeł jego człowieczeństwa. Próba zaś przeniknięcia człowieka łączy się z sięganiem do tych źródeł"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak dotrzeć do tej nieosiągalnej sfery życia Jana Pawła II? I oto po pewnym czasie od tamtej rozmowy w Rzymie przytrafiło mi się „przypadkowe" spotkanie. Choć bardzo rzadko jestem gościem watykańskich pałaców, to pewnego dnia musiałem się udać ponownie w pobliże miejsca pamiętnego spotkania. Wychodząc z bramy kamienicy przy via della Con-ciliazione, niemal zderzyłem się z jasnowłosym mężczyzną o przyjaznym wyrazie twarzy, który popatrzył na mnie i powiedział: „Przecież to pan Antonio Socci. Czy możemy porozmawiać? Śledzę z uwagą to, co pan pisze...".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieco zaskoczony, uśmiechnąłem się, podziękowałem, a potem podaliśmy sobie ręce. „Jestem księdzem" - powiedział mój rozmówca, ja zaś zauważyłem, że jego akcent i wygląd świadczą, iż nie jest Włochem. Wtedy on wyjaśnił: „Jestem Polakiem. Ksiądz Jarek Cielecki, szef Vatican Service News". Rozmawialiśmy jeszcze chwilę o jego pracy i zaraz potem- prawie nie dowierzając okolicznościom - zapytałem, czy nie znał przypadkiem Karola Wojtyły. Ksiądz Jarek uśmiechnął się i powiedział: „Urodziłem się w parafii w Niegowici, tej samej, w której został on po raz pierwszy wikarym po przyjęciu święceń kapłańskich i powrocie z Rzymu w 1948 roku".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzeczywiście, Jan Paweł II opowiadał o tym we wzruszających wspomnieniach o swoim powołaniu zatytułowanych Dar i Tajemnica. Wielce zdumiony tym szczęśliwym zbiegiem okoliczności zaryzykowałem dość banalne pytanie: „Zatem pewnie ksiądz miał okazję go spotykać...", na co mój rozmówca odpowiedział, że oczywiście tak. Odkryłem też, że znał dobrze księdza Pavla Hnilicę, słowackiego biskupa bardzo zaprzyjaźnionego z Papieżem. Okazało się, że ksiądz Jarek napisał książkę gromadzącą świadectwa jego krajanów o „młodym księdzu Wojtyle". Kiedy zaniósł ją Ojcu Świętemu, ów postanowił nieco skorygować najbardziej entuzjastyczne peany dzielnych parafian, stosując zwroty skromniejsze i bardziej wyważone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy po jakimś czasie spotkałem ponownie tego sympatycznego polskiego księdza, zapytałem go: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Czy tam, w Niegowici, pamiętają może, jak modlił się Wojtyła? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ksiądz zamyślił się, po czym odparł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Jego sposób modlitwy był bardzo szczególny. W ostatnich latach nie wypuszczał prawie z rąk różańca. Ale najbardziej rzucała się w oczy, i to od jego wczesnych młodych lat, inna cecha: zwykle modlił się, i to całymi godzinami, rozciągnięty na posadzce przed ołtarzem. Wielu ludzi z parafii i dobrze to pamięta. O tym zwyczaju wspomina zresztą sam Papież. A co jeszcze pamięta się w Niegowici z tego charakterystycznego sposobu modlitwy? Jego oczy. Kiedy modlił się, jego spojrzenie nie ginęło gdzieś w pustce jak nasze, kiedy się modlimy; jego oczy zdawały się spoglądać na coś. Nieco później powiedziano mi, że kiedy działo się coś ważnego, on podchodził do ołtarza lub do obrazu Matki Bożej Wniebowziętej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-I co robił?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Mówił...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Jak to mówił? To znaczy, że się modlił...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Nie, mówił, tak jakby rozmawiał ze stojącym przed nim człowiekiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co to znaczy? Z kim rozmawiał?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod koniec marca 2009 roku doszło do wywiadu, który dziwnym trafem przeszedł niezauważony, jaki Bruno Volpe, szef internetowego dziennika „Pontifex", przeprowadził z prałatem Konradem Krajewskim. Ksiądz Krajewski, będąc papieskim ceremoniarzem, miał sposobność stać bardzo blisko Jana Pawła II podczas rozmaitych uroczystości. Zapytany, jak określiłby sposób modlitwy Papieża, tak go opisał: „Wspaniały, głęboki, rzekłbym mistyczny, właśnie, «mistyczny» to właściwe słowo". Następnie powtórzył, dobitnie akcentując słowa: „Był prawdziwym, autentycznym mistykiem". Jaki sens nadać tym słowom?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ksiądz Krajewski nie wyjaśnił wprost, lecz stwierdził: „Moje wspomnienia dotyczą oczywiście ceremonii liturgicznych. Muszę panu powiedzieć, że zachowywał się podczas nich jak człowiek doskonałej, głębokiej modlitwy, stawał się niemal nieobecny, nie komunikował się już z nikim, rozmawiał jedynie z Bogiem". Potem dodał, że za każdym razem, przed celebracją. Ojciec Święty pragnął skupić się na modlitwie w zakrystii przez kilkanaście minut: „Był wtedy praktycznie nieobecny, wchodził w głęboką i silną relację z Bogiem... Nie pozwalał nigdy nikomu przerywać tej medytacji. Dawało to wrażenie jego nieobecności, całkowitego zatracenia się w Bogu, przed mszą świętą nic go nie interesowało. To był milczący, lecz jakże głęboki dialog z Bogiem, przywodzący na myśl wielkich mistyków w dziejach Kościoła". Powtarzało się to również po zakończeniu mszy: „Uważał za słuszne podziękować Panu za możliwość celebrowania ofiary Chrystusa. Tak więc przed celebracją Eucharystii i po jej zakończeniu miał taką chwilę nie tyle modlitwy, co żarliwej ekstazy. Niczym prawdziwy mistyk". Ekstazy? Kiedy André Frossard zapytał Papieża wprost, jak się modli, ten nieco zakłopotany odparł: „To bardzo osobisty temat". Dlaczego odpowiedział w ten sposób? Jaki sekret osłaniały te wymijające słowa? Kim był naprawdę Jan Paweł II? Jakich tajemnic strzegł?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;George Weigel napisał: „Kiedyś, nawiązując do pewnych biograficznych prób i nacisku, jaki kładą one na jego rolę jako męża stanu, papież Jan Paweł II zauważył: «Usiłują zrozumieć mnie od zewnątrz. Ale mnie można zrozumieć tylko od wewnątrz?». Co to jest to «wewnątrz», w jaki sposób można się do niego zbliżyć?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-1972115955521038865?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/1972115955521038865/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=1972115955521038865&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1972115955521038865'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1972115955521038865'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2010/05/tajemnice-jana-pawa-ii-antonio-socci.html' title='&apos;&apos;Tajemnice Jana Pawła II&apos;&apos; - Antonio Socci'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7551870455728671573</id><published>2009-12-27T05:49:00.000-08:00</published><updated>2009-12-27T05:52:47.788-08:00</updated><title type='text'>Nie regulujcie odbiorników</title><content type='html'>Proszę nie regulujcie odbiorników :)&lt;br /&gt;Wpadłem na taką zabawną popierduchę, szalenie chciałem użyć tematu króliczków playboya ale postanowiłem pójść w twilight zone :)&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.imageloop.com/swf/looopSlider2.swf" height="485" width="700" style="width:700px;height:485px"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.imageloop.com/swf/looopSlider2.swf"/&gt;&lt;param name="quality" value="high"/&gt;&lt;param name="scale" value="noscale"/&gt;&lt;param name="salign" value="l"/&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"/&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"/&gt;&lt;param name="flashvars" value="id=f9665a9c-5eab-1283-9ad1-12313b0301a1&amp;c=01,01,02,01"/&gt;&lt;/object&gt;&lt;p lang="en" xml:lang="en" style="width:700px;"&gt;&lt;a href="http://www.imageloop.com/setuplooop.htm" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Your pictures and fotos in a slideshow on MySpace, eBay, Facebook or your website!" src="http://st.imageloop.com/_img/bt_myo_new.gif" style="border:none;display:inline"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.imageloop.com/slideshow/f9665a9c-5eab-1283-9ad1-12313b0301a1" target="_blank"&gt;&lt;img alt="view all pictures of this slideshow" src="http://st.imageloop.com/_img/bt_vap_new.gif" style="border:none;display:inline;vertical-align:top;"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7551870455728671573?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7551870455728671573/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7551870455728671573&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7551870455728671573'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7551870455728671573'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/12/nie-regulujcie-odbiornikow.html' title='Nie regulujcie odbiorników'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-2757974289339850760</id><published>2009-12-26T14:25:00.000-08:00</published><updated>2009-12-26T14:39:44.361-08:00</updated><title type='text'>Pa ( ra ) norama</title><content type='html'>Tak trochę mrocznie i powigilijnie panorama Poznania na rozruszanie.&lt;br /&gt;Pozdrawiam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_5YWBN9kx4qQ/SzZqALBVnHI/AAAAAAAAacw/_BZ6kb43H_0/poznan%20pano.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 700px; height: 184px;" src="http://lh4.ggpht.com/_5YWBN9kx4qQ/SzZqALBVnHI/AAAAAAAAacw/_BZ6kb43H_0/poznan%20pano.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-2757974289339850760?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/2757974289339850760/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=2757974289339850760&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2757974289339850760'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2757974289339850760'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/12/pa-ra-norama.html' title='Pa ( ra ) norama'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5YWBN9kx4qQ/SzZqALBVnHI/AAAAAAAAacw/_BZ6kb43H_0/s72-c/poznan%20pano.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-4656626508567387517</id><published>2009-12-21T15:16:00.000-08:00</published><updated>2009-12-21T15:30:11.056-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Święta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>Wypłyń na głębię!</title><content type='html'>Życzonka na Święta...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Czy pływałeś kiedyś w Oceanie Miłości?&lt;/span&gt; Nie? Jeżeli nie, to znaczy, że nie wiesz co to prawdziwa Miłość i nigdy jej nie doświadczyłeś. Bóg jest jak Ocean Miłości, a człowiek jak mała rybka, stworzona tylko po to, aby pływać w wodzie. Ten Ocean przyszedł kiedyś do Nas w małym dzieciątku, leżącym w żłóbku, w stajence i gdy dorósł do wieku dorosłego, nauczył nas pływać w wodzie zrodzonej z Miłości i udowodnił przez Swoją Świętą Śmierć na Krzyżu Zbawienia, że Wielka Miłość istnieje i że nie ma granic. Zrozumienia tej Prawdy, życzę Wam na te Święta, Święta Bożego Narodzenia. I życzę miłego pływania, małe rybki, kiedyś w przyszłości. I niech ten dzień będzie zapowiedzią wiecznego pływania, a właściwie miłowania. Jestem małym karpikiem i wypłynąłem na chwilkę&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&gt;&lt;,'7.oO&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-4656626508567387517?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/4656626508567387517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=4656626508567387517&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4656626508567387517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4656626508567387517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/12/wypyn-na-gebie.html' title='Wypłyń na głębię!'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7977974932596886655</id><published>2009-12-04T17:26:00.000-08:00</published><updated>2010-11-02T04:07:43.135-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='superstruny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='superliczby'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fizyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne wymiary'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='matematyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmologia'/><title type='text'>Teoria superstrun! cz. II</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.siliconeer.com/past_issues/2000/feb_00_ramanujan_1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 600px; height: 1059px;" src="http://www.siliconeer.com/past_issues/2000/feb_00_ramanujan_1.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku kilka sprostowań...&lt;br /&gt;Być może wielu z Was słyszało coś o „Boskiej cząstce”, czyli cząstce Higgsa, zwanej również bozonem Higgsa. Tym problemem, tzn. czy cząstka ta istnieje, czy nie, Teoria superstrun akurat nie zajmuje się. Bozon Higgsa, według teorii modelu standardowego, ma być odpowiedzialny za masę innych cząstek. Prawdą jest, że jej jeszcze nie wykryto i raczej nie prędko to nastąpi (może wcale!) i kto wie, czy właśnie z tego powodu model standardowy nie ulegnie znacznej modyfikacji. Nota bene ma on (model standardowy) obecnie olbrzymie kłopoty eksperymentalne, gdyż są znaczne różnice między teorią modelu standardowego, a doświadczeniami. Może o tym więcej napiszę w innym cyklu, kiedyś przy okazji innych problemów naukowych. Przejdźmy jednak do Teorii Superstrun i jej problemów. W Teorii Superstrun cząstki elementarne są modelowane jako drgające w wielu wymiarach pętle, tylko nie wiadomo z czego te pętle miałyby być „zrobione”? Ktoś kiedyś powiedział, że „Teoria Superstrun to odprysk fizyki XXI wieku, który przypadkowo wpadł do fizyki XX wieku”. Nie jest jednak tak słodko - Teoria ta napotyka również na ogromne kłopoty, nie tylko z powodu kosmicznego aparatu matematycznego, ale również z pewnych przyczyn zasadniczych. Istnieje przypuszczenie, że teoria ta może być jednak ślepym zaułkiem fizyki. Nie wszystko co matematycznie eleganckie, musi być fizycznie słuszne. Ale nie wykluczone, że za 50 lat dzieciaki w przedszkolach będą się uczyć o Teorii Superstrun w zarysie i będą o niej śpiewać piosenki. Jeszcze „małe ale” o Superliczbach:&lt;br /&gt;Superliczby to liczby Grassmanna, gdy zmieniają kolejność, to ta zmiana pociąga za sobą zmianę znaku. Czyli:&lt;br /&gt;a x b = - b x a.&lt;br /&gt;Zasada przemienności mnożenia nie obowiązuje. To już nie są liczby rzeczywiste, a więc nasze przyzwyczajenia, że a x b = b x a nie sprawdza się dla superliczb. Dziwne co? :) Może więcej o genialnym niemieckim matematyku następnym razem?&lt;br /&gt;Dzisiaj uważniej przyjrzymy się postaci innego wybitnego matematyka, matematyka najwyższej klasy, który przyczynił się najbardziej do powstania Teorii Superstrun:&lt;br /&gt;- czyli mowa o Hindusie Srinivasie Ramanujanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Srinivasa Ramanujan&lt;/span&gt; urodził się w 1887 r. w Erode, w mieście na południu Indii - niedaleko Madrasu. Pochodził z biednej rodziny, z kasty braminów. Ojciec Ramanujana pracował jako urzędnik w sklepie odzieżowym. Nauczyciele Ramanujana przewidzieli, gdy był jeszcze dzieckiem, że ma wybitne zdolności. Kiedy tylko nauczył się podstaw trygonometrii, odkrył szereg praw rządzących sinusami i cosinusami. Był bardzo zaskoczony, kiedy dowiedział się później, że te prawa są już odkryte przez pewnego genialnego szwajcarskiego matematyka, Leonarda Eulera, ponad sto lat wcześniej. Już około 10 roku życia zasłynął w wiosce z powodu niespotykanych umiejętności rachunkowych, między innymi samodzielnie ustalił tożsamość Eulera. Jak pewnie prawie każdy człowiek, miał Ramanujan przyjaciela, który starał się mu pomóc. Przyjaciel ów pożyczył z biblioteki książkę o matematyce, specjalnie dla Ramanujana. Książka ta była zatytułowana: „Synopsis of Elementary Results in Pure Mathematics”. Jej Autorem był Georga S. Carra z Uniwersytetu w Cambridge. Ramanujan miał wtedy 16 lat.&lt;br /&gt;Był to pierwszy kontakt z zachodnią matematyką poprzez lekturę książki Georga S. Carra, z której zaczął udowadniać twierdzenia. Praca Carra była po prostu wyliczeniem około 5000 twierdzeń z dziedziny algebry, trygonometrii, rachunku różniczkowego i geometrii analitycznej. Jednak dla młodego miłośnika liczb książka ta stała się przyczyną czegoś w rodzaju objawienia. Nagle okazało się, że Ramanujan zna i kocha liczby. Ta właśnie książka spowodowała obudzenie się w nim geniuszu. Wedle powszechnej opinii, nikt nie był w stanie prześcignąć Ramanujana w matematyce. Kiedy np. nauczyciel w rządowym college’u w Kumbakonam zapisywał dwie tablice w celu rozwiązania jakiegoś problemu trygonometrycznego lub algebraicznego, przy czym czynił to w 10 lub 11 etapach (trudnych do zrozumienia dla większości uczniów), Ramanujan prosił o pozwolenie skrócenia rozwiązania i rozwiązywał problem w 2 lub 3 krokach - tłumacząc przy tym każdy pojedynczy krok nauczycielowi. Zajmował się często matematyką na innych wykładach. W szkole średniej słabo sobie radził, nudziły go zadania domowe i ciągle przeprowadzał własne obliczenia. Uciekł z domu, a potem znów wrócił, ale niestety zachorował i znów się nie dostał do szkoły. W rezultacie został pozbawiony stypendium i wyrzucony z college’u. Po kilku nieudanych próbach wznowienia nauki powrócił do domu. Później jeszcze próbował zdać egzamin końcowy, jednak bez powodzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wieku 25 lat, z pomocą przyjaciół zdobył posadę niższego urzędnika w Port Trust w Madrasie, z niskim wynagrodzeniem, w wysokości 20 funtów na rok, z czego utrzymywał swoją młodą żonę oraz matkę, mieszkającą razem z nimi. Jednakże prawdziwym zajęciem Ramanujana była zawsze matematyka. W pracy miał czas na dalsze rozwijanie swoich zainteresowań matematyką. Lubił również liczyć coś na kartkach, leżąc na brzuchu na pryczy na werandzie, którą dzielił z licznymi współlokatorami swego domu. Zaczynał pisać, kiedy zmniejszał się codzienny upał. Jego żona - Janaki oraz matka podawały mu obiad, podczas gdy on zapisywał swoje kartki, strona po stronie. Nieraz pisał do 6 rano, po czym zasypiał na krótko, aby stawić się do swojej urzędniczej pracy. Być może stan ten pozostałby niezmieniony przez większość czasu jego życia, że był matematykiem w nocy i urzędnikiem w ciągu dnia, gdyby nie dyrektor zarządu, który rozpoznał jego matematyczny geniusz. Nakłonił Ramanujana, aby wysłał niektóre ze swych prac do matematyków brytyjskich i postarał się o ich poparcie. Spragniony kontaktu z innymi matematykami wysłał listy ze 120 twierdzeniami do trzech znanych brytyjskich matematyków, z których dwóch zignorowało tą korespondencję. Jeden z listów Ramanujana, datowany na 16 stycznia 1913 r., a adresowany do matematyka G. H. Hardy’ego z Cambridge, został pobieżnie przeczytany i zignorowany. Hardy, choć początkowo odrzucił wyniki Ramanujana, po przedyskutowaniu ich z innymi matematykami zmienił jednak zdanie. Z początku uznał list Ramanujana za plagiat, jednak 16 stycznia 1913 r., po spotkaniu z Johnem Littlewoodem, ponownie mu się przyjrzał i obok znanych twierdzeń znalazł także dotąd nieznane. „Nigdy niczego podobnego nie widziałem” - pisał później Hardy - „Muszą być prawdziwe, bo... po prostu nikt nie miałby tyle wyobraźni, aby je wymyślić”. Wkrótce potem Ramanujan przyjął zaproszenie Hardy’ego i przybył do Anglii w 1914 r.. W Cambridge został bardzo ciepło przyjęty i nieomal natychmiast zaczął tworzyć olśniewające prace. Jednakże kilka miesięcy później Anglia przystąpiła do I wojny światowej. Chociaż ściął włosy i zamienił swój turban na kapelusz (którego nie znosił) i unikał, kiedy tylko mógł noszenia butów i skarpetek. Wilgotny chłodny klimat był dla niego męczarnią i w maju 1917 r. Hardy zawiadomił uniwersytet w Madrasie, że Ramanujan cierpi najprawdopodobniej na nieuleczalną chorobę. Niektórzy sądzili później, że mógł zachorować na gruźlicę, jednak objawy nie były typowe. Być może chorobę spowodował znaczny niedobór witamin. Nie ma w każdym razie jednolitego poglądu na przyczynę choroby. Przez trzy lata Ramanujan współpracował z Hardym w Trinity College. Często bywał w sanatoriach. Do Indii powrócił po I wojnie światowej w 1919 r. w bardzo złym stanie fizycznym, gdzie zmarł rok później, w wieku zaledwie 32 lat. Ramanujan jeszcze przez rok czasu przed śmiercią tworzył twierdzenie za twierdzeniem, choć był bardzo osłabiony nieznaną chorobą. Tuż przed śmiercią był nieprzytomny przez prawie 4 dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektóre z najbardziej znanych prac Ramanujana dotyczą czegoś, co pozornie wydaje się dziecinną zabawą, a co matematycy nazywają problemem podziału. Zagadnienie to polega na wykazaniu, na ile sposobów liczba całkowita może być przedstawiona jako suma innych liczb całkowitych. Np. liczbę 4 można przedstawić na 5 różnych sposobów:&lt;br /&gt;3+1; 2+2; 2+1+1; 1+1+1+1; oraz sama 4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy liczba staje się większa, tego rodzaju jej przedstawienie przestaje być dziecinną zabawą. Np. ilość podziałów liczby 200 wynosi 4 biliony! Jednym z największych osiągnięć Ramanujana i Hardy’ego był sposób na obliczenie ilości podziałów dowolnej liczby. Jest to długi, skomplikowany wzór, wymagający ciągłych iteracji i wykorzystujący ponadto dwa krótsze wzory. Krotność powtarzania tych obliczeń zależy również od pierwiastka kwadratowego dzielonej liczby! Wyniki Ramanujana dotyczące zagadnienia podziału okazały się niezwykle użyteczne dla fizyków teoretycznych pracujących nad superstrunami. Zgodnie z tą teorią obiekty wszechświata istnieją dzięki drganiom nieskończenie małych strun zwiniętych w ciasne pętle, przy czym długość takiej struny wynosi zaledwie 10 &lt;sup&gt;-33&lt;/sup&gt; cm. Ruch strun powoduje powstawanie cząsteczek według reguły im bardziej intensywny ruch, tym cięższa cząsteczka. Cząsteczki dzielą się na lżejsze, które mogą być postrzegane, i cięższe istniejące jedynie teoretycznie. Ruch strun ma odbywać się, zgodnie z teorią, w dziewięciu wymiarach przestrzennych i jednym czasowym, jednakże naszymi ograniczonymi ludzkimi zmysłami, dysponując niedostatecznie mocnymi akceleratorami cząsteczkowymi, nie możemy postrzegać sześciu z nich. Co więcej, chociaż ruchy strun odbywają się w świecie dziesięciowymiarowym, wewnątrz każdej z nich istnieje jeszcze 16 dalszych wymiarów. Jednakże dzięki matematyce można badać ten fantastyczny świat, przy czym najbardziej pomocne są tu prace Ramanujana. Zdaniem Jeffreya Herveya, jednego z fizyków z tzw. kwartetu smyczkowego, którego członkowie są autorami Teorii Superstrun, teoria podziałów jest ich podstawowym narzędziem pracy. Matematyka Ramanujana znajduje jednak również inne zastosowania. „W fizyce jest tyle problemów kombinatorycznych, różnego typu obliczeń, ile istnieje obiektów danego rodzaju” - mówi Carlo Moreno z Uniwersytetu w Nowym Yorku. Kiedy fizycy starali się zgłębić tajemnice budowy atomu, kluczem do jej poznania stała się teoria podziału. Dzięki matematyce można było zainteresować się, na ile sposobów elektrony mogą być rozmieszczone wokół jądra atomowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ramanujan nie byłby zdziwiony zainteresowaniem matematyków jego równaniami. Twierdził wszak sam, że jego matematyka stanie się użyteczna dopiero za 100 lat - tak mówi w każdym razie jego żona, Janaki, która niedawno udzieliła wywiadu. Jednakże niewątpliwie - leżąc na swej pryczy i ledwie zauważając podaną mu przez żonę garstkę ryżu - nie mógł przewidzieć, że tworzy niektóre podstawy nauki dziewięćdziesiątych lat XX wieku. Jego prace legły u podstaw Teorii Superstrun, teoretycznych obiektów, które - zdaniem niektórych fizyków - tworzą wielowymiarowy szkielet wszelkiej materii. Przyczyniły się one również do rozwoju programów komputerowych. Ramanujan przekazywał swą wiedzę bez przestrzegania jakichkolwiek przyjętych zasad. Żyjący w biedzie i niedokształcony, nie zwracał zbyt wielkiej uwagi na czynienie wyjaśnień. Pomijał ogromne partie swego rozumowania, tak, że śledzący jego prace nieustannie zadają sobie pytanie: „Skąd to się wzieło?”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W RAMACH WSTĘPU DO CZ. III - PRZEDSTAWIAM KOLEJNY DOWÓD, WŁASNOŚCI JAKĄ MAJĄ SUPERLICZBY!!! OTÓŻ ICH ILOCZYN JEST RÓWNY ZERO!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.eioba.org/files/user10720/i4xi4jestzerem.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 658px; height: 1026px;" src="http://www.eioba.org/files/user10720/i4xi4jestzerem.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;C. D. N.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7977974932596886655?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7977974932596886655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7977974932596886655&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7977974932596886655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7977974932596886655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/12/teoria-superstrun-cz-ii.html' title='Teoria superstrun! cz. II'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6878597164166967530</id><published>2009-07-02T06:54:00.000-07:00</published><updated>2009-07-02T10:15:48.724-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fizyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne wymiary'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sen'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='matematyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun fiction'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmologia'/><title type='text'>Świat do góry nogami - Teoria Wewnętrznego Modelu Wszechświata</title><content type='html'>Przemierzając bezkresne przestrzenie internetu napotkałem osobliwą teorię na temat struktury naszego wszechświata, postanowiłem podzielić się wiedzą na Naszymi Czytelnikami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzBY2Yuz9I/AAAAAAAAAB0/j1pY_aytwHc/s1600-h/kula_nie_ziemska.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 335px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzBY2Yuz9I/AAAAAAAAAB0/j1pY_aytwHc/s400/kula_nie_ziemska.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353866689696944082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ziemia i Słońce na tle gwiazd krążące w jej wnętrzu&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teorię Wewnętrznego Modelu Wszechświata głosi Niemiec Rolf Keppler - potomek sławnego Jana Keplera, a teoria bazuje częściowo na jego pracach jak i pracach wielkich autorytetów świata nauki.&lt;br /&gt;W przeciwieństwie do kopernikowskiego modelu wszechświata istnieje wiele dowodów na to, że żyjemy wewnątrz ziemskiej galaktyki. Teoria wewnętrznego kosmosu nie istnieje od niedawna, lecz była  powszechnie znana już w starożytnym kulturom.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wewnętrzny model wszechświata jest sam w sobie jedną wielką harmonią wszelkich procesów występujących w naturze. Najzabawniejszy w tym wszystkim jest fakt, że świat nasz zbudowany jest tak, że prawa fizyki obowiązują w obydwu przypadkach jednakowo, co niestety czyni model matematyczny Kopernika za podstawę wszelkich nauk o budowie wszechświata, gdyż on był „pierwszy”. Wszystkie niedociągnięcia i niedokładności modelu heliocentrycznego są sprytnie tuszowane teoriami uzupełniającymi, a resztę się po prostu przemilcza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku wewnętrznego kosmosu odwraca się wszystko i zamyka w kuli, gdzie proporcje są odpowiednio mniejsze a w drugim przechodzą do dymensji tak niewyobrażalnych, że owe mierzone są w miliardach lat świetlnych.&lt;br /&gt;Dawno zaobserwowany i potwierdzony przez naukę fakt, że czym bardziej oddalamy się od Ziemi tym prędkość statków kosmicznych maleje, nauka ta nie jest w stanie tego fenomenu jasno wyjaśnić. Prędkości światła w kosmosie do tej pory nikt nie potrafił, lub nie chciał zmierzyć, co wiele spraw by w końcu wyjaśniło.&lt;br /&gt;Największym błędem popełnianym przez naukę jest przekonanie, że prędkość fali elektromagnetycznej w próżni i wynikająca z tego stała fizyczna wynosi c=299792458 m/s. Zagłębianie się w istotę teorii względności nie rozwiązuje tej kwestii, wprost gmatwa sprawę i oddala od zasadniczego tematu.&lt;br /&gt;By nie być źle zrozumianym dodam, że dzisiejsza nauka nie odrzuca tej możliwości.&lt;br /&gt;Ewentualna zmienność prędkości światła może mieć niebagatelne znaczenie kosmologiczne, świadczyć może o takiej lub innej topologii Wszechświata, o takim lub innym kierunku jego rozwoju. Może mieć tez kluczowe znaczenie filozoficzne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasi potomkowie będą na nasza naukę patrzeć z politowaniem, tak jak my to obecnie czynimy z nauka średniowiecza, a nauka średniowiecza czyniła to z naukami starożytnymi. A może już wkrótce ludzie przekonają się, że ziemia jest owszem kulą, ale my jesteśmy w jej środku! Inne planety też są w środku puste i nie jest wykluczone, że właśnie w ich środkach istnieje życie, a nawet inne cywilizacje. To by również tłumaczyło fakt, dlaczego do tej pory nie znaleziono żadnych form życia na innych planetach. Po prostu życia trzeba szukać w środku planet, a nie na zewnątrz.&lt;br /&gt;Jako ciekawostkę przytaczam fakt zbadany przez NASA, że Księżyc jest w środku pusty. Nie wykluczone, że Ziemia też jest częścią innej galaktyki i krąży sobie w jej środku a zewnętrzna powierzchnia jej jest jałowa i pokryta olbrzymimi kraterami, tak jak wszystkie inne planety które do tej pory „zbadano”.&lt;br /&gt;Tak prawdopodobnie jest to wszystko zbudowane: ziemia wraz z jej jądrem krąży w środku innej planety, ta planeta znowu w środku innej i tak w nieskończoność.&lt;br /&gt;To co odbieramy jako gwiazdy, jest centrum (jądro galaktyki) naszego układu ziemskiego, które bierzemy za niebo gwieździste. W sumie widzimy przez jego centrum jakieś światło, a może nawet tylko światło słoneczne, które się przez nie przebija lub odbija.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzB58BZbVI/AAAAAAAAAB8/Yke7YU9_tic/s1600-h/polkule.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 371px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzB58BZbVI/AAAAAAAAAB8/Yke7YU9_tic/s400/polkule.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353867258145369426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ziemia - dwie półkule...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie sławy jak Isaac Newton i Leonhard Euler przez całe swe życie preferowali teorie pustej ziemi. Pomiary wykonane już ponad 100 lat temu całkowicie potwierdzają tą teorie, lecz nauka nie przyjmuje tych faktów do wiadomości, a wręcz nie dopuszcza takiej myśli do siebie. A wystarczyło by zbudować odpowiednio mocny teleskop z filtrami podczerwieni, aby móc zobaczyć z Polski np. Londyn lub Moskwę, i to stojąc na ziemi, a nie na szczycie najwyższej wieży lub góry! Ale ten fakt był by z pewnością tylko kolejnym wyzwaniem dla naukowców, którzy za wszelką cenę starali by się udowodnić, że to jest kolejny fenomen spowodowany odzwierciedleniem atmosfery, aby bronić swojej religii zwanej nauką i jej przykazań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawy jest także pewien fenomen... dlaczego lecąc samolotem na wysokości 7 kilometrów, gdzie z tej wysokości widoczność nie powinna przekraczać 296 km,  testy przy pomocy kamer na podczerwień wykazały widoczność wynosi 532,9 km, pomimo, że kąt widzenia z tej wysokości absolutnie uniemożliwia widzenie tak wielkich połaci lądu!&lt;br /&gt;Kąt widzenia z tej wysokości jest prawie dwukrotnie większy od tej co wykażą nam obliczenia matematyczne i mówi logika. Jest to jeden z dowodów na to, że żyjemy w środku kuli ziemskiej, gdyż taką widoczność ma się z tej wysokości, ale tylko w środku kuli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już samo tłumaczenie zjawiska fatamorgany powinno dać wielu ludziom powód do zastanowienia się. Niektóre obserwacje wskazują, iż w Strasburgu widziano port w Konstantynopolu z tak niesamowitą precyzją w odwzorowaniu detali jakby to było odbicie lustrzane domu sąsiada.&lt;br /&gt;Jak to możliwe aby z odległości 1866 km móc dokładnie widzieć przecież podobno pomiędzy obserwatorem a portem jest kula ziemska...&lt;br /&gt;Obserwując statki na morzu uważnym obserwatorom z pewnością nie uszło uwadze, że nadpływające statki widzimy tak, jakby najpierw kominy ich wynurzały się z głębi, co udowadniało by wypukłość Ziemi i heliocentryczny model wszechświata. Nic innego jak zwykle złudzenie optyczne, spowodowane odbiciem i załamaniem eliptycznym światła w kierunku jądra Ziemi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 1897 roku w USA profesor Morrow zbudował konstrukcje służącą do pomiaru wypukłości oceanu. Wyniki były zdumiewające: Na długości zaledwie 3,8 km ocean znajdował się 1,22 m powyżej punktu pomiarowego! A więc ocean jest wklęsły jak miska do lodów... Pomiary były powtarzane wielokrotnie, wzięto także pod uwagę wielkości pływów.&lt;br /&gt;Udowodniono również to, że światło załamuje się eliptycznie w górę, co powoduje złudzenie wypukłej Ziemi. Kiedy odległość do statku jest odpowiednio duża odnosimy wrażenie, że on wynurza się z morza a nie przypływa z góry, gdyż przy eliptycznym przebiegu światła widoczność naszego wzroku ogranicza się do widzenia tylko górnych partii statków, gdzie dolne są poza zasięgiem naszego wzroku.&lt;br /&gt;Zjawisko to można wyliczyć przy pomocy wzoru na załamanie światła, przy uwzględnieniu wewnętrznej wklęsłości kuli na danej odległości od punktu odniesienia. Czy ktoś z was zastanawiał kiedyś się nad tym, że stojąc na brzegu morza odnosimy wrażenie, że tafla morza znajdującej się o wiele wyżej od linii brzegowej? Jeżeli nie, to polecam zwrócenie na to szczególnej uwagi można to zaobserwować także na lądzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzór na załamanie światła, pomagający w udowodnieniu tej teorii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;b1 = łuk (polowa okręgu) = 5000 m&lt;br /&gt;b2 = okręg = 10000 m&lt;br /&gt;r = promień kuli ziemskiej = 6371000 m&lt;br /&gt;dh = różnica wysokości, którą teodolit powinien wskazywać, w przypadku gdyby strumień światła byłby absolutnie prosty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;X1 = (r/cos(b1/r)) - r&lt;br /&gt;X2 = (r/cos(b2/r)) - r&lt;br /&gt;dh = X2 - X1&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykład:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;X1 = (6371000 / cos (5000 / 637 1000 )) - 6371000 = 1,962016 m&lt;br /&gt;X2 = (6371000 / cos (10000/6371000)) - 6371000 = 7,848070 m&lt;br /&gt;dh = 7,848070 - 1,962016&lt;br /&gt;dh = 5,886054 m&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widać strumień światła załamuje się eliptycznie w górę (!)&lt;br /&gt;Kto dalej nie wierzy, niech podstawi większe liczby dla b1 i b2, lub pożyczy od znajomych instrument geodezyjny z mechaniczną regulacją poziomu a przekona się o słuszności teorii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli te wszystkie dowody jeszcze nie przekonują... polecam wycieczkę nad Jezioro Bodeńskie i należy zabrać ze sobą teleobiektyw o ogniskowej minimum 400 mm, oraz wykonać kilka zdjęć przeciwnego brzegu, pomiędzy Friedrichshafen a Romanshorn.&lt;br /&gt;W tym celu wskazane jest poziome ustawienie obiektywu i wykonanie paru zdjęć, podczas gdy na środku jeziora płynie prom. Dla przypomnienia, odległość pomiędzy nimi w prostej linii wynosi około 11 km. Według teorii Kopernikowskiej i prostolinijnym przebiegu promieni światła, zdjęcie tak wykonane powinno przedstawiać prom na środku jeziora, a na drugim brzegu widzieć powinniśmy czubki drzew oraz wyższe kondygnacje budynków. Zapewniam was, że tak nie jest! Zdjęcie tak wykonane będzie zawsze i za każdym razem przedstawiać prom na środku jeziora, a w połowie promu, powyżej burty, będziemy widzieć drugi brzeg. Odpowiednie pomiary promu wykazały różnice wysokości do 2,34 m między taflą jeziora a punktem widzianym na zdjęciach jako brzeg! Dostarczenie takich zdjęć do pewnych instytucji spowodowało wielkie zdumienie naukowców oraz drapanie się owych po głowach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowo dość ciekawe wyliczenie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Połowa odległości pomiędzy Friedrichshafen a Romanshorn: b = 0,5 * 11 km = 5,5 km.&lt;br /&gt;średni promień Ziemi: r = 6371 km&lt;br /&gt;Szukana wysokość: h&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;h = (r - (r * cos(b / r))) * 1000&lt;br /&gt;h = (6371 km - (6371 km * cos(5,5 km / 6371 km))) * 1000&lt;br /&gt;h =  2,374 m !!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brzmi to jak bajka ale to prawda, gdyż taką właśnie wysokość na łuku i na tej odległości ma nasza kochana Ziemia. Jest to dowód na wklęsłość Ziemi, którą naukowcy ignorują, a ci przekonani o słuszności teorii milczą z obawy przed ośmieszeniem się przed całym gronem naukowym i utraty pracy. Kto stoi za tym wszystkim, kto ma interes w okłamywaniu ludzkości? Przecież każdy laik mógł by tak proste pomiary i obliczenia wykonać, aby dowiedzieć się prawdy i otworzyć oczy wszystkim niedowiarkom. Jak długo jeszcze ta farsa musi trwać i dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku 1901 w kopalni "Tamarack Mine" dwóch inżynierów wykonało pomiary odległości pomiędzy szybami kopalnianymi na powierzchni i pod ziemią, na głębokości 1295,4 metrów, przy pomocy pionów spuszczonych na tą głębokość. Odstęp pomiędzy szybami pod ziemią wynosił  975,360 m, a na powierzchni 974,964 m. Ze względu, że obaj nie znali teorii wewnętrznego kosmosu, przekonani o błędności swych pomiarów, powtarzali je wielokrotnie, ale już pod okiem profesora Mc. Nair’a, który jako wielki zwolennik teorii Kopernikowskiej musiał z ciężkim sercem i bezwarunkowo uznać te wyniki za prawdziwe!&lt;br /&gt;Podobne pomiary zostały wykonane również w innych kopalniach, oraz na najwyższych mostach świata. Pomiary te zostały przeprowadzone już 100 lat temu i są powtarzane do dnia dzisiejszego. Za każdym razem wynik jest ten sam, Ziemia jest wklęsła a nie wypukła! A co na to nauka? No to już każdy wie. Pamiętam jeszcze ze szkoły, jak nam wciskano właśnie to, że odległości między szybami pod ziemią są zawsze mniejsze od tych na powierzchni, gdyż nasza planeta jest kulą a my żyjemy na jej powierzchni. Pomiary wykazują ale całkiem co innego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy słyszał z pewnością o pomiarach prędkości statków w węzłach przy pomocy tzw. logu, który pierwotnie miał postać wyskalowanej linki nawiniętej na kołowrót z drewnianym klockiem przymocowanym do jej końca. Pomiar dokonywał się poprzez wyrzucenie za rufę lub burtę klocka i pomiar czasu z jakim rozwinęła się linka.&lt;br /&gt;Podobnie można postąpić przy pomiarze prędkości Ziemi, ale nie z przedmiotem wyrzucanym za burtę, lecz poprzez wyrzucenie „światła za nią”. Pomyślano, że jeśli Ziemia kręci się wokół Słońca, to prędkość jej można, przy pomocy specjalnych przyrządów, zmierzyć. W tym celu laureat nagrody Nobla profesor Allais wykonał bardzo dokładny optyczny przyrząd pomiarowy, który miał dokładnie wskazać prędkość kuli ziemskiej względem Słońca. Zmierzona prędkość wynosiła 0 km/h!&lt;br /&gt;Podobnie ma się to do obrotu Ziemi wokół własnej osi. Profesor Barnet zbadał, że sztaba metalowa wprawiona w ruch obrotowy staje się magnetyczna, a więc doszedł do wniosku, że Ziemia, która  naszpikowana jest różnymi cząsteczkami metalu, obracając się wokół własnej osi z prędkością 1670 km/h, wytworzyła by tak ogromne pole magnetyczne, że po krótkim czasie powinna się zatrzymać. A jednak tego nie czyni - nie czyni tego, gdyż się wokół własnej osi nie obraca, jak też nie obraca się wokół Słońca!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzDcFHrfdI/AAAAAAAAACE/9nf2irRwr-A/s1600-h/model.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 269px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzDcFHrfdI/AAAAAAAAACE/9nf2irRwr-A/s400/model.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353868944214818258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jądro ziemskiej galaktyki i ruch Słońca względem Ziemi.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Praw grawitacji w matematycznym modelu kopernikowskim też nikt nie potrafi logiczne wytłumaczyć, tylko snute są jakieś bzdurne przypuszczenia, nie poparte żadnymi sensownymi faktami naukowymi lub dowodami, gdyż nie da się tego zjawiska według teorii kopernikowskiej logicznie wytłumaczyć, ale wg. teorii wewnętrznych galaktyk na pewno. Jedni twierdzą że to Ziemia nas przyciąga, zaś drudzy, że to jakaś nieznana siła z kosmosu dociska nas do Ziemi. Same przypuszczenia, żadnych dowodów! Wraz ze wzrostem odległości do Słońca nie maleje siła grawitacji. Zauważcie, że na dalszych orbitach od słońca znajdują się różnej wielkości planety a Słońce je przy sobie trzyma, i to nie na zasadzie powszechnego ciążenia, lecz na zasadzie segregacji według potencjału, bo za tymi większymi są podobno ponownie małe planety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W  układzie wewnętrznej galaktyki głównym źródłem grawitacji jest jej jądro, a nie Słońce. Centrum galaktyki obraca się wokół własnej osi, jak i Słońce wraz z planetami wokół centrum galaktyki - między innymi dlatego właśnie mamy dzień i noc. Możliwe jest, że i Ziemia się wokół własnej osi obraca, lecz z prędkością zbliżoną do jej jądra, ale na pewno nie z tak zwariowaną prędkością, jaką nam nauka przekazuje. No ale naukowcy muszą przecież w jakiś sposób wytłumaczyć nam 24-o godzinną dobę, gdyż jak wiemy obwód Ziemi na równiku wynosi około 40tys km i gdy ją podzielimy przez 24 godziny otrzymamy prędkość około 1667 km/h. Niech mi więc ktoś sensownie wytłumaczy, co w takim przypadku dzieje się z silą odśrodkową? Znika, nie ma jej po prostu, gdyż fizyka wymyśliła sobie tak, że ona się równoważy! Jaka siła musiała by przy takiej prędkości przyciągać wzg. dociskać nas do Ziemi, aby tak ogromne siły zrównoważyły się? O niewyobrażalnych przeciążeniach już nie wspomnę.&lt;br /&gt;Na dzień dzisiejszy istnieją już alternatywne teorie przyciskania przez siły grawitacyjne z kosmosu, które od tysięcy lat są podstawą teorii wewnętrznej galaktyki, głoszonej np. przez Sumerów i wiele innych starożytnych cywilizacji. O tym, że starożytne cywilizacje posiadały niesamowitą wiedzę astronomiczną nie muszę chyba nikomu przypominać i udowadniać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według Helmholtza energia lub siła nie może być ani wyprodukowana, jak też nie może być zniszczona. Energię i siłę można tylko przetworzyć z jednej formy na drugą. Tak można np. energię potencjalną przetworzyć na energię kinetyczną lub cieplną, co jest o wiele bardziej skomplikowane jak by się wydawało. Mówiąc inaczej, siłę poznajemy po tym, że ciało tej sile poddane zaczyna zmieniać swoją prędkość (bo przyspieszenie jest miarą zmiany prędkości). Im większa siła działa, tym szybciej zmienia się prędkość. Np. duża siła w krótkim czasie rozpędza ciężki obiekt do dużych prędkości. Duża siła może też szybciej zatrzymać wielki rozpędzony obiekt.&lt;br /&gt;W kopernikowskim modelu wszechświata nasuwa się natychmiast pewna nieścisłość, a jest nią siła zwana grawitacją. Gdyż jak wiemy, zjawisko grawitacji jest spoiwem Wszechświata - jest podstawową siłą działającą pomiędzy dużymi ciałami - w szczególności ciałami niebieskimi. Jest siłą powszechną, obecną w dowolnym zakątku kosmosu. Wartość siły przyciągania grawitacyjnego działającej między dwoma ciałami jest wprost proporcjonalna do iloczynu mas oddziałujących ciał i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości między ich środkami. Tylko, że siła ta musi bez przerwy wykonywać jakąś pracę, i to bez jakiegokolwiek wpływu czynników zewnętrznych, co koliduje w każdym punkcie z regułą Helmholtza. Już Isaac Newton znał tą niezgodność, której sam nie potrafił wytłumaczyć. Wyraził się w ten sposób, że to był Oddech Boski, który wprawił wszystkie planety w ruch. W szkołach  nie mówi się o tym jasno, tylko to, że siła ta po prostu jest, jest zawsze stała, nie zmienia się i że nikt nie wie skąd ona się bierze, o wymyśleniu grawitonów już nie wspomnę - i tu jest właśnie jedna wielka niezgodność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kwestia rozmiarów kosmosu i odległości `międzygalaktycznych' liczonych w miliardach lat świetlnych: Wraz z wysokością (odległością od powierzchni Ziemi) maleją odległości i prawdopodobnie wszystkie wymiary zewnętrzne wszystkich ciał, tak, że zbliżając się do środka tego naszego "wszechświata" statek kosmiczny, którym polecimy będzie coraz mniejszy i odległość jaką będzie pokonywać w jednostce czasu lecąc z tą samą prędkością, także. Przypomina to dość mocno jakąś osobliwą wersję Teorii Względności, gdzie jak wiadomo nie jest możliwe osiągnięcie prędkości światła, gdyż w miarę zbliżania się do tej prędkości maleją wszystkie wymiary poruszającego się ciała i jego odległości do innych ciał, tak aby nie było ono w stanie osiągnąć prędkości światła. Dodatkowo zmianie ulega także upływ czasu dla tego ciała. Z matematycznego punktu widzenia będzie to pewnie jakiś ciąg zbieżny do granicy (w szczególności do zera) gdzie jeden metr na powierzchni Ziemi pozostaje jednym metrem, jednak ten sam rzeczywisty jeden metr w pobliżu środka Ziemi my już możemy obserwować jako miliard lat świetlnych. Co oznaczało by, że czym bliżej jądra galaktyki prędkość odpowiednio maleje, a przy samym jądrze równa się zeru - co spowodowane jest ogromnym odpychaniem grawitacyjnym jądra. Z tego właśnie powodu dotarcie do jądra galaktyki staje się absolutnie niemożliwe! Natomiast powierzchnia naszej Ziemi jest prawie nieruchoma względem jądra Ziemi, gdzie skorupa ziemska nie posiada własnej siły grawitacyjnej - ale o tym później. Cała tajemnica modelu wewnętrznego kosmosu bazuje na pojęciu transformacji przestrzeni. Wszystkie punkty na zewnątrz Ziemi przenośmy do jej środka, gdzie wszystkie wielkości odpowiednio maleją, a w samym centrum Ziemi tworzą jej jądro. Na tej samej zasadzie następuje transformacja wszelkich możliwych praw fizyki do wnętrza galaktyki Ziemskiej. I tak oto nierealny wszechświat oraz niewyobrażalne odległości i przestrzenie, stworzone przy pomocy matematyki i astronomii,  przekształcają się w realny świat wewnętrznej galaktyki, tylko poprzez dodanie malutkiego, niewinnego minusika przed wynikiem działania matematycznego, którego przez nieuwagę lub nieroztropność nie postawiono paręset lat temu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kwestia niemożliwości zobaczenia drugiej strony Ziemi, wklęsłej kulistości Ziemi, zachodów Słońca, dnia i nocy: Wszystko to tłumaczy w tej teorii postulat o jakimś parabolicznym zakrzywianiu się światła zawsze w stronę środka Ziemi (do góry). Oznacza to, że Słońce krążąc w pewnej odległości od powierzchni Ziemi, wokół środka Ziemi, powinno być widoczne zawsze (choć pod różnym kątem) i nigdy nie powinno być nocy. Tak jednak nie jest, bo jakkolwiek w południe, gdy jest ono wprost nad naszą głową, wszystko jest normalnie, to już rano i wieczorem Słońce widać znacznie niżej, niż być powinno, przy ziemi, dlatego, że światło od niego nie leci do nas w linii prostej, tylko skręca w górę. Oznacza to, że wtedy światło, które wyszło ze Słońca dokładnie w naszą stronę, nie jest już w stanie do nas dotrzeć, bo skręciło w kosmos ponad nami. Natomiast to światło, które do nas dociera, wyszło ze Słońca w kierunku obszaru ziemi dużo dalszego od nas, a bliższego od Słońca, ale skręciło nad ziemią tak, że dociera do nas poziomo, przez co my właśnie widzimy Słońce przy horyzoncie. To poziome światło też biegnąc dalej skręca w kosmos i później przestajemy już widzieć Słońce, bo to światło, które trafiało do nas poziomo było chyba już teraz z przyczyn oczywistych ostatnie, jakie mogliśmy zobaczyć.&lt;br /&gt;Pory roku powstają, gdyż słońce wraz planetami nie poruszają się po stałej orbicie, lecz po orbitach spiralnych, w górę i w dół. Możliwe jest również to, że to nie Słonce, lecz oś Ziemi względem jądra galaktyki zmienia swe położenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O wiele bardziej zastanawiający jest fakt tzw. załamywania, odbijania, pochłaniania i polaryzacji fal radiowych w jonosferze, która jak wiemy, zwykłe fale radiowe dość skutecznie zatrzymuje. Gdyby jednak taka fala przedostała by się jakimś cudem przez nią, to powinna ona rozproszyć się gdzieś w przestrzeni kosmicznej, ale tak nie jest! Gdyby jednak już przeszła jakoś przez jonosferę, odbiła się od czegoś w próżni, to w drodze powrotnej powinna się ponownie odbić od niej i polecieć z powrotem w kosmos a nie na Ziemie. Fale radiowe powracają zawsze na Ziemie w przeróżnych odstępach czasowych (średnio 8/10 sek) jako tzw. echa radiowe. Fakt ich istnienia udowadniał wielokrotnie profesor Stoemer już w 1927 roku, o czym poinformował świat naukowy, który po odpowiednich eksperymentach fakt ten w 100% potwierdził. Podejrzewano nawet, że w naszym układzie słonecznym już od 12,5 tys lat krążą dwie ogromne sztuczne satelity, które były pozostałością po wymarłych wysoko rozwiniętych cywilizacjach ziemskich, i to od nich miały się te fale odbijać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Parę nieznanych faktów, o których warto wiedzieć:&lt;br /&gt;Kto śledził pilnie wyprawy sond kosmicznych na Marsa, ten z pewnością dobrze pamięta, że Mars został przez nie wielokrotnie okrążony, ale nie wykonano absolutnie żadnych pomiarów jego wielkości, co by w końcu wiele nieścisłości mogło wyjaśnić. Dlaczego wydaje się grube miliardy, ale nikomu nie przyjdzie na myśl wykonania przy okazji dokładnych pomiarów Marsa? Na odpowiednie zapytania przesłane do NASA, odpowiadano, iż wymiary Marsa są już powszechnie znane i nie istnieje taka potrzeba. Przecież to jest nieodpowiedzialne i niewybaczalny błąd!&lt;br /&gt;Zdjęcia Marsa wykonywane przez sondy NASA wykazywały wiele nieścisłości, jeśli chodzi o proporcje Marsa do Słońca.&lt;br /&gt;Poza tym, badania Księżyca wykazały, że góry na Księżycu, które podobno miały mieć wysokość do 2000 m, w rzeczywistości są małymi kopami pyłu księżycowego i meteorytów! Podobnie jest z kraterami na Księżycu, proporcje się absolutnie nie zgadzają - nic a nic! Dlaczego wiec NASA nie zrobi w końcu dokładnych pomiarów wielkości Księżyca i Marsa?&lt;br /&gt;Z filmu satelitarnego 24 godzinnego wykonanego w latach 60 przez NASA, wynikało, że ruch planet jak by był odwrotny od tego, który my z Ziemi odbieramy, a Słońce poruszało się po jakieś dziwnej orbicie. Filmu ten został parę lat temu wyemitowany w telewizji niemieckiej. Nikt z naukowców nie potrafił jasno wyjaśnić przyczyn tych zjawisk. Podczas całkowitego zaćmienia Księżyca przez ziemie, satelita NASA zrobiła ujęcia, na których widoczne było bardzo wyraźnie, że Księżyc jest jasno oświetlony! Jak to? Przecież Ziemia całkowicie zasłoniła Słonce! Skąd więc to światło, UFO oświetliło Księżyc?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdaję sobie sprawę, że po tym co już powiedziałem i powiem dalej - współcześni luminarze nauki okrzykną mnie nieukiem, dyletantem a nawet szarlatanem.  Ale pomimo tego będę trwał w swoim przekonaniu opartym na wieloletnich obserwacjach wielkich naukowców, analizie ich prac i własnej intuicji, i że współczesna nauka świadomie fałszuje rzeczywistość tak skutecznie, że nawet ja we wszystkie te bzdury przez wiele lat wierzyłem ! Na szczęście istnieje wystarczająco spora grupa profesorów, astrofizyków i wielu innych wysoko wykształconych i światłych ludzi, którzy szukają nieustannie prawdy i pewnego dnia ją ujawnią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że zaraz posypią się na mnie gromy z jasnego nieba, dlatego proszę krytykujących i komentujących o użycie rzeczowych, konstruktywnych argumentów, oraz obiektywne spojrzenie na tą teorię, a nie bezsensowne obrażanie mnie, tylko dlatego, że głoszę teorię niezgodną z tą, którą wam nauczyciele w szkołach przekazali. Zajmowanie stanowiska, że to musi tak być i koniec, gdyż wszyscy tak mówią, a kto inaczej myśli temu w łeb i ogólny śmiech na sali, jest tylko dowodem konformizmu i niezdolności do samomyślenia. Ja nikogo nie zmuszam do wierzenia w tą teorię, czego nie można powiedzieć o współczesnej nauce, a próby przekazania moich doświadczeń innym mają charakter czysto informacyjny. Zaznaczam, że materiał zebrany przeze mnie i zawarte w nim informacje nie powinny służyć za oficjalną naukę, oraz za ogólnie przyjęty model wszechświata, lecz dać czytelnikowi możliwość innego spojrzenia na wpajane nam od dziecka niektóre "prawdy".&lt;br /&gt;Wielu powie: przecież to fantazja. Na razie pisałem tylko o faktach... fantazji, w obliczu tego co jeszcze odkryjemy, może nam wszystkim zabraknąć. Aby teorię tą chcieć zrozumieć trzeba odrzucić wiele schematów przez wieki nam narzucanych. Jest sporo rzeczy niewyjaśnionych, ale nie wolno nam zapomnieć o tym, że świat popychali do przodu nie ci którzy jechali na schematach, a stawiający bardzo odważne tezy Newton, Einstein, którzy za swe bzdury często uważani byli za szarlatanów, głupców i fantastów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzEPeLAjuI/AAAAAAAAACM/k5FA5ViKy3k/s1600-h/rolf_kepler.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 374px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzEPeLAjuI/AAAAAAAAACM/k5FA5ViKy3k/s400/rolf_kepler.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353869827112996578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Rolf Kepler&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Kończąc chciałbym podziękować wszystkim, którzy dotarli do tego miejsca w tekście a także oznajmić, że wszystkie znane nam do dziś modele Wszechświata mają charakter czasowo bliżej nieokreślony oraz czysto subiektywny a definicje ich są tak niepewne, jak każda nauka stworzona przez jakże niedoskonałe umysły ludzkie. Dlatego owe naukowe modele postrzegać należy nie jako rzeczywistość samą w sobie, lecz jako modele mogące w postrzeganiu jej być pomocne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej na temat teorii wewnętrznego wszechświata na &lt;a href="http://www.rolf-keppler.de"&gt;stronie Rolfa Keplera&lt;/a&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt; oraz na stronach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.innenweltkosmos.de"&gt;http://www.innenweltkosmos.de&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.weltbildfrage.de"&gt;http://www.weltbildfrage.de&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.langw.de"&gt;http://www.langw.de&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6878597164166967530?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6878597164166967530/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6878597164166967530&amp;isPopup=true' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6878597164166967530'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6878597164166967530'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/07/swiat-do-gory-nogami-teoria.html' title='Świat do góry nogami - Teoria Wewnętrznego Modelu Wszechświata'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SkzBY2Yuz9I/AAAAAAAAAB0/j1pY_aytwHc/s72-c/kula_nie_ziemska.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6400754554632404908</id><published>2009-03-07T13:31:00.000-08:00</published><updated>2009-05-02T11:26:23.277-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='superstruny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='superliczby'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fizyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne wymiary'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='matematyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmologia'/><title type='text'>Teoria superstrun! cz. I</title><content type='html'>Temat superstrun interesuje mnie od 13 lat. Zetknąłem się z tą teorią przy okazji lektury książki, profesora fizyki teoretycznej na City University w Nowym Jorku - Michio Kaku, pod tytułem „Hiperprzestrzeń. Naukowa podróż przez wszechświaty równoległe, pętle czasowe i dziesiąty wymiar”, którego polskie wydanie ukazało się w 1995 roku. W fizyce są różne teorie, które się sprawdzają doświadczalnie w danej wąskiej dziedzinie nauki, ale pewne dziedziny w fizyce udało się połączyć w spójną matematyczną całość, a inne nie. Największym problemem do rozwiązania był problem skonstruowania prawdziwej, ścisłej kwantowej teorii grawitacji – unifikacji teorii kwantowej i ogólnej teorii względności Alberta Einsteina. Problem ten prześladował największe umysły XX wieku, łącznie z Albertem Einsteinem. Mimo licznych prób i częściowych sukcesów ciągle jeszcze nie ma ostatecznej kwantowej teorii grawitacji.&lt;br /&gt;Wszystkie zdroworozsądkowe propozycje teorii wszystkiego okazały się matematycznie niespójne. Zmuszeni jesteśmy obecnie pójść dalej, by stworzyć wyższą teorię, która połączy w spójną całość zarówno ogólną teorię względności, jak i teorię kwantową. Obecnie jedyną kandydatką na teorię wszystkiego jest teoria superstrun.&lt;br /&gt;Albert Einstein zadał kiedyś pytanie: Czy Bóg tworząc Wszechświat miał jakiś wybór? Wygląda na to, że nie. Zasady ogólnej teorii względności i teorii kwantowej są sobie tak obce, że jakakolwiek teoria łącząca je w spójną całość musi nie tylko mieć olbrzymią moc, ale musi również być bardzo dobrze określona. Teoria wszystkiego musi odtwarzać teorię grawitacji Einsteina na dużych odległościach, a kwantową teorię cząstek na małych, i poza tym powinna być (jak sądzi większość fizyków) pojęciowo prosta. Te warunki narzucają tak duże ograniczenia, że możliwe, iż istnieje tylko jedno rozwiązanie tego problemu.&lt;br /&gt;Zacznijmy wszystko od początku: był rok 1968! Gabriele Veneziano badając silne oddziaływania jądrowe zauważył, że tak zwana funkcja beta, odkryta przez wybitnego matematyka – Eulera, 200 lat wcześniej, doskonale opisuje właściwości cząstek w silnych oddziaływaniach jądrowych. Wszyscy dziwili się dlaczego opis ten w 100% się sprawdza? Próbowano wyjaśnić tą zbieżność – wyobrażając sobie, że cząstki nie są punktami, lecz nitkami wibrującymi, czyli strunami. Dalszy los teorii strun był mocno zagrożony przez trudności, które napotkała na swej drodze, które rozwiązała inna teoria, zwana chromodynamiką kwantową. W zasadzie chromodynamika kwantowa  spowodowała czasowe odejście od teorii strun, ale w 1974 roku John Schwarz i Joel Scherk zauważyli, że to co w teorii strun nie pasowało do oddziaływań jądrowych, doskonale nadawało się do oddziaływań grawitacyjnych. Początkowo pomysł ten nie cieszył się wielkim zaufaniem fizyków, ale 10 lat później Michael Green i John Schwarz zauważyli, że teoria strun ma szanse połączyć wszystkie 4 główne siły w fizyce: elektromagnetyzm, grawitację, siły jądrowe słabe i silne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teoria strun postuluje, że wszystkie cząstki, jakie obserwujemy we Wszechświecie, łącznie z atomami naszych ciał, składają się z małych wibrujących strun. Rezonanse, czyli "dźwięki" tych strun, tworzą menażerię cząstek elementarnych (fermiony – takie jak elektron, czy kwark i bozony – np. foton i gluon). Wszechświat jest symfonią drgających strun, a zasady harmonii są znanymi nam prawami fizyki. Chcąc zunifikować fizykę odkryto w latach 70-tych matematyczne transformacje przekształcające bozony w fermiony i fermiony w bozony. Owe przekształcenia nazwano supersymetrią. Wkrótce później odkryto inną arcyciekawą własność supersymetrii, która zawiera w sobie coś, co jest bardzo podobne do ogólnej teorii względności Alberta Einsteina – z tego czegoś powstała teoria supergrawitacji. Początkowo przez to teoria strun zawisła w niebycie na jakiś czas, ale wkrótce znowu zaświtała nadzieja: do teorii strun można było włączyć supersymetrię. Jak widzimy losy teorii strun były w historii niezwykle burzliwe i dramatyczne i na tym się nie kończą. To połączenie teorii strun i supersymetrii dało początek nowej teorii - zwanej od roku 1981 – teorią superstrun. I tak jest również w chwili obecnej, po małych sukcesach teorii superstrun przychodzą niestety kolejne kryzysy, a po nich nowe nadzieje i tak w kółko...&lt;br /&gt;Pewnym rozwiązaniem kolejnych problemów okazało się wprowadzenie nowych elementów wzbogacających teorię o nowe bardziej zaawansowane struktury. Trzeba było wzbogacić tą teorię o dodatkowe wymiary przestrzeni.&lt;br /&gt;Kiedyś myślałem, że jest tylko jedna teoria superstrun, okazało się niedawno, że jest tych teorii superstrun aż pięć. Wszystkich 5 teorii superstrun jest bardzo podobnych do siebie i właściwie jeszcze jedna teoria zwana M-teorią spaja pozostałe 5 w jedną całość. Wszystkie 5 teorii zakłada istnienie 10 wymiarów: 3 zewnętrznych – przestrzennych i 6 wewnętrznych – zwiniętych do środka, czyli w drugą stronę + czas. M-teoria wymaga dodatkowego wymiaru przestrzennego w stosunku do pozostałych 5 teorii.&lt;br /&gt;Szczególną cechą teorii superstrun jest to, że mikroskopijne struny (około 100 miliardów miliardów razy mniejsze od protonu) mogą drgać tylko w dziesięciowymiarowej czasoprzestrzeni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mistycy, filozofowie i autorzy literatury fantastycznonaukowej zawsze fascynowali się wyższymi wymiarami. Teraz jednak mamy matematyczne powody, aby wierzyć w dziesięciowymiarową czasoprzestrzeń, ponieważ tylko we wszechświecie o takiej liczbie wymiarów jest wystarczająco dużo miejsca, aby pomieścić zarówno teorię kwantową, jak i teorię Einsteina. (Jeśli zapiszemy teorię superstrun, powiedzmy, w 12 lub 13 wymiarach, staje się ona matematycznie niespójna. Wszechświat, który początkowo miałby taką liczbę wymiarów, byłby niestabilny i zredukowałby się do wszechświata dziesięciowymiarowego).&lt;br /&gt;W ten sposób narodził się nowy, zaskakujący obraz kosmologii kwantowej. Dziesięciowymiarowe pęcherzyki-wszechświaty są niestabilne. Nasz pęcherzyk wkrótce po powstaniu podzielił się na dwie części: cztero- i sześciowymiarowy wszechświat. Wszechświat sześciowymiarowy zapadł się i te wymiary uległy takiemu skręceniu (są 10 bilionów bilionów razy mniejsze od atomu), że nie możemy ich zobaczyć. Jednak zapadnięcie się sześciowymiarowego wszechświata umożliwiło ekspansję naszego czterowymiarowego Wszechświata, dając w efekcie rozszerzający się kosmos, który obserwujemy dzisiaj. Jest on produktem ubocznym o wiele bardziej gwałtownego zdarzenia, jakim było rozbicie dziesięciowymiarowej czasoprzestrzeni.&lt;br /&gt;Oznacza to również, że inne pęcherzyki mogą rozpadać się na 5, 6, 7, 8 lub 9 wymiarów. Można jednak wykazać, że w takich pęcherzykach nie pojawiło się życie. Fizyka mówi nam, że stabilne układy gwiazdowe, atomy i protony mogą istnieć tylko w czterowymiarowym wszechświecie. Nasz Wszechświat ma prawdopodobnie cztery wymiary dlatego, że w przeciwnym razie w ogóle by nas tu nie było i nie moglibyśmy zastanawiać się nad tym problemem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tematem, który mnie osobiście najbardziej zainteresował przy okazji teorii superstrun były superliczby, które odkryto w ostatnich latach. Mają szczególną własność, ich mnożenie zmienia znak. Czyli, jeżeli mamy liczby a i b, które należą do zbioru superliczb, to prawdziwe są następujące równania:&lt;br /&gt;a x b = - a x b&lt;br /&gt;a x a = - a x a&lt;br /&gt;Jako ciekawostkę dodam, że owe przekształcenia matematyczne są wykorzystywane przez fizyków teoretyków do uproszczeń tasiemcowych wzorów w teorii superstrun. Jest to bardzo zaawansowana teoria współczesnej fizyki, mająca dzisiaj pośrednie dowody naukowe na swoją prawdziwość i wielu zwolenników, ze względu na tendencję do unifikacji wszystkich sił w fizyce w jedną spójną teorię.&lt;br /&gt;Liczby urojone powstały w matematyce tylko dlatego, że w liczbach rzeczywistych było zabronione pierwiastkowanie liczby -1. Z superliczbami jest odwrotnie, to znaczy upraszczają się do liczb rzeczywistych, ale mają dodatkową własność, którą wykazałem powyżej we wzorach. Wygląda to dziwnie! Akurat mnożenie wpływa na zmianę znaku. Ciekawe! Dlaczego? Spróbujmy potraktować superliczby jako liczby urojone, tylko trochę zmodyfikowane:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SfyQAls3gfI/AAAAAAAAAJk/r5cBkaZ0lpQ/s1600-h/dowodi4xi4.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 290px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SfyQAls3gfI/AAAAAAAAAJk/r5cBkaZ0lpQ/s400/dowodi4xi4.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331294398694523378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widzimy nowa matematyka superliczb wymaga przekroczenia kolejnego zakazu właściwego dla liczb rzeczywistych, czyli logarytmowania liczby -1. Jest to zrozumiałe, gdy przyjmie się, że superliczby są takimi liczbami urojonymi w drugą stronę, które upraszczają się do postaci rzeczywistej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PONIŻEJ LEKTURA UZUPEŁNIAJĄCA:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wiw.pl/biblioteka/piekno_greene/01.asp"&gt;http://www.wiw.pl/biblioteka/piekno_greene/01.asp&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;C. D. N.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6400754554632404908?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6400754554632404908/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6400754554632404908&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6400754554632404908'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6400754554632404908'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/03/teoria-superstrun.html' title='Teoria superstrun! cz. I'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SfyQAls3gfI/AAAAAAAAAJk/r5cBkaZ0lpQ/s72-c/dowodi4xi4.png' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-9099370493139738363</id><published>2009-03-03T14:14:00.000-08:00</published><updated>2009-03-03T14:30:10.293-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='misterium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontemplacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>Zapraszam na Misterium!!!</title><content type='html'>&lt;a href="http://foto.m.onet.pl/_m/bdc61d463f8f20a0d351f7feb0e8edc8,14,19,0.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 450px; height: 409px;" src="http://foto.m.onet.pl/_m/bdc61d463f8f20a0d351f7feb0e8edc8,14,19,0.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;Bardzo serdecznie witam.&lt;br /&gt;Jak co roku, tak też teraz, odbędzie się Misterium Męki Pańskiej na Poznańskiej Cytadeli w Wigilię Niedzieli Palmowej, na tydzień przed Wielkanocą. Misterium rozpocznie się o godzinie 20:00 na Placu pod Dzwonem Pokoju. Zawsze staramy się wprowadzać nowe pomysły, rzeczy, które z natury rzeczy zwykle zaskakują przeciętnego widza i dzięki temu Misterium jest wciąż żywe i wywołuje emocje, i to silne emocje. Sprzed dwóch lat zamieściłem zdjęcie przedstawiające naszego Papieża Jana Pawła II z przedstawienia i ku mojemu zdziwieniu w rankingu jest ono nawet na wysokiej pozycji. Wiele osób widziało to zdjęcie i nikt na początku nie chciał wierzyć, że to mój kolega, przebrany za Papieża, idzie na podwyższeniu. To zdjęcie świadczy w dużym stopniu o naszym zaangażowaniu w to wszystko co tworzymy. Kliknij poniższy link:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mojpapiez.pl/zdjecie/nr/1223/misterium_meki_panskiej.html"&gt;mojpapiez.pl/zdjecie/nr/1223/misterium_meki_panskiej.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam i zapraszam 4-ego kwietnia do Poznania&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-9099370493139738363?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/9099370493139738363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=9099370493139738363&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/9099370493139738363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/9099370493139738363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/03/zapraszam-na-misterium.html' title='Zapraszam na Misterium!!!'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7415598034032160320</id><published>2009-02-05T08:13:00.000-08:00</published><updated>2009-02-05T08:14:56.054-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Welkome bek! :)</title><content type='html'>Na rozruszanie ;) &lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ba14uJFvqMs&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ba14uJFvqMs&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7415598034032160320?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7415598034032160320/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7415598034032160320&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7415598034032160320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7415598034032160320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2009/02/welkome-bek.html' title='Welkome bek! :)'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-1556366921629374183</id><published>2008-12-26T07:08:00.000-08:00</published><updated>2009-12-21T15:29:26.087-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Święta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>Życzenia dla wszystkich!!!</title><content type='html'>Najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku 2009!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drogi Internauto, Droga Internautko...&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Moc życzeń na Święta Bożej Mocy,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpalonej Nocy,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzie Gwiazdka z Nieba Nam dana, drogę Królom-Magom ze Wschodu wskazała&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I Moc Najwyższego Nam okazała,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W małym Dzieciątku,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W żłóbku, na sianku, w zakątku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech radość Bożej Dzieciny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawita i w Nasze, wszystkie życia dziedziny,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech zagości na czas stały,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przyszły Nowy Rok 2009 - cały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Moc truchleje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I niech zdroje Łask Nam leje,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Abyśmy byli dobrzy i zdrowi,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Panu Bogu zawsze gotowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogień krzepnie, blask ciemnieje,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A świat cały niech Nam weselem dnieje,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ma granice Nieskończony,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ratujący ludzkich dusz miliony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hej Kolęda! Kolęda!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym dniu, kiedy Chrystus rodzi się w Nas, dawniej w bardziej zewnętrznym wymiarze, a dziś bardziej w wewnętrznym wymiarze, niech to co jest w Nas, w Naszym ludzkim wymiarze, zatrzyma się i spojrzy w wymiar duchowy, niech spojrzy w głąb, szczególnie w religijnym aspekcie, aby przeniknąć wszystkie hierarchie niebieskie: SERAFINÓW, CHERUBINÓW, PANOWAŃ, TRONÓW, POTĘG, MOCY, DUCHÓW ARCHAI, ARCHANIOŁÓW I ANIOŁÓW i zrozumieć, że więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-1556366921629374183?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/1556366921629374183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=1556366921629374183&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1556366921629374183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1556366921629374183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/12/yczenia-dla-wszystkich.html' title='Życzenia dla wszystkich!!!'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-8669880173128058454</id><published>2008-12-10T16:15:00.000-08:00</published><updated>2008-12-20T15:21:57.619-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Archanioł Michał'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lekcja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>13 maja 1981 r.</title><content type='html'>&lt;b&gt;Zamach na Jana Pawła II&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1c/JPII_on_bier.jpg/330px-JPII_on_bier.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 330px; height: 218px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1c/JPII_on_bier.jpg/330px-JPII_on_bier.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W dniu 13 maja 1981, podczas audiencji generalnej na Placu św. Piotra w Rzymie o godzinie 17:19, Jan Paweł II został postrzelony przez tureckiego zamachowca Mehmeta Ali Agcę w brzuch oraz rękę. Jak ustalili śledczy, chwilę wcześniej Ali Ağca mierzył w jego głowę. Jan Paweł II schylił się wtedy do małej dziewczynki (Sara Bartoli) i wziął ją na ręce. Zamachowiec prawdopodobnie nie chciał postrzelić dziecka i opóźnił oddanie strzału, co uniemożliwiło mu dokładne wycelowanie. Ranny Papież osunął się w ramiona stojącego za nim sekretarza Dziwisza. Ochrona przewiozła Jana Pawła II do kliniki Gemelli.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kard. Tarcisio Bertone SDB jest Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej. Rozmawiałem z nim w roku 2000 na temat kulis dotyczących wydarzeń po zamachu i udało mi się z tej rozmowy wyszczególnić kilka faktów i co się okazało:&lt;br /&gt;- po przywiezieniu Jana Pawła II do kliniki Gemelli lekarze stwierdzili ustanie funkcji życiowych Papieża i podjęli próbę Jego reanimacji&lt;br /&gt;- Kard. Bertone przybył do kliniki Gemelli na miejsce, gdzie znajdował się Papież i postanowił towarzyszyć Janowi Pawłowi II w klinice, w Jego ostatniej drodze, z racji funkcji, które sprawował&lt;br /&gt;- po nieskutecznych próbach przywrócenia Papieża do życia, lekarze odstąpili od dalszych czynności przekazując do Kard. Bertone informację o zgonie Papieża&lt;br /&gt;- Kard. Bertone widział dokładnie twarz Papieża, która była zupełnie blada, zupełnie jak twarz nieboszczyka&lt;br /&gt;- Jan Paweł II umarł tego dnia według Kard. Bertone, a lekarze z kliniki Gemelli jednoznacznie to stwierdzili&lt;br /&gt;- Kard. Bertone był w klinice Gemelli na miejscu i w tej nowej sytuacji miał za zadanie wyjść do mediów, aby przygotować oświadczenie w sprawie oficjalnego komunikatu o śmierci Jana Pawła II&lt;br /&gt;- w tym momencie twarz Papieża zrobiła się zupełnie różowa, jak u zdrowego, żyjącego człowieka i wróciły samoczynnie najważniejsze funkcje życiowe, Papież wrócił do życia, tak jakby wcześniejsze zdarzenie w ogóle nie miało miejsca&lt;br /&gt;- te fakty nie są znane mediom i nikt o nich nie wie, zna je tylko małe grono osób, które uwierzyły w prawdziwość relacji naocznych świadków i nie przekazują tych rewelacji, bo i tak nikt w nie nie uwierzy, bo to był prawdziwy cud!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później poddano Papieża sześciogodzinnej operacji. Do pełni zdrowia jednak nigdy nie wrócił. Papież wierzył, że swoje ocalenie nie zawdzięczał tylko szczęściu. Wyraził to słowami: Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę. Tą Istotą duchową, która kierowała kulę w sposób cudowny, kula przemieszczała się w ciele Papieża przechodząc przez kawałek jelita i omijając wszystkie organy życiowe, była Maryja – Matka Boża, jak wierzył Papież. Podwójny cud!&lt;br /&gt;Wierni dostrzegli pewien związek. Zamach miał miejsce 13 maja, podobnie jak pierwsze objawienie Matki Boskiej w Fátimie w roku 1917. Jan Paweł II spędził na rehabilitacji w szpitalu 22 dni. Potem wielokrotnie cierpiał z powodu różnorodnych dolegliwości będących następstwem postrzału. Papież nigdy nie ukrywał swoich niedomagań przed wiernymi, ukazując wszystkim oblicze zwykłego człowieka poddanego cierpieniu.&lt;br /&gt;Amerykański dziennikarz John O. Koehler dotarł do dokumentów, które pokazują, jak Moskwa zwalczała Jana Pawła II. Ujawnia tekst rozkazu, który poleca „wykorzystać wszystkie dostępne możliwości” przeciwko polskiemu papieżowi. Rozkaz Komitetu Centralnego KPZR z 1979 roku, nakazujący KGB "wykorzystanie wszelkich dostępnych możliwości, miał zapobiec nowemu kierunkowi w polityce, zapoczątkowanemu przez polskiego Papieża, a w razie konieczności – sięgnąć po środki wykraczające poza dezinformację i dyskredytację". Pod rozkazem podpisali się: Michaił Gorbaczow, Michaił Susłow oraz inni członkowie KC – Andriej Kirylenko, Konstantin Czernienko, Konstantin Rusakow, Władimir Ponomariew, Iwan Kapitonow, Michaił Zimianin i Władimir Dołgich. Dokument ten był szeroko analizowany w 2008 roku przez amerykańskiego dziennikarza Johna O. Kohlera.&lt;br /&gt;W marcu 2006 komisja śledcza włoskiego parlamentu powołana dla ustalenia odpowiedzialności obywateli włoskich podejrzanych o współpracę z KGB, ustaliła bezsprzecznie, że rozkaz zabicia Papieża wydał osobiście I sekretarz KC KPZR Leonid Breżniew, a zatwierdziło Biuro Polityczne m. in. Michaił Gorbaczow. Ali Agca działał na zlecenie bułgarskiej służby bezpieczeństwa, której działania miało inspirować radzieckie KGB. Badania archiwów ujawniły, że istniała szansa na udaremnienie zamachu. Niestety sygnały ostrzegawcze przekazane przez amerykańską CIA zostały zlekceważone. Po zamachu otoczenie Papieża wprowadziło specjalne środki bezpieczeństwa (m. in. papamobile został odpowiednio opancerzony).&lt;br /&gt;Rok po zamachu Papież udał się do Fátimy, chcąc złożyć Matce Boskiej hołd i podziękowanie za to, że ta według niego ocaliła mu życie. 13 maja 1982, podczas nabożeństwa, niezrównoważony hiszpański ksiądz ugodził go lekko nożem. Ochrona papieża szybko go obezwładniła, a papież dokończył nabożeństwo pomimo krwawienia. Wydarzenie to nie było upublicznione aż do roku 2008, kiedy do kin trafił film Świadectwo.&lt;br /&gt;2 lutego 1983 funkcjonariusze SB, pracownicy grupy "D" podjęli próbę skompromitowania Jana Pawła II przed jego II Podróżą Apostolską do Polski, podrzucając do mieszkania redaktora Tygodnika Powszechnego ks. Andrzeja Bardeckiego spreparowany pamiętnik Ireny Kinaszewskiej, znajomej Wojtyły.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-8669880173128058454?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/8669880173128058454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=8669880173128058454&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8669880173128058454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8669880173128058454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/12/13-maja-1981-r.html' title='13 maja 1981 r.'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-8575762271928597239</id><published>2008-11-22T10:15:00.000-08:00</published><updated>2008-11-22T10:37:16.666-08:00</updated><title type='text'>Interfejsowy śmietnik</title><content type='html'>Piszę te słowa po "przypadkowym" formacie karty w telefonie i mozolnym dorabianiu całego softu. NIECH ICH wszystkich dziad mróz zabierze w ciemny mroczny las!!&lt;br /&gt;Tyle lat minęło a my ciągle do tyłu- nie uważam się za jakiegoś zgreda elektronicznego ale jak mam przebijać się przez moją pamięć jak to w danym systemie/telefonie/pockecie/innym pierdolniku nazwał programista, przetłumaczył ktoś inny, umieściła w katalogu/menu/pasku trzecia osoba z szóstą to mi się wszystkiego odechciewa! Chamstwo zatwardziałe - zgubcie instrukcje od dvd jakiegoś gównianego to po 3 latach upgrade firmware pójdzie jak z ręki.."wduś to, przytrzymaj przez x tego i pamiętaj aby w tym samym czasie..." SZALEŃSTWO. Teraz na lotnisku bawiłem sie PS3 (tam nic że po francusku dziad chodził) kolejny gówniany interfejs, kolejna próba czegoś - wwwwrrrr. LUDZIE opanujcie się :) CS4 kolejne zmiany w interfejsie, tablet mi nie działa.&lt;br /&gt;Te zabawy są dobre jak się ma 13-17 lat i kupę czasu na naukę kolejnych udziwnień, człowiek wraz z wiekiem chciałby narzędzia, jak do pracy to do pracy jak do zabawy to do zabawy, jak do zabawy to się wciska PLAY i grasz... ot filozofia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img.gamespot.com/gamespot/images/2007/077/reviews/938539_20070319_screen001.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 720px; height: 480px;" src="http://img.gamespot.com/gamespot/images/2007/077/reviews/938539_20070319_screen001.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-8575762271928597239?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/8575762271928597239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=8575762271928597239&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8575762271928597239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8575762271928597239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/11/interfejsowy-mietnik.html' title='Interfejsowy śmietnik'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6502943530025209051</id><published>2008-11-17T06:22:00.000-08:00</published><updated>2008-11-17T07:08:40.562-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Däniken'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><title type='text'>Heksagon z Saturna...</title><content type='html'>&lt;b&gt;27 lat temu naukowców z całego świata niezmiernie zaskoczył widok sześciokątnej chmury na Saturnie. Zdjęcia obiektu dostarczyły sondy Voyager 1 i Voyager 2. Naukowcy nie potrafili wtedy nic powiedzieć na temat przyczyn tak niesamowitego zjawiska. &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Co więcej nadal nie potrafią wyjaśnić natury zjawiska, zwłaszcza po ostatnich zdjęciach, które dostarczyła sonda Cassini. Zdjęcia wskazują na trwałość struktury wszak minęło już ponad ćwierć wieku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGFQm_AzTI/AAAAAAAAABk/3Ass8Ge_rBU/s1600-h/szescian_mono.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 348px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGFQm_AzTI/AAAAAAAAABk/3Ass8Ge_rBU/s400/szescian_mono.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269639559389433138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zdjęcia tajemniczej struktury dostarczone&lt;br /&gt;przez sondę Voyager.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przelatująca w pobliżu Saturna sonda Cassini dostarczyła nowe zdjęcia północnego bieguna tej planety. Okazuje się, że sześciokąt stworzony z chmur, mimo 27 lat, istnieje nadal.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sonda Cassini przesłała na Ziemię zdumiewające zdjęcia z Saturna. Okazuje się, że na jednym z biegunów tej planety na powierzchni planety (czyli w zasadzie w jej chmurach) utworzyła się symetryczna, heksagonalna struktura.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGF-B7W_OI/AAAAAAAAABs/oMM_dYTYMt0/s1600-h/szescian.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGF-B7W_OI/AAAAAAAAABs/oMM_dYTYMt0/s400/szescian.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269640339715980514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie heksagonalnej struktury z Saturna.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wygląda to jakby Saturn miał wkręconą od góry wielką śrubę...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Czy aby to na pewno chmury???&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oglądając film zamieszczony w sieci przez NASA (ilustracja poniżej) można zauważyć, że ta sześciokątna struktura obraca się na filmie o ok. 40 stopni co daje 1/9 z 360 stopni. Umieszczono tam też informację, że film w czasie rzeczywistym trwa ponad godzinę co przy okresie obrotu Saturna wokół własnej osi ok 10,5 godziny, pozwala stwierdzić, że ta sześciokątna struktura to nie chmury ale coś co jest poniżej nich i wydaje się dość stabilne, coś co obraca się z tą samą prędkością kątową co planeta, stabilne tym bardziej, że już sonda Voyager tą strukturę sfotografowała, nie mówiąc już o tym, że już starożytni przypisali Saturnowi symbol sześciokąta (gwiazdy Dawida) co w związku z powyższym odkryciem nie wydaje się zwykłym przypadkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;img border="0" src="http://www.nasa.gov/images/content/172324main_pia09187.gif"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Film pokazujący chmury opływające zagadkową&lt;br /&gt;strukturę na biegunie Saturna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Co ciekawsze w ostatnich dniach naukowcy odkryli na północnym biegunie Saturna tajemniczą zorzę polarną, która pojawia sie i znika w regularnych odstępach czasu. Różni się ona znacznie od zwykłych zjawisk tego rodzaju, rejestrowanych na innych planetach.&lt;br /&gt;Tom Stallard z University of Leicester poinformował, że takiej zorzy polarnej, jak ta, naukowcy nie widzieli jeszcze nigdy do tej pory. Nie jest to zwykły pierścień zorzy, jaki można zaobserwować na Jowiszu czy na Ziemi. Obejmuje ona olbrzymi obszar nad biegunem. „Zgodnie z naszymi dotychczasowymi wyobrażeniami na temat tego, w jaki sposób kształtują się zorze polarne na Saturnie, ta okolica powinna być pusta, dlatego więc zaobserwowanie tak jasnej zorzy w tym miejscu jest dla nas wspaniałą niespodzianką” – mówi Stallard.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGCS818lzI/AAAAAAAAABc/aegEKPtcipU/s1600-h/zorza_nad_szescianem.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 322px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGCS818lzI/AAAAAAAAABc/aegEKPtcipU/s400/zorza_nad_szescianem.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269636301081843506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zorza nad heksagonalną formacją na biegunie Saturna.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zorzę polarną na tej planecie, podobną do zjawisk na Jowiszu, po raz pierwszy zauważył właśnie Tom Stallard wraz z kolegami. Niespotykane na Saturnie zjawisko ma jednak niezwykły charakter: świecąca w podczerwieni zorza wypełnia czasem obszar powyżej 82 stopnia szerokości północnej, dochodząc nawet do bieguna. Zorza ta również przez cały czas – w 45-minutowych odstępach – ulega zmianom, a nawet znika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobiście uważam strukturę za twór sztuczny... tylko Kto jest za to odpowiedzialny...?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6502943530025209051?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6502943530025209051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6502943530025209051&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6502943530025209051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6502943530025209051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/11/heksagon-z-saturna.html' title='Heksagon z Saturna...'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SSGFQm_AzTI/AAAAAAAAABk/3Ass8Ge_rBU/s72-c/szescian_mono.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-1674138681998280668</id><published>2008-11-07T13:52:00.000-08:00</published><updated>2008-11-09T13:58:57.006-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lekcja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie'/><title type='text'>LEKCJA NAJWYŻSZEJ KLASY</title><content type='html'>&lt;a href="http://jp2.alias24.info/images/zamach.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 219px; height: 163px;" src="http://jp2.alias24.info/images/zamach.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W nie dalekiej przeszłości byliśmy zniewoleni pod butem Związku Radzieckiego. Wydawało się, że nie ma żadnych perspektyw na wolność i suwerenność. Bo przecież Józef Stalin pytał się jeszcze nie dawno: "Ile dywizji ma Watykan?" i śmiał się. A tu przyszła zmiana i właściwie seria zmian, jedna za drugą, jakby łańcuch przyczynowo-skutkowy. Najważniejszym ogniwem tego łańcuszka był właśnie Watykan. Polski Papież? Rok 1978? Czemu elity komunistyczne tak się obawiały jednego człowieka? Józef Stalin śmiał się z ilości dywizji, ale nie przewidywał nigdy, że zagrożeniem dla jego siły może być jeden człowiek. Hasła komunizmu przecież głosiły: "Jednostka zerem, jednostka bzdurą". Czyżby błąd myślowy elit komunizmu był przyczyną porażki z powodu jednostki - Następcy Księcia Apostołów? Być może wywołało to szok, gdy przyszło im uprawiać zamordyzm w tej nowej sytuacji. Tak wielki szok, że zechcieli Go nawet zabić. I postanowili, że ośmieszą Go i Fatimę 13.V.1981 r. na oczach całego świata, by zaśmiać się tak jak Józef Stalin. Przecież nie miał prawa przeżyć zamachu. Zawodowy morderca Ali Agca, to pewne zwycięstwo, bo przecież jednostka zerem, jednostka bzdurą. Lecz Ktoś silniejszy od nich zaśmiał się nad nimi. Zadrwił z ich małostkowości, krótkowzroczności, błędów myślowych, z ich bujania w obłokach, nierealności w patrzeniu na życie, świat i prawa w nim rządzące. To była &lt;B&gt;"LEKCJA NAJWYŻSZEJ KLASY"&lt;/B&gt;. To im się należało. I tak się też stało! Co będzie dalej? Po lekcji było zadanie domowe, a teraz nastąpi egzamin?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-1674138681998280668?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/1674138681998280668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=1674138681998280668&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1674138681998280668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1674138681998280668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/11/lekcja-najwyszej-klasy.html' title='LEKCJA NAJWYŻSZEJ KLASY'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7935619363373463486</id><published>2008-10-18T15:11:00.000-07:00</published><updated>2008-10-18T16:12:20.661-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sen'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>Co w trawie piszczy?</title><content type='html'>&lt;B&gt;Wywiad radiowy z Davidem Wilcock i Georgem Noory. 8 części... Różne tematy poruszane w wielu książkach, które ostatnio czytałem, artykułach i w Internecie... Wszystko wokół "Transformacji" roku 2012, UFO, znaków w zbożu, kalendarza Majów, energii za darmo, niewytłumaczalnych zaginięć, zabójstw, wcieleń wyższych istot w ludzką naturę, zmian, które zachodzą codziennie wokół nas i są przez nas niezauważane, zlekceważone. Tematy wyśmiewane przez cyników, racjonalistów, ludzi wywyższających się swoją pewnością siebie ponad mistykę, religię, przepowiednie... Ktoś zadał sobie wiele trudu, aby to wszystko przetłumaczyć i w języku polskim zamieścić w Internecie... :) dla Nas!&lt;/B&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część I&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/kn_ZbeKGlX4&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/kn_ZbeKGlX4&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część II&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/spPuaLA1CmA&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/spPuaLA1CmA&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część III&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4-EENDrqn5o&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/4-EENDrqn5o&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część IV&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qxMuodOzHFY&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/qxMuodOzHFY&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część V&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/DuN4VavTd6o&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/DuN4VavTd6o&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część VI&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qKv_i4Lehfw&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/qKv_i4Lehfw&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część VII&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RNywQLNAbFQ&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/RNywQLNAbFQ&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Część VIII&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/AezIOwL6qqA&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/AezIOwL6qqA&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Życzę miłego czytania i słuchania! Bo zdjęć nie będzie oprócz 1. Polecam lekturę artykułów na stronie nautilus.org.pl&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7935619363373463486?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7935619363373463486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7935619363373463486&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7935619363373463486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7935619363373463486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/10/co-w-trawie-piszczy.html' title='Co w trawie piszczy?'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-2975301964948573324</id><published>2008-10-06T11:58:00.000-07:00</published><updated>2008-10-06T12:28:33.232-07:00</updated><title type='text'>Żenię się :)</title><content type='html'>O komodoreee pomóż mi&lt;br /&gt;o amigooo pomóż mi&lt;br /&gt;o Sidzie pomóż mi&lt;br /&gt;o 8bit pomóż mi&lt;br /&gt;o 3 kanały + 1 digi pomóż mi&lt;br /&gt;o dyskietki 5,25 cala pomóżcie mi&lt;br /&gt;o cover do dyskietek pomóżcie mi&lt;br /&gt;o linie z Nazca pomóżcie mi&lt;br /&gt;0 oszukiwane znaczki pomóżcie mi&lt;br /&gt;o dżojstikowana grafiko pomóż mi&lt;br /&gt;o copy party pomóżcie mi&lt;br /&gt;o chodzenie o 4 nad ranem pomóż mi&lt;br /&gt;o warhammerze pomóż mi&lt;br /&gt;o zew cthulhu pomóż mi&lt;br /&gt;o fantazjo pomóż mi&lt;br /&gt;o asemblerze pomóż mi&lt;br /&gt;o basicu pomóż mi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak dalej.. :) no tak się stało wreszcie po tylu latach wypasionego życia a'la indiana jones, rick dangerous, kroniki riddicka, superman, robocop, spiderman, władca pierścieni, memento, powrót do przyszłości itd... &lt;br /&gt;BĘDĘ MÓGŁ SIĘ SPEŁNIAĆ JAKO ZGRED :) heheheheh [żartuję :)] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://i37.photobucket.com/albums/e82/advisor31/funny%20pictures/funny_pictures_Hottest_Wedding_Gown.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://i37.photobucket.com/albums/e82/advisor31/funny%20pictures/funny_pictures_Hottest_Wedding_Gown.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.weddings.sc/workspaces/www/templates/domains/weddings.sc/images/blog/jan212008/funny-wedding-photos-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.weddings.sc/workspaces/www/templates/domains/weddings.sc/images/blog/jan212008/funny-wedding-photos-12.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;TAK WYGLĄDA ŻYCIE PO ŚLUBIe :) [...pawlacz!!! gdzie jest ten pawlacz!!..]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.funny-potato.com/images/wedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.funny-potato.com/images/wedding.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;hehehehehehehehehehehehehe heheh nie mogłem ze śmiechu :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://media.ebaumsworld.com/picture/hippyjump50/Wedding001.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://media.ebaumsworld.com/picture/hippyjump50/Wedding001.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img87.imageshack.us/img87/8425/funnyweddingphotos08zo8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://img87.imageshack.us/img87/8425/funnyweddingphotos08zo8.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img87.imageshack.us/img87/2503/funnyweddingphotos12ol1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://img87.imageshack.us/img87/2503/funnyweddingphotos12ol1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://allfunny.net/pics/funny-wedding/funny-wedding-photos-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://allfunny.net/pics/funny-wedding/funny-wedding-photos-8.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;heheh Woman power :P&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.montana-wedding-photographer.com/images/ph_funny_seniorphotogs.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.montana-wedding-photographer.com/images/ph_funny_seniorphotogs.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.funzooz.com/uploads/content/Funny-Pictures1204711403wedding_stress.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.funzooz.com/uploads/content/Funny-Pictures1204711403wedding_stress.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wedding stress :)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.funnyphotos.net.au/userimages/user756_1172299182.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.funnyphotos.net.au/userimages/user756_1172299182.JPG" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Te buty jak widzę są mega popularne :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://englishrussia.com/images/fall_wedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://englishrussia.com/images/fall_wedding.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Typowe i topowe rosyjskie wesele :P - WIESZ GDZIE JESTEŚ :)?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.weddings.sc/workspaces/www/templates/domains/weddings.sc/images/blog/jan212008/funny-wedding-photos-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.weddings.sc/workspaces/www/templates/domains/weddings.sc/images/blog/jan212008/funny-wedding-photos-13.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;hehe&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img87.imageshack.us/img87/4067/funnyweddingphotos14qy4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://img87.imageshack.us/img87/4067/funnyweddingphotos14qy4.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.crazy-jokes.com/pictures/wedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.crazy-jokes.com/pictures/wedding.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3/4 z miłości :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.per.ry.pl/fotki/wedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.per.ry.pl/fotki/wedding.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Hehehe tego powyżej to sam chciałem zastosować :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.lolhome.com/img_big/funny-picture-5380952131.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.lolhome.com/img_big/funny-picture-5380952131.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;mój pączuś :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.pictures.vaty.net/uploaded_images/karate-wedding-721988.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.pictures.vaty.net/uploaded_images/karate-wedding-721988.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Samoobrona w praktyce :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img528.imageshack.us/img528/7401/photographerluckiestdaygx1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://img528.imageshack.us/img528/7401/photographerluckiestdaygx1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dobry candid nie jest zły :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://media.bigoo.ws/content/image/funny/funny_1346.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://media.bigoo.ws/content/image/funny/funny_1346.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;uuuups :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://images.cafepress.com/image/14695050_400x400.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://images.cafepress.com/image/14695050_400x400.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;FUCK!?!! CO!!! ŻE CO!! ŻE JAK! NIE !!!  NIEEEEEEEEEEE...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak żeby odreagować bo już mi wszystko do matryksa się równa :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak przecież wiem że może być tylko tak :P&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.faberartis.com/fantasy/1981/Boris%20Vallejo%20-%201981%20-%20The%20Triton%20and%20the%20Mermaid.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.faberartis.com/fantasy/1981/Boris%20Vallejo%20-%201981%20-%20The%20Triton%20and%20the%20Mermaid.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-2975301964948573324?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/2975301964948573324/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=2975301964948573324&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2975301964948573324'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2975301964948573324'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/10/eni-si.html' title='Żenię się :)'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i37.photobucket.com/albums/e82/advisor31/funny%20pictures/th_funny_pictures_Hottest_Wedding_Gown.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6668092843288647625</id><published>2008-09-10T02:27:00.000-07:00</published><updated>2008-09-11T14:30:09.967-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Matrix'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sen'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>LHC - Początek końca Świata...!?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeWPmAGRHI/AAAAAAAAABE/B5gZbQo7hag/s1600-h/cern2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeWPmAGRHI/AAAAAAAAABE/B5gZbQo7hag/s320/cern2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5244325485739394162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dziś 10 września 2008 r. koło Genewy pod granicą francusko - szwajcarską rusza największe urządzenie świata - Wielki Zderzacz Hadronów (LHC Large Hadron Colider). To największy do tej pory wybudowany akcelerator. Urządzenie ma umożliwiać eksperymentalne stworzenie warunków podobne do tych jakie zaistniały podczas Wielkiego Wybuchu (Big Bang).  Warunki mają powstać zderzeniu cząsteczek rozpędzonych w przeciwbieżnych akceleratorach to prędkości bliskich prędkości światła. Eksperyment ma pozwolić na udowodnienie zakrzywiania się czasoprzestrzeni, istnienie kilku wymiarów, cofania się w czasie! Największą jednak nadzieję naukowcy wiążą w odkryciem i obserwacjami teoretycznie przewidzianego Bozonu Higgs'a.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Eksperyment jednak wywołuje także wiele kontrowersji. Wielu naukowców przewiduje bardzo "czarne" scenariusze rozwoju eksperymentu... Sami naukowcy pracujący w CERN nad projektem LHC maja pewne wątpliwości...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeUFpwYtrI/AAAAAAAAAAk/qNxUWIb7QkU/s1600-h/cern1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeUFpwYtrI/AAAAAAAAAAk/qNxUWIb7QkU/s320/cern1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5244323115925288626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Najpotężniejszy akcelerator na Ziemi - CERN&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Latem tego roku w CERN (Europejska Organizacja Badań Jądrowych) pod Genewą zostanie uruchomiony LHC (Wielki Zderzacz Hadronów) budowana w tunelu pod granicą Francji i Szwajcarii. Będzie to najpotężniejszy akcelerator kiedykolwiek zbudowany przez człowieka. Zdaniem fizyków możliwe będzie wyprodukowanie w nim czarnych dziur i tzw. dziwnej materii (zaprojektowano go z zamiarem poszukiwania odpowiedzi na pytania związane m.in. z tymi postaciami materii).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze wiązki (o energii porównywalnej z energią pociągu ekspresowego każda, skoncentrowanej na powierzchni jądra atomowego) zostaną przyśpieszone w kanale akceleratora w połowie czerwca 2008 roku, a pierwsze zderzenia na kursie kolizyjnym takich przeciwbieżnych wiązek planowane są na sierpień 2008 r. Fizycy sami przyznają, że to, co powstanie w wyniku tych kolizji w LHC nosi na dzień dzisiejszy czysto teoretyczny charakter. Według jednego ze scenariuszy, mogą zostać wyprodukowane m.in. miniaturowe czarne dziury, co do których ma się nadzieję, że ulegną one rozpadowi na tzw. promieniowanie Hawkinga (wg hipotezy Hawkinga, im mniejsza jest czarna dziura, tym szybciej "wyparuje" ona w postaci takiego promieniowania). Ale to ostatnie to czysto hipotetyczna ewentualność, oparta na pewnych ad hoc założeniach wciąż jeszcze nie istniejącej kwantowej teorii grawitacji, której fizycy nadal poszukują w naszych czasach, bez widocznego powodzenia. Zatem, jeśli te czarne dziury nie zechcą się rozpaść (co jest zupełnie możliwe, zgodnie z dotychczasową wiedzą co do zachowania się znanych i obserwowanych we Wszechświecie czarnych dziur, a więc i czarnych dziur w ogóle, które nie tylko, że są trwałe, ale stale rosną, pochłaniając i miażdżąc całą dostępną na ich drodze masę i docierającą do nich energię), co jest przynajmniej równie dobrą hipotezą, jak stwierdzenie przeciwne, KONSEKWENCJE MOGĄ BYC KATASTROFALNE!!!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeUu9FuvNI/AAAAAAAAAAs/KLn-o1BhHmU/s1600-h/cern3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeUu9FuvNI/AAAAAAAAAAs/KLn-o1BhHmU/s320/cern3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5244323825489722578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Akcelerator LHC - CERN&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niektórzy naukowcy wskazują na to, że promieniowanie kosmiczne powinno powodować podobny efekt, ale pomijają oni przy tym niezwykłej wagi fakt, że w takich przypadkach Ziemia tworzy tarczę, z której hipotetyczne mini czarne dziury wybijane są na zewnątrz w przestrzeń kosmiczną z prędkościami bliskimi prędkości światła (mogą przy tym przelatywać przez całą planetę, jak cząstki obojętne neutrina, i nie pochłonąć ani grama jej masy). W superakceleratorze LHC sztuczne promienie (cząstki rozpędzone do energii pociągu) będą zderzane ze sobą czołowo i wiele produktów tych zderzeń (włączając w to mini czarne dziury i cząsteczki tzw. dziwnej materii) pozostanie na naszej planecie z uwagi na ich prędkości (niemal spoczynkowe), które uniemożliwią im ucieczkę z Ziemi (pokonanie jej siły ciążenia). Wielu uczonych (nawet pracowników CERN) wyraża podobne obawy dotyczące tego projektu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Ran Livneh z CERN powiedział:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Fizyka tych tworów jest nieznana i mogą one wywołać niebezpieczne zjawiska(...). Każdy fizyk powie Państwu, że nie istnieje żaden sposób, aby udowodnić, że wygenerowane czarne dziury będą się rozpadać. Konsekwencje błędnego stanowiska w tej kwestii są niewyobrażalne. Kwestia ta zasługuje na poważną bezstronną dyskusję."&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Martin Rees - Profesor Kosmologii i Astrofizyki University of Cambridge powiedział:&lt;br /&gt;"Nie jest nieprawdopodobną rzeczą, że fizyka może być także niebezpieczna. Pewne eksperymenty są tak zaprojektowane, że generują warunki bardziej ekstremalne, niż gdziekolwiek występujące w naturze. Zatem nikt nie wie dokładnie, co się zdarzy [w ich wyniku].&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niektórzy uczeni dostrzegają także niesamowite możliwości jakie rodzi eksperyment&lt;br /&gt;Irina Arafiewa i Igor Wołowicz z moskiewskiego Instytutu Matematycznego im. W. A. Stiekłowa twierdzą:&lt;br /&gt;"Można się spodziewać, że w wyniku zderzeń protonów w LHC będą powstawać maszyny czasu, czyli tunele czasoprzestrzenne...". Ich praca czeka dopiero na publikację, ale jest dostępna w internecie i fizycy z uznaniem komentują zawarte tam obliczenia. Wynika z nich, że tunele czasoprzestrzenne mogą się pojawiać nawet co kilka sekund. Niestety, na początku nie będziemy umieli z nich korzystać.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W istocie nie byłoby sensu w przeprowadzaniu jakichkolwiek eksperymentów, gdyby ich wynik mógł być z góry w pełni przewidywalny. Niektórzy teoretycy przypuszczają, że nie jest wykluczone, że pewnego typu eksperymenty mogą spuścić ze smyczy procesy zdolne zniszczyć nie po prostu nas, ale samą Ziemię."&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W związku z wszystkimi kontrowersyjnymi kwestiami, jakie zostały powyżej poruszone, poważnie obawiamy się o własne i naszych dzieci bezpieczeństwo oraz o bezpieczeństwo całej naszej planety i jej przyszłość. Dlatego domagamy się zamknięcia projektu, zanim nastąpi najgorsza do wyobrażenia z katastrof. Nalegamy również usilnie na wypracowanie światowego memorandum na podobne badania w okresie obecnego stulecia, lub przynajmniej do chwili, dopóki podobne eksperymenty nie będą mogły zostać przeprowadzone wystarczająco daleko od Ziemi (najlepszą możliwą lokalizacją wydaje się na dziś w tej zapewne nie tak znowu odległej dla naszej cywilizacji naukowo-technicznej przyszłości akcelerator, sam wylatujący z Układu Słonecznego z przyśpieszeniem dostatecznym do jego opuszczenia na zawsze, a uruchomiony dopiero na jego peryferiach, przynajmniej 50000 jednostek astronomicznych od Ziemi, a najlepiej gdzieś za kometarnym obłokiem Oorta).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ubiegłym roku pod naciskiem opinii publicznej CERN miała na początku tego roku przedstawić kolejny raport poważniej traktujący różnice pomiędzy promieniowaniem kosmicznym wysokiej energii i zderzeniami w układzie środka masy związanym z Ziemią w LHC. Tyle że jakoś go do dnia dzisiejszego światło dziennie nie ujrzało! Ciekawe dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na CERN - zwrócone są dziś oczy całego Świata... Jako ciekawostkę zamieszczam poniżej obrazek z popularnej przeglądarki GOOGLE - dzisiejsze logo także nawiązuje do tego wydarzenia...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeVwx05l6I/AAAAAAAAAA0/8XJ6UnE9Mig/s1600-h/lhc.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeVwx05l6I/AAAAAAAAAA0/8XJ6UnE9Mig/s320/lhc.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5244324956337706914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś 10 września LHC zostanie uruchomiony, jednak pierwsze zderzenia zostaną wywołane dopiero w październiku... Miejmy nadzieję, że dzień ten nie jest początkiem końca Świata...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec frapujący cytat mojego Kolegi który dziś zmienia pracę... biorąc życie za rogi...&lt;br /&gt;"[...] Gdzie doszliśmy? I jak daleko dojdziemy!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miejmy nadzieję, że zabawa w Pana Boga nie skończy się źle... i  będziemy mieli jeszcze gdzie iść...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;EDITED: co naprawdę wydarzyło się w &lt;a href="http://www.cyriak.co.uk/lhc/lhc-webcams.html"&gt;LHC !!!!&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6668092843288647625?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6668092843288647625/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6668092843288647625&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6668092843288647625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6668092843288647625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/09/lhc-pocztek-koca-wiata.html' title='LHC - Początek końca Świata...!?'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SMeWPmAGRHI/AAAAAAAAABE/B5gZbQo7hag/s72-c/cern2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5427796145983746809</id><published>2008-09-02T14:41:00.000-07:00</published><updated>2008-09-02T14:59:38.964-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='naruto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='anime'/><title type='text'>NARUTO</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Wreszcie :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Szukałem od dawna jakiegoś AMV aby umieścić trochę informacji o tej niesamowitej serii.&lt;br /&gt;Co tu dużo mówić - ma w sobie to wszystko, czego potrzeba aby na chwilę oderwać się od szarości dnia powszedniego.&lt;br /&gt;Zacząłem to oglądać za drugim podejściem, jakoś się zraziłem pierwszym odcinkiem. Jednak jak przystało na człowieka, który nie jest zamknięty :) dałem serii kolejną szansę za sprawą pozytywnych opinii innych. To było chyba gdzieś w czasie +40 odcinka. Teraz jesteśmy już po całej pierwszej serii 220 odcinków, obecnie leci Shippuden - już 73 :P Uff dużo tego dodając bardzo ciekawą mangę, która też dostarcza niesamowitej rozrywki - aktualnie 414 zeszyt. Więcej o serii na &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Naruto_%28anime%29"&gt;wikipedi.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak jak tam napisano wersja japońska rządzi :). Anime nabite jest fillerami, zrealizowanymi jednak bardzo sprawnie, więc spokojna głowa o dobrą zabawę.  polecam także sięgnięcie po mangę, tam leży same mięsko :)&lt;br /&gt;Warto - naprawdę zanurzyć się w tą serię - jazda bez trzymanki :P a na teaser proszę oglądnąć te już wspomniane AMV&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/IabjgUtB7pw&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/IabjgUtB7pw&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5427796145983746809?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5427796145983746809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5427796145983746809&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5427796145983746809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5427796145983746809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/09/naruto.html' title='NARUTO'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5057315570359725887</id><published>2008-09-02T14:09:00.000-07:00</published><updated>2008-09-02T14:14:36.193-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Battlestar Galactica - When Fates Collide</title><content type='html'>Bardzo dobrze zrobione MV, z jednej z najlepszych spaceoper, odnowionego Battlestar Galactica. Ten serial wymiata i proszę się nie zrażać tam odcinkami fillerami, akcji jest dosyć i to bardzo dobrze podanej. SPOILER ALERT!! Uwaga tylko na końcówkę, jak ktoś nie oglądał ostatniego sezonu proszę nie oglądać po 3:50 - szkoda marnować sobie zaskoczenia i zakończenia :) &lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WdgyBzhdPIY&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/WdgyBzhdPIY&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5057315570359725887?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5057315570359725887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5057315570359725887&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5057315570359725887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5057315570359725887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/09/battlestar-galactica-when-fates-collide.html' title='Battlestar Galactica - When Fates Collide'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6511255156428484944</id><published>2008-09-02T13:55:00.000-07:00</published><updated>2008-09-02T14:01:20.690-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='c64'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Giana Sisters - capella :)</title><content type='html'>No i żeby trochę publikę dzisiaj rozruszać (tak jak chórek w tym video ;) ) zapraszam do wysłuchania tej nieco odmienionej wersji.&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/M_QIhah5gqw&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/M_QIhah5gqw&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;No i ta bardziej czaderska :)&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RcPoxd0iAO8&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/RcPoxd0iAO8&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6511255156428484944?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6511255156428484944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6511255156428484944&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6511255156428484944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6511255156428484944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/09/giana-sisters-capella.html' title='Giana Sisters - capella :)'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-816470609421538925</id><published>2008-09-02T13:51:00.000-07:00</published><updated>2008-09-02T13:52:59.379-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='c64'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>C64 International Karate game music acapella</title><content type='html'>Stare dobre IK w wykonaniu a capella ;) Powalony jestem, to trochę jeszcze z podłogi posłucham :)&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/DGciu14uBYg&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/DGciu14uBYg&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-816470609421538925?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/816470609421538925/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=816470609421538925&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/816470609421538925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/816470609421538925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/09/c64-international-karate-game-music.html' title='C64 International Karate game music acapella'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-4305437976895395064</id><published>2008-09-02T13:36:00.000-07:00</published><updated>2008-09-02T13:39:27.623-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='c64'/><title type='text'>Commodore 64 e 1541-Ultimate card</title><content type='html'>Muszę szczerze powiedzieć, że nie spodziewałem się tego :). Jak dobrze widzę to 1gb karta podpięta do C64 :) Widzimy dosyć wolny loader, jednak pojemność zwala z nóg. Zapraszam do oglądania.&lt;br /&gt;No i ten polski akcent ;)&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6jyUAjtFuiU&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/6jyUAjtFuiU&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-4305437976895395064?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/4305437976895395064/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=4305437976895395064&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4305437976895395064'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4305437976895395064'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/09/commodore-64-e-1541-ultimate-card.html' title='Commodore 64 e 1541-Ultimate card'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-3165678528679796048</id><published>2008-08-22T14:28:00.001-07:00</published><updated>2008-08-22T14:32:07.759-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='c64'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Matrix'/><title type='text'>C64 i Matrix</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.classiccmp.org/dunfield/printer/h/mps801.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.classiccmp.org/dunfield/printer/h/mps801.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szanowni Państwo!&lt;br /&gt;Oto dowód na powiązanie bezpośrednie Matriksa z C64&lt;br /&gt;Przedstawiam...&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.classiccmp.org/dunfield/printer/h/mps801.jpg"&gt;Oficjalną drukarkę na której wydrukowano Matriks&lt;/a&gt;!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-3165678528679796048?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/3165678528679796048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=3165678528679796048&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3165678528679796048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3165678528679796048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/08/c64-i-matrix.html' title='C64 i Matrix'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7698097194707138933</id><published>2008-08-19T13:17:00.000-07:00</published><updated>2008-08-19T13:19:24.180-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Kraftwerk - Radioactivity</title><content type='html'>Tak dla rozruszania :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/kXD6Gtinvbc&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/kXD6Gtinvbc&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może już nie ma tylu amatorów takiej muzyki, jednak te brzmienie jest niezapomniane i nostalgiczne.&lt;br /&gt;POLECAM!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7698097194707138933?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7698097194707138933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7698097194707138933&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7698097194707138933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7698097194707138933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/08/kraftwerk-radioactivity.html' title='Kraftwerk - Radioactivity'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-271274469992027279</id><published>2008-08-19T12:42:00.000-07:00</published><updated>2008-08-19T12:47:40.823-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='c64'/><title type='text'>Bionic Commando Rearmed</title><content type='html'>No panowie i panie, zapowiada się bardzo nostalgicznie :)&lt;br /&gt;Jedna z TYCH gier, które pamiętać będę zawsze :)&lt;br /&gt;Niesamowity klimat i pomysł, teraz w wersji REARMED!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam do oglądnięcia trailera!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak..to nie pomyłka - nostalgia przeniesiona do matryksa - jeden by władać nimi wszystkimi :) Bardziej porządnie będzie i w jednym miejscu, a starocie są częścią naszego matryksa więc :)&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cqECtTE4Opk&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/cqECtTE4Opk&amp;amp;hl=en&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-271274469992027279?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/271274469992027279/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=271274469992027279&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/271274469992027279'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/271274469992027279'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/08/bionic-commando-rearmed.html' title='Bionic Commando Rearmed'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-3882594008573789075</id><published>2008-08-06T02:04:00.000-07:00</published><updated>2008-08-09T10:42:27.354-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><title type='text'>TR-3B</title><content type='html'>TR-3B&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Latający Trójką TR-3B zwany też Astra to olbrzym o długości ok. 180 metrów!&lt;br /&gt;TR-3B to nie fikcja i został zbudowany w oparciu o technologię z późnych lat osiemdziesiątych, w ramach tajnego projektu Aurora na zamówienie NRO (National Reconnaissance Office - Narodowe Biuro Rozpoznania), NSA (National Security Agency - Agencja Bezpieczeństwa Narodowego) i CIA (Central Intelligence Agency - Centralna Agencja Wywiadowcza).&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SJlp2CxWFRI/AAAAAAAAAAM/c1pNBXh8MJA/s1600-h/TR-3b_1+copy.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SJlp2CxWFRI/AAAAAAAAAAM/c1pNBXh8MJA/s320/TR-3b_1+copy.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5231328819345233170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zdaje się, że nie każde UFO (ang. unidentified flying object, pol. NOL – niezidentyfikowany obiekt latający) to statek obcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Światła na niebie były widywane w wielu krajach na kilku kontynentach: w Belgii, Meksyku, Wielkiej Brytanii, Rosji, USA i wszędzie wzbudzały zainteresowanie. Większość z nich udokumentowano kamerą wideo. Światła zmieniając barwę, czasami przybierały dziwne kształty wisząc nieruchomo w określonych konfiguracjach. W niektórych przypadkach znikały nagle, co powodowało, że próbowano tłumaczyć je jako zjawisko atmosferyczne - odbicia świateł na formacjach chmur. Bywały także sytuacje, gdy przemieszczały się z ogromną prędkością, zmieniając kierunek lotu w sposób niemożliwy dla samolotu czy helikoptera - brak efektu inercji - bezwładności. W większości przypadków ich obecność była rejestrowana przez wojskowe i cywilne radary obsługi lotnisk.&lt;br /&gt;Światła rozpoczynają swój lot z bazy Groom Lake w Nevadzie znanej jako Dreamland albo Area 51. Większość zainteresowanych badaczy domyślała się, że chodzi tu o nowy projekt pod oznaczeniem kodowym TR-3B.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SJlqL5OJe4I/AAAAAAAAAAU/vYmAN5_uhbE/s1600-h/TR-3b_2+copy.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SJlqL5OJe4I/AAAAAAAAAAU/vYmAN5_uhbE/s320/TR-3b_2+copy.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5231329194738809730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TR-3B to jeden z najbardziej tajnych projektów Sił Powietrznych USA testowanych od kilku lat, a technologia jaka jest tam podobno zastosowana graniczy z czystym science fiction.&lt;br /&gt;Czy aby na pewno? Skoro mówi się o tym w programach emitowanych na Discovery Channel, to znaczy, że projekt wszedł już dawno w nową fazę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;System napędowy stanowi tu pole grawitacyjne, które wytwarzane jest za pomocą reaktora z  prawdopodobnie zimną fuzją nuklearną (!). Pierścień pełniący rolę kolistego akceleratora wypełnionego plazmą nazwany tu systemem rozdziału pola magnetycznego otacza obrotowy przedział załogi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd takie informacje! Otóż okazuje się, że były pracownik bazy "Area 51" widział coś takiego i w udzielonym wywiadzie w TV i na stronach w internecie, ręczy, że to wszystko prawda.&lt;br /&gt;Cytat: "Jeśli kiedykolwiek widziałeś cokolwiek trójkątnego na niebie to na pewno należy to do Stanów Zjednoczonych, a UFO jest dla tego doskonałą przykrywką".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak można było zbudować coś co nawet w teorii wydaje się nierealne i traktowane jest z przymrużeniem oka. Pan Fouche twierdzi, że idea TR-3B jest skopiowana z technologii UFO, bo nie ulega dla niego wątpliwości, że baza w Groom Lake i wyschnięte jezioro Papoose skrywa  nie tylko technologię ziemską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak działa TR-3B?&lt;br /&gt;Podobno w części okrągłej statku plazma złożona głównie z rtęci (ciekawe że Niemcy także pracowali nad napędem opartym o rtęć, starożytne WIMANA to także rtęć!!!) jest poddana ogromnemu ciśnieniu 250000 atmosfer, schłodzona do temperatury ok. 150 K i przyspieszona w ruchu kołowym do 50000 obrotów na minutę. W takim stanie plazmy staje się nadprzewodnikiem, który obracając się w zmiennym polu magnetycznym powoduje zniesienie wpływu ziemskiego pola grawitacyjnego o 89% (!!!). W ten sposób pojazd, jaki i wszystko w nim, staje się lżejszy o 89% i jest zdolny dzięki napędowi do nieprawdopodobnych zmian kierunku lotu nawet w atmosferze (brak a w zasadzie zmniejszona bezwładność).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możliwości statku są ograniczone wytrzymałością ludzkiego organizmu, chociaż przy obniżeniu (spadku) masy o ok. 890% także i przyciąganie ziemskie zmniejsza się o 89%. Biorąc pod uwagę taką masę zakłada się, że załoga jest w stanie bez problemów wytrzymać przyspieszenie rzędu 40 G (redukcja o 89% daje właściwie przeciążenie ok. 4,2G). Ujście napędu do utrzymania siły ciągu zlokalizowane jest w trzech narożnikach (trzy światłą).&lt;br /&gt;TR-3B jest statkiem osiągającym prędkość do ok. 9 Macha w normalnych warunkach aerodynamicznych (atmosfera), jednakże powyżej wysokości 36600 metrów nie wiadomo jaką prędkość może osiągnąć. Napęd jest zupełnie bezgłośny, natomiast wyloty dysz są umiejscowione w rogach w celu uniknięcia zmniejszenia masy o 90%, co uczyniłoby siłę ciągu niewystarczającą i nieefektywną, ponadto takiego rozmieszczenia wymaga także "stabilizacja podstawy" lotu, którą wytwarza siła ciągu. Sam napęd jest niewielki lecz nieprawdopodobnie efektywny. Jeżeli oni go naprawdę mają to technologia używana dzisiaj w wahadłowcach wydaje sie być mocno przestarzała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koszt jednego TR-3B zamyka się w granicach 3 mld. dol. W wyniku działania fal grawitacyjnych możliwe staje się to, co do tej pory było czystą fantastyką. Technologia ta testowana podobno już z początkiem lat 90-tych. Na ekranach radarów widać często dziwne kształty albo zupełnie nic, co może być również generowane od wewnątrz. Obserwując obiekty na niebie można zobaczyć zmieniające się kształty od kuli, poprzez dysk, aż po dziwaczne cygaro. (o zmianach obserwowalnych kształtów pisał już prof. Pająk w swoim traktacie opisującym - magnokraft)&lt;br /&gt;Od kilku już lat ludzie przyjeżdżający w pobliże Groom Lake obserwują na nocnym niebie próbne loty dziwnych świateł. Mówią, że takich kolorów i fajerwerków nigdzie indziej nie można zobaczyć. Widziały to i obserwują nadal setki osób biwakujących w pobliżu bazy. Natomiast rząd do niedawna zaprzeczał nawet istnieniu samej bazy (!!!)&lt;br /&gt;Dopiero prezydent Clinton oficjalnie "przydzielił" bazę do sił lotniczych Stanów Zjednoczonych. Area 51 to teraz "zwyczajna" tajna baza, gdzie testuje się wszystko, co lata po niebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;( źródło - internet )&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-3882594008573789075?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/3882594008573789075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=3882594008573789075&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3882594008573789075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3882594008573789075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/08/tr-3b.html' title='TR-3B'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_VY90Pd97bRQ/SJlp2CxWFRI/AAAAAAAAAAM/c1pNBXh8MJA/s72-c/TR-3b_1+copy.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-1186257075266870171</id><published>2008-07-21T12:19:00.000-07:00</published><updated>2008-12-08T15:01:37.151-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zecharia Sitchin'/><title type='text'>Źródłem w mrowisko, czyli Zecharia Sitchin trochę inaczej... ;)</title><content type='html'>&lt;A HREF="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SITrwfcxuVI/AAAAAAAAAI0/x-3QlJeC_4M/s1600-h/4.JPG"&gt;&lt;IMG src="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SITrwfcxuVI/AAAAAAAAAI0/x-3QlJeC_4M/s400/4.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5225560685965064530" /&gt;&lt;BR CLEAR=LEFT&gt;&lt;/A&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ocenie prawdziwości danej hipotezy, bardzo ważne jest sięgnięcie do źródeł oraz do wykopalisk potwierdzających dane wydarzenie lub zjawisko. Intelektualne rozważanie musi się jednak trzymać kupy. Podobnie jest też z pewnymi faktami, jedne można naciągać na swoją stronę, aby udowodnić swoją tezę, a inną obalić, przyjmując odpowiednio interpretację.&lt;br /&gt; Dzisiaj stoimy, choć tego jeszcze nie widać u progu duchowej rewolucji, a wszystko za sprawą jednego człowieka: Zecharia Sitchina. Przetłumaczył on najstarsze źródła, jakie udało się znaleźć w wykopaliskach i jego tłumaczenia są w stanie wstrząsnąć naszą wiedzą na temat początków ludzkości... Co ciekawe te starodawne teksty wyjątkowo dobrze pokrywają się z wiedzą duchową Rudolfa Steinera. Zdziwionko to normalna reakcja na te odkrycia i rewelacje! Wystarczy sięgnąć do źródeł. Aaaaaaaaaaa...&lt;br /&gt; Różnic nie ma co do faktów, ale różnice są co do interpretacji.  Zecharia Sitchin interpretuje fakty bardziej w kierunku kosmitów, a Rudolf Steiner bardziej w kierunku pośredników w rozwoju duchowym i tu następuje cała plejada hierarchii anielskich, od zwyczajnych aniołków, po Archai, Potęgi, Moce, Cherubinów i Serafinów. Który ma rację? Czas pokaże. Obaj autorzy trzymają się mocno kupy i źródeł.&lt;br /&gt; W przypadku Kościoła i dra Roberta Kehla, mamy podobną sytuację. Robert Kehl uważa, że Jezus Chrystus zapożyczył słowa od innych, a Kościół uważa, że inni otrzymali ziarna prawdy od Jedynego ich autora, czyli Jezusa Chrystusa. Kto z nich ma rację? Czas pokaże.&lt;br /&gt; Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, to co powtarza bardzo często Rudolf Steiner w swoich książkach: „Ludzkość jeszcze nie odczytała w całej pełni, czym dla niej jest Misterium Golgoty?” Bądźmy pewni, kiedyś ludzkość to przetrawi i w pełni zrozumie i niech ten tekst będzie kolejnym krokiem ku rozumnemu poznaniu tajemnic świata, człowieka, Boga i nas samych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-1186257075266870171?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/1186257075266870171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=1186257075266870171&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1186257075266870171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/1186257075266870171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/07/rdem-w-mrowisko-czyli-zecharia-sitchin.html' title='Źródłem w mrowisko, czyli Zecharia Sitchin trochę inaczej... ;)'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SITrwfcxuVI/AAAAAAAAAI0/x-3QlJeC_4M/s72-c/4.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5975568518333556797</id><published>2008-07-09T13:10:00.000-07:00</published><updated>2008-07-09T15:13:39.938-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Däniken'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><title type='text'>Kij w mrowisko - Słowo Boże - Biblia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.duchprawdy.com/biblia5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.duchprawdy.com/biblia5.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio przeczytałem bardzo ciekawą pozycję - "Objawienia" z 1974r. autorstwa Ericha von Danikena. Szczerze polecam ten bardzo ciekawy przegląd teorii i zjawisk towarzyszących objawieniom w religiach świata. Intrygujący rozdział o genezie biblii - nowego testamentu. Nie miałem pojęcia, że to tak wyglądało tzn. wiedziałem o przekłamaniach w przekładach ale tego, że tekstu oryginalnego NIE MA oraz o prawie edytowanym na bieżąco "SŁOWU BOŻEMU", zatwierdzanym na soborach - NIE wiedziałem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jezus głoszący filozofię i nauki esseńczyków, wraz z chrześcijańskimi dogmatami zapożyczonymi ze starszych religii tworzą bardzo wybuchową mieszankę.&lt;br /&gt;Cytując słowa dr&lt;a href="http://de.wikipedia.org/wiki/Robert_Kehl"&gt; Roberta Kehla:&lt;/a&gt; "Biblia nie zawiera ani jednej myśli religijnej czy moralnej, która nie byłaby juz w jakiejś formie wyrazona w świętych pismach wcześniejszych religii albo jej współczesnych. Glebą, żeby nie powiedzieć: zbrojownią czy arsenałem gminy "chrześcijańskiej" jej życia kultowego były przede wszystkim (w dużej mierze przez nią przejęte z kultów egipsko-orientalnych) misteria hellenistyczne. W dzisiejszych obrzedach Pawłowego chrześcijaństwa można odnaleźć też prawie wszystkie elementy liturgii kultów &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Attis"&gt;Attisa&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dionizos"&gt;Dionizosa&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitra_%28mitologia%29"&gt;Mitry&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Izyda"&gt;Izydy&lt;/a&gt;"&lt;br /&gt;Oto niektóre fragmenty sformułowań dawnych religii zestawione z Biblią a zwłaszcza z z Ewangeliami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;B&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Buddyzm"&gt;Buddyzm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Hi&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hinduizm"&gt;Hinduizm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;T&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Taoizm"&gt;Taoizm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Z&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaratusztrianizm"&gt;Zaratustryzm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;M&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Religia_misteryjna"&gt;religie misteryjne&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;table class="MsoNormalTable" style="border: medium none ; margin-left: 2pt; border-collapse: collapse;" border="1" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;&lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto mnie widzi, widzi Tego, który Mnie   posłał&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: solid solid solid none; border-color: windowtext windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: 1pt 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto mnie widzi, ten widzi mądrość&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(B)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat   sądzić, ale aby świat zbawić&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Logos (Herakles) jest nie po to, aby szkodzić czy karać,   lecz ratować       -&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(M)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Ja jestem światłością świata&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Jestem okiem świata (B)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Czas się dopełnił&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Czas się   dopełnił (Assurbanipal)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Idźcie, nauczajcie ludy i ucz­cie je   przestrzegać wszystkiego, co Wam nakazałem&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Co widzieliście i dowiedzie­liście się ode mnie, macie   głosić ludziom&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(H)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto uszy ma do słuchania, ten słyszy&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto uszy ma, słyszy słowo i wierzy&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(B)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto szuka, ten znajdzie&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto szuka, natrafi na niego (Tao)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(T)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto kładzie rękę na pługu i patrzy za   siebie, ten nie nadaje się dla Królestwa Bożego&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Albowiem kto (rzeczami tego świata nadal) zajmuje się,   nie nadaje się do objęcia Królestwa (T)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Grzech panuje nad ludźmi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Grzech nad nimi panuje (Hi)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr style="height: 34.95pt;"&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; height: 34.95pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Nawet wtedy gdyby wina twoja była   czerwona jak szkar­łat, musi stać się biała jak weł­na&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; height: 34.95pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Gdybyś nawet był złoczyńcą, tratwa poznania z łatwością   przewiezie cię przez każde mo­rze grzechów&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(Hi)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr style="height: 22.65pt;"&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; height: 22.65pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="margin-top: 5.35pt;"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Jeśli Bóg jest z nami, któż będzie przeciw nam&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; height: 22.65pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style1" style="margin-top: 6.3pt; line-height: 10.9pt;"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Czerpiemy z Boga siłę; kto   chce być przeciwko nam    (Z)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style2" style="margin-top: 5.55pt; text-align: center;" align="center"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;-To co chcecie, aby ludzie   dla was uczynili, czyńcie wy także ludziom (Złota reguła)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="margin-top: 6.45pt; text-align: justify; line-height: 10.9pt;"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Nie czyń bliźniemu, co   tobie niemiłe (sentencja występująca we wszystkich religiach)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kochaj swego bliźniego, jak   siebie samego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Innych należy kochać jak siebie samego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt;                &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="letter-spacing: 1.5pt;font-size:9;" &gt;(MTB)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Błogosławieni są miłosierni&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto walczy miłosierdziem, ten zwycięża&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt;             &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(T)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style4" style="line-height: 10.7pt;"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kochajcie waszych nieprzy­jaciół i czyńcie im dobro   - Oj­cze, przebacz im, bo nie wiedzą co&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle13"&gt;&lt;span style="font-variant: normal ! important; text-transform: uppercase;font-size:7;" &gt;   &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;czynią&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style1" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Nawet jeśli poszarpią jego ciało, uczeń myśli o   wyzwoleniu tych, którzy go poszarpali i nie skaleczy ich nawet w myśli (B H)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; text-indent: 0.8pt; line-height: 10.5pt;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;-   Jeśli pożyczacie, tym, od któ­rych oczekujecie, że wam od­dadzą, jaką macie   za to wdzię­czność?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Wyświadczaj ludziom przys­ługi nie oczekując od   nich za to niczego                          (T)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Gdybyście byli jako   dzieci...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Porzuć myśli i myślenie, i bądź całkiem jak   dziecko    (Z)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="margin-right: 41.25pt; text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;-   Kto się wywyższa...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto się nazbyt wynosi, nie będzie   wywyższony           (T)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; text-indent: 0.2pt; line-height: 10.5pt;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;-   Kto dla mnie opuści niewia­stę i dziecko&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left; line-height: 10.5pt;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Prawdziwa wiedza jest tylko   taka: uwolnienie się od przy­wiązania do kobiety i dziecka, od dachu i   zawodu           (H)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="margin-left: 0.4pt; text-align: left; text-indent: -0.4pt; line-height: 10.5pt;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Błogosławieni czystego serca, bowiem oni zobaczą   Boga&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left; line-height: 10.5pt;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Błogosławiony tu i błogosła­wiony   po śmierci czystego serca&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(Z)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="margin-left: 0.6pt; text-align: left; text-indent: -0.6pt; line-height: 10.5pt;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- W domu mego Ojca jest wie­le mieszkań&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style2" style="text-align: left;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Anioł miłości... przygotował dla nas piękne   mieszkanie   (Z)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Królestwo Boże jest w was&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Niebo jest w tobie            (B)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style4" style="margin-top: 0.2pt; line-height: 10.7pt;"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Kto chce pójść za mną, nie­chaj   weźmie swój krzyż na sie­bie i niechaj idzie za mną. Kto trzyma rękę na pługu   i patrzy do tyłu, nie jest mnie godzien&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Bodhisattva (istota doskonała,   która ma się stać Buddą) postanawia: Wezmę na siebie cię-&lt;br /&gt; żar wszystkich cierpień. Nie od-&lt;br /&gt; wrócę się i nie ucieknę przed&lt;br /&gt; nimi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt;         &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;(B)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Ten pozostanie we mnie i ja   w nim&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Pozostań przy mnie, w mojej   duszy (M)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Niewiasto, dlaczego płaczesz?   Udaj się do Mego Ojca&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Nie rozpaczaj matko;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;   &lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;albowiem w niebo   wstępuję (H)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;  &lt;tr&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 1pt 1pt; padding: 0cm 2pt; width: 7cm; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="265"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Ojcze, w Twoje ręce powierzam   mego ducha&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 2pt; width: 205.55pt; color: rgb(255, 255, 255);" valign="top" width="274"&gt;   &lt;p class="Style3" style="text-align: left; line-height: normal;" align="left"&gt;&lt;span class="FontStyle11"&gt;&lt;span style="font-size:9;"&gt;- Weź mego ducha, proszę, do gwiazd   (M)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt; &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5975568518333556797?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5975568518333556797/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5975568518333556797&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5975568518333556797'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5975568518333556797'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/07/kij-w-mrowisko-sowo-boe-biblia.html' title='Kij w mrowisko - Słowo Boże - Biblia'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-3570719568847346760</id><published>2008-06-25T15:17:00.000-07:00</published><updated>2008-07-25T15:05:32.257-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Archanioł Michał'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. VII</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c3/St_Michael_Raphael.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c3/St_Michael_Raphael.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Rudolf Steiner c.d.:&lt;br /&gt;"Był to obraz odbywającej się we wnętrzu człowieka walki Archanioła Michała ze&lt;br /&gt;Smokiem, jaki w osiemnastym stuleciu nosiło w sobie jeszcze wielu ludzi.&lt;br /&gt;Jednocześnie był to obraz - właśnie w ówczesnych czasach wielu ludziom był on bardzo&lt;br /&gt;bliski - jak człowiek z pomocą tego co "wyższe" pokonuje w sobie to, co "niższe",&lt;br /&gt;jak potrzebuje siły Archanioła Michała dla własnego życia. Widzicie, drodzy&lt;br /&gt;przyjaciele, rozum dostrzega teorię Kanta-Laplace'a, widzi pramgławicę Kanta&lt;br /&gt;Laplace'a, być może spiralną mgławicę; z niej formują się planety, pozwalając w&lt;br /&gt;środku pojawić się Słońcu; na jednej z planet powstaje stopniowo królestwo natury,&lt;br /&gt;powstaje człowiek. A gdy patrzy się w przyszłość, to wszystko ponownie przechodzi w&lt;br /&gt;wielkie cmentarzysko natury. Rozum nie potrafi już inaczej o tym myśleć. A ponieważ&lt;br /&gt;temu rozumowi dajemy coraz większą przewagę w ludzkim poznaniu, dlatego też będzie&lt;br /&gt;to coraz bardziej powszechne. Jednak u tych wszystkich ludzi, o których dzisiaj&lt;br /&gt;mówiłem, działa, jeśli można tak powiedzieć, oko duszy. Rozumem może się człowiek&lt;br /&gt;odizolować od świata, gdyż każdy ma swoją własną głowę, a w niej własne myśli. W&lt;br /&gt;duszy jest to niemożliwe, gdyż nie jest ona związana z głową, lecz z rytmicznym&lt;br /&gt;organizmem człowieka. Powietrza, które mam teraz w sobie, nie miałem jeszcze przed&lt;br /&gt;chwilą, było to jeszcze wspólne powietrze, a kiedy je znowu wypuszczę, ponownie&lt;br /&gt;będzie wspólnym powietrzem. Tylko głowa izoluje człowieka, tylko głowa czyni go&lt;br /&gt;samotnikiem na ziemi. Nawet w odniesieniu do swoich narządów - które stanowią&lt;br /&gt;fizyczną organizację jego duszy - człowiek nie jest odizolowany od świata; tą sferą&lt;br /&gt;należy do całego kosmosu, stanowi tylko część kosmosu. Jednak dusza przestaje&lt;br /&gt;stopniowo "widzieć", a jedynie głowa widzi. Ale głowa rozwija tylko intelekt,&lt;br /&gt;izoluje człowieka. Kiedy człowiek widział jeszcze duszą, nie dostrzegał w kosmosie&lt;br /&gt;abstrakcyjnych myśli, które trzeba interpretować, wyjaśniać, widział tam jeszcze&lt;br /&gt;wspaniałe obrazy, jak właśnie obraz walki Archanioła Michała ze Smokiem. Widział&lt;br /&gt;wtedy, co żyje w jego własnej naturze i istocie, widział coś, co wykształciło się ze&lt;br /&gt;świata, z kosmosu, w sposób, który Wam dzisiaj opisałem. Widział wtedy - jak żywą -&lt;br /&gt;walkę Archanioła Michała we wnętrzu człowieka, która przeszła z zewnętrznej walki w&lt;br /&gt;kosmosie. Widział wtedy antropozofię rozwijającą się z kosmozofii. I zawsze, kiedy&lt;br /&gt;kierujemy się do jakiegoś dawnego poglądu na świat, przechodzimy od abstrakcyjnych&lt;br /&gt;myśli, które są dla nas zimne i suche, od których intelektualizmu przechodzą nas&lt;br /&gt;ciarki, do obrazów, których jednym z najpotężniejszych jest obraz Archanioła Michała&lt;br /&gt;walczącego ze Smokiem, Archanioła, który najpierw strącił Smoka na ziemię, gdzie&lt;br /&gt;następnie Smok - jeśli mogę tak powiedzieć - mógł zdobyć swoją "ludzką twierdzę". A&lt;br /&gt;potem Archanioł Michał stał się pogromcą Smoka w człowieku w opisany wyżej sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W obrazie, który przedstawiałem przed Waszą duszą, Archanioł Michał jest kosmicznie&lt;br /&gt;poza człowiekiem, z tyłu; a w człowieku żyje jego eteryczne odbicie, które prowadzi&lt;br /&gt;właściwą walkę, przez co człowiek może w tej walce stopniowo stać się wolny, gdyż to&lt;br /&gt;nie Archanioł Michał prowadzi walkę, lecz ludzkie oddanie i przywołane przez nie&lt;br /&gt;odbicie Archanioła Michała. W kosmicznym Archaniele pozostaje wciąż żywe jestestwo,&lt;br /&gt;które realizowało pierwotną kosmiczną walkę ze Smokiem i do którego człowiek może&lt;br /&gt;zwrócić swój wzrok. Oczywiście, nie tylko na ziemi były te wydarzenia. Wydarzenia,&lt;br /&gt;które miały miejsce na ziemi, są w gruncie rzeczy niezrozumiałe dla człowieka, jeśli&lt;br /&gt;nie może ich oglądać jako obrazów zdarzeń, które dzieją się w świecie nadzmysłowym,&lt;br /&gt;jeśli nie może widzieć w świecie nadzmysłowym ich przyczyn. Nie tak dawno przed&lt;br /&gt;naszymi czasami miał już miejsce w królestwie nadzmysłowym czyn Archanioła Michała.&lt;br /&gt;Czyn, który chciałbym opisać w sposób, którym dzisiaj gardzi się jako&lt;br /&gt;"antropomorficznym". Ale jak mam Wam to opowiedzieć, jeżeli używam ludzkich słów do&lt;br /&gt;tego, co rozegrało się w świecie nadzmysłowym!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasy, kiedy to Archanioł Michał strącił Smoka na ziemię, trzeba opisać jako&lt;br /&gt;odległą, poprzedzającą człowieka epokę. Potem jednak pojawił się na ziemi człowiek.&lt;br /&gt;Pomyślcie teraz o tym, co opisywałem, że ta walka coraz bardziej przechodzi do&lt;br /&gt;wnętrza. Właśnie pod koniec dziewiętnastego wieku Archanioł Michał mógł powiedzieć:&lt;br /&gt;teraz ten obraz zagęścił się w człowieku do tego stopnia, że człowiek będzie mógł go&lt;br /&gt;strzec wewnętrznie, teraz będzie mógł odczuć w swojej duszy pogromcę Smoka,&lt;br /&gt;przynajmniej w obrazie. Trzecia część dziewiętnastego stulecia przedstawia w rozwoju&lt;br /&gt;ludzkości naprawdę coś wyjątkowo ważnego. W dawnych czasach obraz Archanioła Michała&lt;br /&gt;był w człowieku bardzo subtelny; zagęszczał się coraz bardziej, a w trzeciej części&lt;br /&gt;dziewiętnastego stulecia stała się rzecz szczególna. W dawniejszych czasach ten&lt;br /&gt;niewidzialny, ponadzmysłowy Smok był silny, działał w pożądaniach oraz instynktach,&lt;br /&gt;w zachciankach i zwierzęcych pragnieniach człowieka. Dla zwykłej świadomości&lt;br /&gt;pozostawał podzmysłowy, żył w zwierzęcości człowieka. Jednak żył tam, wyżywał się -&lt;br /&gt;czynił człowieka coraz mniej ludzkim, człowiek stawał się pod jego wpływem coraz&lt;br /&gt;bardziej "podludzki"; żył w tym wszystkim, co ludzi ściągało w dół. Archanioł Michał&lt;br /&gt;wciąż ingerował w ludzką naturę, aby człowiek za bardzo nie upadł. Jednak w trzeciej&lt;br /&gt;części dziewiętnastego wieku obraz Archanioła Michała stał się w człowieku na tyle&lt;br /&gt;silny, że zależało to już niejako tylko od dobrej woli człowieka, żeby sięgając&lt;br /&gt;uczuciem wzwyż, świadomie wznieść się ku obrazowi Archanioła Michała, ażeby z jednej&lt;br /&gt;strony - jak w mrocznym przeżyciu uczucia - ukazywał mu się obraz Smoka; a wtedy po&lt;br /&gt;drugiej stronie - w duchowym oglądzie, a jednak już w zwykłej świadomości - mogła&lt;br /&gt;stać przed wzrokiem jego duszy właśnie świetlista postać Archanioła Michała. W ten&lt;br /&gt;sposób mogła pojawiać się przed człowiekiem treść duszy: oto działa we mnie siła&lt;br /&gt;Smoka, która chce mnie ściągnąć w dół; nie widzę jej, jednak czuję ją jako coś, co&lt;br /&gt;chce mnie sprowadzić poniżej człowieczeństwa. Widzę jednak w duchu świetlistego&lt;br /&gt;Anioła, którego kosmicznym zadaniem było zawsze pokonanie Smoka. Koncentruję swoją&lt;br /&gt;duszę na tej świetlistej postaci, pozwalam wpływać jego światłu w moją duszę. A&lt;br /&gt;wtedy dusza, niosąc w sobie siłę Archanioła Michała, staje się tak rozjaśniona i&lt;br /&gt;ogrzana, że człowiek z wolnego wyboru jest w stanie, dzięki związaniu się z&lt;br /&gt;Archaniołem Michałem, pokonać siłę Smoka w swojej niższej naturze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby w szerokich kręgach była dobra wola, aby takie wyobrażenie podnieść do pewnej&lt;br /&gt;siły religijności i odcisnąć w każdej duszy, to nie mielibyśmy dzisiaj tak&lt;br /&gt;nieprzekonywujących, bezbarwnych idei, wkraczających jako reformujące myśli itp.,&lt;br /&gt;jakie wszędzie możemy obecnie znaleźć, lecz coś, co ponownie może ogarnąć&lt;br /&gt;wewnętrznie całego człowieka, gdyż coś takiego może się zapisać w żywej duszy&lt;br /&gt;ludzkiej, w każdej żywej duszy, która w okamgnieniu, gdy tylko to rzeczywiście&lt;br /&gt;ożyje, może nawiązać również żywy związek z całym kosmosem. A wtedy każda świetlista&lt;br /&gt;myśl Archanioła Michała stałaby się zapowiedzią ponownego wznoszenia się człowieka&lt;br /&gt;do świata ponadzmysłowego. Ogląd w sensie wiedzy zostałby przeniknięty wewnętrznie&lt;br /&gt;religijnością, mógłby pogłębić się religijnie. Człowiek byłby przez to przygotowany&lt;br /&gt;do świąt rocznych - których zrozumienie jeszcze mu migocze jako pozostałość dawnych&lt;br /&gt;czasów, jednak w niewielkim stopniu - aby każde święto obchodzić z pełną&lt;br /&gt;świadomością, również to, które w kalendarzu jest pod koniec września, na początku&lt;br /&gt;jesieni - święto Archanioła Michała. Będzie to miało pewne znaczenie dopiero wtedy,&lt;br /&gt;gdy będziemy w stanie wywołać w duszy taki żywy ogląd. Jeśli będziemy w stanie&lt;br /&gt;odczuć to w żywy sposób, aby uczynić to instynktownym społecznym impulsem obecnych&lt;br /&gt;czasów, to święto Archanioła Michała - ponieważ impulsy przychodzą tu bezpośrednio z&lt;br /&gt;duchowości - będzie dostrzegane jako ukoronowanie, jako właściwy początek impulsu,&lt;br /&gt;którego potrzebujemy, jeśli pragniemy wydobyć się z dzisiejszego upadku, by do całej&lt;br /&gt;mowy o ideałach dodać to, co nie będzie ideałem wynikającym z ludzkiej głowy lub&lt;br /&gt;piersi, lecz ideałem wypowiedzianym przez kosmos. Kiedy drzewa tracą swoje liście, a&lt;br /&gt;kwiaty dojrzewają i owocują, gdy natura zsyła nam pierwszy mróz i przygotowuje się&lt;br /&gt;do zimowego obumierania, wtedy możemy odczuć - podobnie jak wraz z nadchodzącą&lt;br /&gt;wiosną odczuwamy święto Wielkanocy - nadchodzącą duchowość, z którą człowiek&lt;br /&gt;powinien się połączyć. A wtedy jako mieszkańcy kosmosu będziemy mogli przyjmować w&lt;br /&gt;życie impulsy, które - ponieważ nie są abstrakcyjnymi myślami - nie pozostaną bez&lt;br /&gt;oddziaływania, lecz będą bezpośrednio ukazywać swoje działanie. Treść duszy zacznie&lt;br /&gt;żyć dopiero wtedy, gdy w naszej duszy będziemy mogli rozwinąć impulsy z kosmosu."&lt;br /&gt;KONIEC.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-3570719568847346760?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/3570719568847346760/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=3570719568847346760&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3570719568847346760'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3570719568847346760'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-vii.html' title='Rudolf Steiner cz. VII'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5613459900820254619</id><published>2008-06-25T03:22:00.000-07:00</published><updated>2008-06-27T00:03:19.529-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='varia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>Czy Apollo 11 spotkał NOL-e na Księżycu?</title><content type='html'>Podczas przeszukiwania „sieci” odnalazłem ciekawy artykuł, który zamieszczam poniżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czy Apollo 11 spotkał NOL-e* na Księżycu?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Według nieoficjalnie potwierdzonych meldunków, Neil Armstrong i Edwin "Buzz" Aldrin zobaczyli NOL-e tuż po historycznym lądowaniu na Księżycu w kapsule Apollo 11- 21 lipca 1969 roku. Pamiętam, że podczas transmisji telewizyjnej na żywo (oglądałem ją w Chicago) usłyszałem, jak jeden z astronautów mówił o "świetle" w pobliżu krateru lub w jego obrębie. Z Centrum Kontroli Lotów w Houston nadeszło pytanie o dalsze informacje. Potem nic już nie było słychać. W 1979 roku Maurice Chatelain, niegdyś specjalista od łączności w NASA, potwierdził, że Armstrong rzeczywiście meldował o spostrzeżeniu dwóch NOL-i na obrzeżu krateru. Ujawnił wówczas: "Zdarzenie to było powszechnie znane w NASA, ale aż dotąd nikt o nim nie mówił".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://images.spaceref.com/news/2004/07.20.04.apollo.11.lg.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://images.spaceref.com/news/2004/07.20.04.apollo.11.lg.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ponoć radzieccy naukowcy jako pierwsi potwierdzili ten fakt. Doktor Władimir Ażaża, fizyk, profesor matematyki na Uniwersytecie Moskiewskim, powiedział. "Według naszych informacji" o spotkaniu zameldowano tuż po wylądowaniu kapsuły. Neil Armstrong przekazał do Centrum Kontroli Lotów wiadomość, że dwa wielkie tajemnicze obiekty obserwowały ich w pobliżu kapsuły tuż po wylądowaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale ten meldunek nigdy nie został podany do publicznej wiadomości, ponieważ NASA nałożyła na niego embargo". Według innego radzieckiego uczonego" doktora Aleksandra Kazancewa, Buzz Aldrin nakręcił z wnętrza lądownika kolorowy film przedstawiający oba NOL-e. Filmował je także po wyjściu, wraz z Armstrongiem, na zewnątrz. Doktor Ażaża twierdzi, że NOL-e odleciały kilka minut po tym, jak astronauci stanęli na powierzchni Księżyca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maurice Chatelain potwierdził, że transmisja radiowa Apolla 11 została kilkakrotnie przerwana, żeby zataić te informacje przed światem. Rzecznik NASA John McLeaish zaprzeczył jakoby agencja cenzurowała przekaz radiowy z Apolla 11. Przyznał natomiast, że nastąpiło niewielkie opóźnienie w transmisji z powodu przetwarzania głosu przez sprzęt elektroniczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto przy okazji tego sensacyjnego oświadczenia Chatelaina przypomnieć jego ogromne doświadczenie i zdolności oraz długi staż w przemyśle związanym z lotami kosmicznymi. Po przeniesieniu się z Francji do USA pracował jako inżynier elektronik w firmie Convair specjalizującej się w telekomunikacji, telemetrii i radarach. W 1959 roku przewodził grupie badającej zjawiska elektromagnetyzmu, pracującej nad unowocześnieniem systemów radarowych i telekomunikacyjnych Ryana. Wśród jego jedenastu patentów był automatyczny radarowy system lądowania, uruchamiający rakietowe silniki hamujące na określonej wysokości. Zastosowano go w lotach Rangera i Surveyora na Księżyc. Później, już w North American Aviation, zlecono Chatelainowi zaprojektowanie i stworzenie systemu łączności i przetwarzania danych w programie Apollo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chatelain twierdzi, że "wszystkie loty Apolla i Gemini były śledzone, z oddali i z bliska, przez kosmiczne statki pozaziemskie - latające spodki czy też, jeśli wolicie - NOL-e. Za każdym razem astronauci informowali o tym Centrum Kontroli Lotów, które nakazywało wówczas absolutne milczenie". I dalej :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sądzę, że to właśnie Walter Schirra na pokładzie Mercurego 6 po raz pierwszy użył kryptonimu "Święty Mikołaj" na określenie obecności latających spodków w pobliżu kapsuły. Jednakże opinia publiczna nie przywiązywała wielkiej wagi do jego oświadczenia. Nieco inaczej było, gdy Janmes Lovell na pokładzie kapsuły Apolla 8 wynurzył się spoza Księżyca i powiedział coś, co wszyscy słyszeli : "Poinformowano nas, że Święty Mikołaj naprawdę istnieje!". I chociaż miało to miejsce w Boże Narodzenie l968 roku, wielu ludzi odniosło wrażenie, że słowa te zawierają ukryty sens...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spytałem doktora Paula Lowmana z Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda, co sądzi o historii Apolla 11. Odparł: „Większość komunikatów załogi Apolla była opóźniona ze względu na odległość między Ziemią a Księżycem. Wciąż nie mogę zrozumieć ludzi, którzy twierdzą, że ukrywamy fakt obecności istot pozaziemskich na Księżycu. Potwierdzenie choćby tylko przez radio istnienia innego życia w kosmosie byłoby największym naukowym odkryciem wszech czasów. Nie ma w tym cienia przesady. Pomysł, że jakaś cywilna agencja, na przykład NASA, działająca na widoku publicznym, mogłaby ukrywać coś takiego, jest absurdalny. Nawet gdyby chciała to zrobić, trzeba by zażądać przysięgi dochowania tajemnicy nie tylko od kilkunastu astronautów którzy lądowali na Księżycu, lecz również od setek inżynierów, techników i sekretarek, bezpośrednio zaangażowanych w misję i łączność”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednakże sama NASA przyznaje, że nie cały przekaz rozmów między astronautami a kontrolą naziemną jest powszechnie dostępny. John McLeaish, szef Publicznej Informacji w Centrum Lotów Załogowych (obecnie Centrum Kosmiczne im. Lyndona B. Johnsona) w Houston, tłumaczył mi w 1970 roku, że choć nie ma dzielonej częstotliwości dla rozmów astronautów z Centrum Kontroli Lotów, to jednak rozmowy w sprawach osobistych, np. "dotyczących kwestii zdrowotnych", są przełączane na specjalny kanał:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli astronauta prosi o prywatną rozmowę lub gdy przeprowadzenie takiej rozmowy uznane zostaje za konieczne przez władze na Ziemi, transmituje się ją na tej samej częstotliwości fal krótkich, co normalnie, lecz przez inne obwody foniczne na Ziemi; i w przeciwieństwie do innych rozmów powietrze- Ziemia ze statkami kosmicznymi - nie udostępnia ogółowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pogłoski na temat misji Apolla 11 nie cichną. W 1988 roku emerytowany major Colman VonKeviczky, badacz z Nowego Jorku, dowiedział się od współpracownika Neila Armstronga, że po pokonaniu jednej czwartej drogi do Księżyca załoga Apolla widziała i sfotografowała trzy obiekty w bliskiej odległości od pojazdu kosmicznego. lnformator VonKeviczky'ego twierdzi jeszcze coś innego, znacznie bardziej niewiarygodnego: na pokładzie tych obiektów widziano postacie obcych istot, a w chwili, gdy kapsuła Eagle podchodziła do lądowania, trzy (a nie dwa, jak zwykle donoszono) takie obiekty znajdowały się już na powierzchni Księżyca, a obcy z nich wyszli. Armstrong podobno nie zastosował się do poleceń z Houston, żeby nie opuszczał kapsuły, za co został potem usunięty z programu lotów kosmicznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znajomy, który poprzednio służył w wywiadzie brytyjskiej armii, dostarczył mi coś, co może potwierdzić historię Apolla 11. Nie mogę ujawnić nazwiska informatora ani daty i miejsca, gdzie odbyła się poniższa rozmowa, podsłuchana, a następnie potwierdzona przez tego znajomego. Wiem, że w ten sposób narażam się na zarzut fabrykowania materiału bądź też, że sam padłem ofiarą mistyfikacji. Mimo to uważam, że dialog ten należy przytoczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas sympozjum NASA mój znajomy zajmował pokój hotelowy sąsiadujący z pokojem Armstronga. Pewien profesor (nazwisko jest mi znane) odbył szczerą rozmowę z astronautą w tym właśnie pokoju. Oto fragment tej rozmowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PROFESOR: Co naprawdę zdarzyło się po wylądowaniu Apolla 11?&lt;br /&gt;ARMSTRONG: To było niewiarygodne [...], rzecz jasna zawsze wiedzieliśmy, że istnieje taka możliwość [...], faktem jest, że nas ostrzegano, żeby nie iść dalej. Wówczas nie było mowy o stacji kosmicznej lub księżycowym mieście.&lt;br /&gt;PROFESOR: Co pan rozumie przez: "ostrzegano, żeby nie iść dalej"? ARMSTRONG: Nie mogę mówić o szczegółach, z wyjątkiem tego, że ich statki znacznie przewyższały nasz pod względem wielkości i technologii rany, ależ one były wielkie [...] I groźne. [...] Nie, co do stacji kosmicznej, nie ma kwestii.&lt;br /&gt;PROFESOR: Ale NASA wysyłała inne statki już po Apollu 11? ARMSTRONG: Naturalnie . NASA była zdecydowana i nie chciała ryzykować paniki ma Ziemi [...] ale tak naprawdę były to tylko skoki w przestrzeń i zaraz z powrotem do domu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później, gdy mój znajomy powiedział Armstrongowi, że podsłuchał rozmowę, ten potwierdził, że historia była prawdziwa, ale odmówił podania szczegółów, z wyjątkiem tego, że za utajnieniem kryje się CIA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co Armstrong miał do powiedzenia oficjalnie? W odpowiedzi na mój list stwierdza tylko: "Pańskie wiarygodne źródło nie jest wiarygodne. Nie było meldunków o żadnych obiektach znalezionych lub widzianych na Księżycu przez załogę Apollo 11 lub inne załogi, poza zwykłymi, naturalnymi zjawiskami. Wszelkie obserwacje podczas każdego lotu Apolla były przekazywane jawnie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uzupełnienie historii Apolla 11 stanowi wstrząsający meldunek hiszpańskiego pilota José Antonia Silvy. Podczas konferencji w Victorii, w Hiszpanii, Silva miał podobno powiedzieć : "W trakcie jednego z lądowań [nie powiedziano, którego] na Księżycu miałem okazję przebywać w stacji naziemnej [NASA] w Fresdenillas i słyszeć, jak jeden z astronautów [...] meldował o przybyciu kilku istot - lub pojazdów - które, według Amerykanów, widziano dzień wcześniej na powierzchni Księżyca".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dyrektor stacji naziemnej wyprosił Silvę z pomieszczenia kontroli lotów i zakazał mu wspominać prasie o tym, co usłyszał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;autor: Timothy Good&lt;br /&gt;tłumaczenie: Grażyna Gasparska&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* NOL – Niezidentyfikowany Obiekt Latający (ang. UFO)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5613459900820254619?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5613459900820254619/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5613459900820254619&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5613459900820254619'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5613459900820254619'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/czy-apollo-11-spotka-nol-e-na-ksiycu.html' title='Czy Apollo 11 spotkał NOL-e na Księżycu?'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7203486010967384326</id><published>2008-06-25T03:07:00.000-07:00</published><updated>2008-06-27T01:47:43.049-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='varia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>Magnokraft</title><content type='html'>Magnokraft – czyli pojazdy z przyszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polski akcent w dziedzinie znanej pod pojęciem free energy. Autorem koncepcji jest prof. dr. Jan Pająk polski fizyk, obecnie mieszkający w Nowej Zelandii.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.totalizm.pl/14/14_prof_pajak.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.totalizm.pl/14/14_prof_pajak.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;fishaa:&lt;/span&gt;  dodane zdjęcie, Prof. Jan Pająk  ma teraz ponad 60 lat, więc zdjęcie mało aktualne :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Koncepcja wykorzystania pola magnetycznego i zjawisk elektromagnetycznych do napędu różnych urządzeń jest znana i od dawna realizowana w różnych urządzeniach produkowanych na ziemi. Są to szczególnie silniki elektryczne wirnikowe oraz liniowe. W silnikach tych oddziaływujące ze sobą magnetycznie elementy pobierają ciągle energię elektryczną z zewnątrz, a pola magnetyczne potrzebne do pracy wytwarzane są w obrębie silnika.&lt;br /&gt;Pojawiały się też koncepcje wykorzystania ziemskiego pola magnetycznego ziemi do napędu pojazdów np. latających. Wielu naukowców krytycznie oceniało możliwość realizacji pojazdów wykorzystujących bardzo słabe pole magnetyczne ziemi. Podstawowe argumenty przeciwko możliwości technicznej realizacji takiej idei są następujące: Pole magnetyczne wytwarzane przez taki pojazd latający musi mieć wielkie natężenie (duży strumień magnetyczny) aby mogło oddziaływać z polem ziemskim. Rozmiary takiego pojazdu musiałyby być bardzo duże, aby objął on odpowiednio duży gradient ziemskiego pola magnetycznego, nie mamy urządzeń do technicznej realizacji silnych pól i akumulatorów energii elektrycznej zdolnych zasilać pojazd, a nawet gdyby takie wymyślono ,to powstałby problem oddziaływania pola pojazdu na materiały ferromagnetyczne, które byłyby do niego przyciągane.&lt;br /&gt;Mimo to koncepcję napędu magnetycznego rozpracował teoretycznie prof. Pająk oraz wykazał jak uporać się ze sformułowanymi wyżej przeszkodami i problemami. Wystarczy do tego celu założyć istnienie lub przyszłą możliwość realizacji lekkich i małych urządzeń stanowiących supersilne magnesy o regulowanym polu magnetycznym czyli pędników magnetycznych, aby stworzyć z nich stabilny układ napędu magnetycznego. Jak się okazuje, układ daje się rozwiązać, obliczyć matematycznie, a zrobił to prof. Pająk już ok. 20 lat temu, a wyniki opublikował w swych monografiach. Jak pisze ich autor, wynalezienie magnokraftu przyczyniło się do wynalezienia komory oscylacyjnej, która jest właśnie źródłem silnego pola magnetycznego i zarazem akumulatorem energii o wielkiej pojemności, a złożenie dwóch komór (jedna wewnątrz drugiej) tworzy tzw. kapsułę dwukomorową stanowiącą pojedynczy pędnik magnetyczny. Aby wykonać napęd magnetyczny trzeba utworzyć z pędników odpowiednią konfigurację geometryczną i odpowiednio nimi sterować (będzie musiał to robić komputer). Pędniki należy umieścić w obudowie pojazdu, która w dużej części musi być wykonana z materiału magnetorefleksyjnego, czyli nie przepuszczającego pola magnetycznego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.totalizm.pl/14/14_a01a.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://www.totalizm.pl/14/14_a01a.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;fishaa:&lt;/span&gt;   dodane zdjęcie, Przekrój pionowy magnokraftu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Magnokraft posiada dwa rodzaje pędników - główny oraz boczne. Pojedynczy pędnik główny jest zawieszony w centrum wehikułu i jest on tak zorientowany, że odpychany jest od pola magnetycznego otoczenia (pola ziemi ale także może to być pole gwiazdy np. słońca, pole galaktyki). Wytwarza on więc siłę nośną, która dźwiga i utrzymuje magnokraft w przestrzeni oraz porusza nim. Wokół pędnika głównego znajdują się na obwodzie koła o pewnym promienia pędniki boczne w równych odległościach od siebie i w liczbie n. Pędniki boczne są zorientowane magnetycznie przeciwnie do pędnika głównego, a więc przyciągają one się z polem otoczenia. Te siły przyciągające stabilizują pojazd w przestrzeni. Magnokraft ma więc kształt okrągły, wybrzuszony w środku, a więc zbliżony do dysku lub odwróconej miski. Jego efektywna wielkość (w odniesieniu do pola magnetycznego ziemi po którym się ślizga) jest wielokrotnie większa od wymiarów fizycznych, które są rzędu od kilku do kilkudziesięciu metrów zależnie od typu. Liczba n pędników magnokraftu charakteryzuje typ tego statku, zależy ona od współczynnika krotności k gdzie:&lt;br /&gt;n=4*(k-1) oraz k=D/H gdzie D-średnica , H- wysokość pojazdu. Współczynnik k może przyjmować tylko jedną z ośmiu wartości od k=3 do k=10. Wynika to z analizy różnorodnych zależności siłowych i konstrukcyjnych. Mamy więc magnokrafty typu k3 , k4 (mniejsze) do k9 i k10 (największe). Średnica magnokraftu o współczynniku k jest określona zależnością: D=0.5486*2**k [m] gdzie 2**k oznacza dwa do potęgi k&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Manewrowanie tym pojazdem polega na sterowaniu wydatkiem magnetycznym oraz orientacją pędnika głównego i p. bocznych, a także parametrami czasowymi pól magnetycznych pędników, które mogą być pulsujące ze składową stałą (częstotliwość pulsowań, faza).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1.Ustawienie wzajemnej odpowiedniej proporcji między polami pędników bocznych i głównego powoduje wzlot, opadanie lub nieruchome zwisanie.&lt;br /&gt;2.Odchylenie pod kątem osi magnetycznej pędników od ich położenia równoległego względem lokalnego przebiegu linii sił pola magnetycznego wywołuje powstanie południkowej siły napędowej powodującej przemieszczanie się w kierunkach z północy na południe i na odwrót (na ziemi).&lt;br /&gt;3. Wytworzenie wiru magnetycznego jaki rotuje wokół magnokraftu, sterowanie jego siłą i kierunkiem wytwarza równoleżnikową siłę napędową działającą ze wschodu na zachód lub na odwrót. Wir magnetyczny zapewnia magnokraftowi jeszcze własność otaczania się zjonizowaną świecącą warstwą np. powietrza (plazmy) osłaniajacą powłokę, i mogącą topić ośrodki stałe i wnikać do nich drążąc w nich tunele (np. pod ziemią lub w skałach) oraz eleminuje huk przy przekraczaniu bariery dźwięku. Lądujący magnokraft wypala na ziemi charakterystyczne ślady o kształcie kół, pierścieni (kręgi zbożowe).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Magnokraft może osiągnąć w atmosferze prędkość 70.000 km/h a w próżni kosmicznej prędkość bliską prędkości światła. Może osiągać duże przyspieszenia, skręcać gwałtownie. Wytrzymałość nadaje mu nie tylko szkielet mechaniczny, ale także szkielet magnetyczny z pola magnetycznego. Może się poruszać pod wodą na każdej głębokości. (istnieją obserwacje sonarem obiektów poruszających się z prędkością 120 węzłów!!! Marynarka Wojenna USA i Francja) Może znosić olbrzymie ciśnienia zewnętrzne i temperatury (w stanie wiru magnetycznego), gdyż osłonięty jest powłoka plazmową nie stykającą się z jego powierzchnią i izolującą od czynników zewnętrznych).&lt;br /&gt;Napęd magnokraftu może działać w trzech trybach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1.Stan stałego pola magnetycznego - tryb soczewki magnetycznej czyniącą go niewidzialnym (tylko w stanie spoczynku) wskutek zakrzywienia światła przez supersilne pole.&lt;br /&gt;2.Stan pola pulsującego. Magnokraft jest wówczas wyraźnie widoczny i może latać jedynie wzdłuż południków. Jego pole indukuje wówczas prądy wirowe w pobliskich metalach powodując ich wibrowanie, a także może przyciągać lub odpychać ferromagnetyki, ale normalnie możliwe jest ustawienie stosunku amplitudy pulsacji pola do jego składowej stałej tak, że oddziaływania na przedmioty ferromagnetyczne nie będzie.&lt;br /&gt;3.Stan wirującego pola-tryb wiru magnetycznego. Stan wysoce niebezpieczny dla otoczenia, niszczy pobliskie organizmy żywe oraz indukcyjnie niszczy eksplozyjnie pobliskie urządzenia z metali. W tym stanie wokół magnokraftu formuje się tzw. bąbel próżniowy i plazmowy pozwalający na loty w atmosferze bez tarcia. Jak z powyższego opisu widać, magnokraft może latać na ziemi, w przestrzeni kosmicznej, może mieć wiele różnych zastosowań w tym militarne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W komorach oscylacyjnych jego pędników zgromadzona jest olbrzymia energia starczająca na długie loty lub wykonywanie pracy. Szacunkowo magnokraft typu k3 więzi w swym polu odpowiednik energetyczny dla 1 megatony TNT, natomiast typu k6 już 10 megaton TNT. Eksplozja magnokraftu wywołuje więc efekt podobny jak silne bomby wodorowe, z tym że nie ma skażenia promieniotwórczego. Właściwości magnokraftu są bardzo podobne do tych obserwowanych u UFO i wielce prawdopodobna jest hipoteza, że UFO to już zbudowane przez obce cywilizacje magnokrafty. Tak przynajmniej twierdzi prof. Pająk. Czy jednak wszystkie UFO to magnokrafty? Moim zdaniem można mieć co do tego wątpliwości. Napęd magnetyczny nie uwalnia bowiem załogi pojazdu od sił bezwładności (inercji) podczas gwałtownego przyspieszania lub skrętów. Napęd magnetyczny nie tłumaczy obserwowanych u UFO ogromnych przyspieszeń i skrętów pod kątem prostym, które byłyby dla załogi zabójcze. Wreszcie napęd ten, nie eleminujący inercji, nie daje możliwości szybkich podróży międzygwiezdnych. Aby wyeliminować inercję, napęd pojazdu latającego winien działać moim zdaniem na zasadzie pola napędowego oddziaływującego na każdą cząsteczkę i atom tegoż pojazdu i jego załogi jednocześnie, odpowiednio proporcjonalnie do masy każdej cząstki czy atomu i w tym samym kierunku w danej chwili. Napęd ten musi wytwarzać zatem lokalne pole antygrawitacyjne (soczewka grawitacyjna), powodować silne zniekształcenie (zakrzywienie) przestrzeni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istnieją też inne od magnetycznego koncepcje napędów, np. napęd wykorzystujący przeciwbieżne wirowanie dwóch mas, lub efekt "antygrawitacyjny" jaki wytwarzają silne ładunki elektryczne. To już jest jednak temat na osobny artykuł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do teorii Prof. Pająka, opisany wyżej magnokraft (zwany magnokraftem pierwszej generacji) może działać jedynie w konwencji magnetycznej. Prof. Pająk twierdzi, że prawdziwe UFO działają też w konwencji napędu teleportacyjnego oraz konwencji wehikułu czasu.Przewiduje, że magnokraft będzie doskonalony i będzie mógł pracować i w tych dwóch bardziej zaawansowanych konwencjach (druga i trzecia generacja). Takie zaawansowane magnokrafty muszą mieć komory oscylacyjne w formie regularnych brył ośmiokątnych lub szesnastokątnych, których technologia będzie znacznie trudniejsza niż sześciennych (jeszcze nie skonstruowaliśmy nawet tych ostatnich).Pole magnetyczne tych pojazdów będzie miało znacznie ściślej określane parametry. W magnokraftach tych będzie wykorzystywany efekt telekinetyczny czy też jeszcze bliżej nie poznane właściwości pola magnetycznego pozwalające na manipulowanie czasem.Szczególnie obiecująco wygląda omawiany przez prof. Pająka efekt telekinetyczny i związany z nim napęd telekinetyczny (teleportacyjny). Ten właśnie napęd pozbawiałby masę inercji i nadawałby jej inne szczególne właściwości pozwalając pojazdom z takim napędem na podróże międzygwiezdne w czasie zerowym lub bardzo krótkim. Oprócz powyżej opisanego magnokraftu dyskoidalnego można z pędników magnetycznych tworzyć inne konfiguracje napędowe np. cztery pędniki w konfiguracji krzyżowej umieszczone w czterech rogach prostokątnej obudowy uczynią z niej latający pojazd. Stosując miniaturowe pędniki magnetyczne można stworzyć indywidualny magnetyczny napęd osobisty umieszczając pędniki w podeszwach butów oraz w specjalnym pasie. Napęd taki pozwalałby unosić się nad ziemią, szybować itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tajemniczości całej sprawie nadają fakty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- notoryczne usuwanie treści publikowanych przez profesora Pająka w internecie&lt;br /&gt;- kłopoty zawodowe, został usunięty z uczelni mimo popularności jego wykładów z fizyki wśród studentów&lt;br /&gt;- media próbują robić z profesora Pająka nieszkodliwego wariata, w rzeczywistości jest opanowanym i spokojnym naukowcem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozwiązania możliwe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prof. Pająk sformułował prawidłowo teorię pozwalającą budować magnokrafty...&lt;br /&gt;- stąd niezadowolenie wojska i służb specjalnych chcących mieć monopol na technologię przewagi pola walki.&lt;br /&gt;- Zagrożenie dla monopolu na dostawy energii dla ludzkości, lobby paliwowo – energetyczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prof. Pająk rzeczywiście jest na tropie cywilizacji pozaziemskiej, która wykorzystuje zaawansowane napędy magnetyczne w swych pojazdach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- stad niezadowolenie władz chcących mieć monopol na kontakty z Obcymi lub władz kolaborujących z obcą cywilizacją pozaziemską (miejmy nadzieję, że tak nie jest!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tematy powiązane (ale o tym później napiszę): TR-3B – USA prace nad pojazdem wykorzystującym częściowe znoszenie masy własnej przez generator antygrawitacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tekst oparty częściowo o znaleziony w sieci artykuł autorstwa P. L. Borowieckiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;fishaa:&lt;/span&gt; dodaję link do &lt;a href="http://www.totalizm.pl/magnocraft_pl.htm"&gt;strony Prof. Pająk&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.totalizm.pl/magnocraft_pl.htm"&gt;a&lt;/a&gt; - wyczerpujący opis :) oraz bezpośredni link do strony o nim - &lt;a href="http://www.totalizm.pl/pajak_jan.htm"&gt;warte poczytania koleje życia&lt;/a&gt; - Nowa Zelandia ..ehhh :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7203486010967384326?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7203486010967384326/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7203486010967384326&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7203486010967384326'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7203486010967384326'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/magnokraft.html' title='Magnokraft'/><author><name>koyaanisqatsi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12808091488004728115</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6460483672833203523</id><published>2008-06-24T13:25:00.000-07:00</published><updated>2008-12-08T15:01:37.653-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Archanioł Michał'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. VI</title><content type='html'>&lt;A HREF="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFcNrpLFpI/AAAAAAAAAIc/a2QWjDHcOCs/s1600-h/Lucyfer+-1.jpg"&gt;&lt;IMG SRC="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFcNrpLFpI/AAAAAAAAAIc/a2QWjDHcOCs/s320/Lucyfer+-1.jpg" NAME="grafika1" ALIGN=LEFT HSPACE=10 VSPACE=5 WIDTH=320 HEIGHT=232 BORDER=0&gt;&lt;BR CLEAR=LEFT&gt;&lt;/A&gt;&lt;br /&gt;Rudolf Steiner c.d.:&lt;br /&gt;"Było to uczucie, które w XVIII stuleciu posiadało jeszcze wielu najbardziej&lt;br /&gt;oświeconych ludzi. Czuli oni w żywy sposób różnicę między zewnętrzną naturą, a tą&lt;br /&gt;naturą, w jaką się ona przemienia, gdy człowiek ją spożywa, oddycha nią, przyjmuje&lt;br /&gt;ją w siebie poprzez zmysły. Odczuwali w sposób prawidłowy różnicę pomiędzy tą&lt;br /&gt;naiwną, zewnętrzną, postrzeganą przez zmysły naturą, a ludzką, wewnętrzną,&lt;br /&gt;tryskającą zmysłowością. Ta różnica była jeszcze czymś wyraźnym, wspaniale żywym dla&lt;br /&gt;wielu ludzi, którzy w XVIII wieku dla siebie samych i dla swoich uczniów&lt;br /&gt;przedstawiali w walce Archanioła Michała ze Smokiem, naturę i człowieka oraz&lt;br /&gt;powiązania człowieka z naturą.&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFciF6JJXI/AAAAAAAAAIk/Dfd9lETvxGs/s1600-h/Lucyfer+płacze.jpg"&gt;&lt;IMG SRC="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFciF6JJXI/AAAAAAAAAIk/Dfd9lETvxGs/s320/Lucyfer+płacze.jpg" NAME="grafika2" ALIGN=LEFT HSPACE=10 VSPACE=5 WIDTH=320 HEIGHT=232 BORDER=0&gt;&lt;BR CLEAR=LEFT&gt;&lt;/A&gt;&lt;br /&gt;Gdy dostrzegamy to biegunowe przeciwieństwo - tą zewnętrzną naturę w jej&lt;br /&gt;elementarnej niewinności oraz pozbawioną niewinności naturę w człowieku - jakie było&lt;br /&gt;przed wzrokiem ludzkiej duszy jeszcze w XVIII wieku - to musimy pamiętać o Smoku,&lt;br /&gt;którego Archanioł Michał przeniósł w świat natury, gdyż uważał, że nie był on&lt;br /&gt;godzien pozostawania w świecie duchowym. Smok, którego postać przeciwstawia się&lt;br /&gt;naturze, nie przyjął żadnej z form, jaką mają istoty natury na zewnątrz w świecie&lt;br /&gt;minerałów, w świecie roślin, a nawet w świecie zwierząt. Przyjął tak fantastyczną&lt;br /&gt;dziś dla nas pod wieloma względami formę "Smoka", która musi po prostu pozostać w&lt;br /&gt;nadzmysłowości. Nie może on wniknąć w żaden minerał, roślinę i zwierzę, nie może też&lt;br /&gt;wniknąć w żadne fizyczne ciało ludzkie. Może jednak wnikać w to, czym stała się&lt;br /&gt;obecnie w fizycznym ludzkim ciele ta zewnętrzna niewinna natura - w pozbawioną&lt;br /&gt;niewinności formę tryskających życiowych popędów! W osiemnastym wieku jeszcze wielu&lt;br /&gt;ludzi mówiło: gdy Smok, dawny wąż, został strącony w dół z nieba na ziemię,&lt;br /&gt;początkowo nie miał żadnego miejsca; potem jednak urządził sobie bastion w&lt;br /&gt;jestestwie człowieka i tak obwarował się w ludzkiej naturze!&lt;br /&gt;W ten sposób ten potężny obraz Archanioła Michała i Smoka każdej epoce dostarcza&lt;br /&gt;jeszcze trochę ludzkiego poznania. Gdyby chcieć już w XVIII wieku przedstawiać&lt;br /&gt;antropozofię odpowiednio dla ówczesnych czasów, trzeba by mówić właśnie o tym, że&lt;br /&gt;człowiek, przyjmując w siebie zewnętrzną naturę przez pożywienie, oddychanie i&lt;br /&gt;zmysłowe postrzeganie, stwarza przez to miejsce dla Smoka. Smok żyje w ludzkiej&lt;br /&gt;naturze. W duszy ludzi XVIII wieku żyło to jeszcze na tyle dokładnie, iż można by&lt;br /&gt;sobie zupełnie dobrze wyobrazić, że gdyby ludzie osiemnastego stulecia mieli jakąś&lt;br /&gt;jasnowidzącą istotę umieszczoną na innej planecie, aby zapisywała to, co dzieje się&lt;br /&gt;na ziemi, wtedy wszystko, co żyje w świecie mineralnym, roślinnym i zwierzęcym,&lt;br /&gt;krótko mówiąc wszystko, co żyje poza człowiekiem, byłoby opisane jako "wolne od&lt;br /&gt;Smoka". Natomiast Smok wślizgnął się poprzez zwierzęcą zmysłowość człowieka i&lt;br /&gt;dlatego przedstawiałby sobą jestestwo ziemskie. Przez to jednak dla ludzi żyjących w&lt;br /&gt;XVIII wieku sytuacja przedstawiała się inaczej niż w czasach poprzedzających&lt;br /&gt;pojawienie się człowieka. W czasach poprzedzających człowieka walkę Archanioła&lt;br /&gt;Michała ze Smokiem trzeba by przedstawić jako obiektywnie zewnętrzną, natomiast&lt;br /&gt;teraz nie można było znaleźć Smoka nigdzie na zewnątrz. Gdzie zatem był Smok? Gdzie&lt;br /&gt;należało go szukać? Wszędzie tam, gdzie są na ziemi ludzie! Tam był Smok. Gdyby&lt;br /&gt;zatem Archanioł Michał chciał teraz kontynuować swoją misję, którą w zamierzchłych&lt;br /&gt;czasach prowadził w obiektywnej zewnętrznej naturze, kiedy to pokonał Smoka&lt;br /&gt;zewnętrznie jako "światową zwierzynę", musiałby przenieść swoją walkę do wnętrza&lt;br /&gt;ludzkiej natury. Walka Archanioła Michała przenosiła się - już od dawna, od&lt;br /&gt;zamierzchłej starożytności, ale właśnie aż po XVIII wiek - do wnętrza człowieka.&lt;br /&gt;Jednak ci, którzy tak mówili, wiedzieli, że przenieśli do wnętrza człowieka jedynie&lt;br /&gt;wydarzenie, które dawniej było wydarzeniem kosmicznym. I mówili mniej więcej tak:&lt;br /&gt;jeśli patrzy się w zamierzchłe czasy, to trzeba sobie wyobrazić, że wtedy Smok&lt;br /&gt;został strącony przez Archanioła Michała na ziemię; było to zatem zdarzenie, które&lt;br /&gt;rozgrywało się w zewnętrznym świecie. A patrząc na nowsze czasy trzeba pomyśleć o&lt;br /&gt;tym, jak człowiek pojawił się na ziemi, jak przyjmuje w siebie zewnętrzną naturę i&lt;br /&gt;przemienia ją, tak że Smok może znaleźć w niej dla siebie miejsce. I odtąd walkę&lt;br /&gt;Archanioła Michała ze Smokiem trzeba przenieść na ziemię!&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFc5K8gpgI/AAAAAAAAAIs/Fq3hfr8Xn90/s1600-h/Unicestwianie+Lucyfera.jpg"&gt;&lt;IMG SRC="http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFc5K8gpgI/AAAAAAAAAIs/Fq3hfr8Xn90/s320/Unicestwianie+Lucyfera.jpg" NAME="grafika3" ALIGN=LEFT HSPACE=10 VSPACE=5 WIDTH=320 HEIGHT=232 BORDER=0&gt;&lt;BR CLEAR=LEFT&gt;&lt;/A&gt;&lt;br /&gt;Taka zmiana myślenia nie była abstrakcją, o czym często dzisiaj tak chętnie się&lt;br /&gt;mówi. Dzisiaj ludzie lubią się posługiwać uproszczeniami myślowymi. Mówi się: no&lt;br /&gt;tak, dawniej ludzie umiejscawiali na zewnątrz takie wydarzenie jak walka Archanioła&lt;br /&gt;Michała ze Smokiem; z biegiem czasu ludzkość rozwinęła swoje wnętrze i teraz takie&lt;br /&gt;wydarzenie może być dostrzegane tylko we wnętrzu. Prawdę mówiąc, nie trzeba&lt;br /&gt;zaprzeczać tym, którzy pozostają przy takiej abstrakcji; jednak ludzie ci z&lt;br /&gt;pewnością nie dostrzegają biegu historii świata. Działo się bowiem tak, jak to&lt;br /&gt;dzisiaj przedstawiłem; zewnętrzna kosmiczna walka Archanioła Michała ze Smokiem&lt;br /&gt;została przeniesiona do wnętrza ludzkiej istoty, ponieważ Smok tylko w ludzkiej&lt;br /&gt;naturze mógł jeszcze znaleźć swoje miejsce. Właśnie dlatego problem Archanioła&lt;br /&gt;Michała wiąże się z zalążkiem ludzkiej wolności, gdyż człowiek stałby się zwykłym&lt;br /&gt;automatem, gdyby walka w jego wnętrzu kontynuowana była tak samo, jak wcześniej na&lt;br /&gt;zewnątrz. Gdy walka przeniosła się do wnętrza człowieka, zewnętrznie postrzegana&lt;br /&gt;była w sposób abstrakcyjny jako walka wyższej natury człowieka z jego niższą naturą.&lt;br /&gt;Mogła ona jednak przyjąć w ludzkiej świadomości jedynie taką formę, jaką ludzie&lt;br /&gt;wprowadzili poprzez ogląd postaci Archanioła Michała w światach nadzmysłowych. W&lt;br /&gt;gruncie rzeczy w XVIII w. było jeszcze wiele wskazówek dla ludzi i wszystkie one&lt;br /&gt;pokazują, w jaki sposób można dostać się w sferę Archanioła Michała, aby z pomocą&lt;br /&gt;jego siły pokonać w sobie własną zwierzęcą istotę Smoka. Człowiek, który jeszcze w&lt;br /&gt;osiemnastym wieku wejrzałby głębiej w życie duchowe, musiałby przedstawić to na&lt;br /&gt;obrazie mniej więcej w następujący sposób: na pierwszym planie ludzką postać,&lt;br /&gt;poniżej zwierzęcą postać Smoka, wijącego się Smoka, który owija się wokół serca;&lt;br /&gt;następnie, niejako z tyłu, poza człowiekiem - ponieważ człowiek tylną częścią głowy&lt;br /&gt;postrzega to, co wyższe w sensie duchowym - zewnętrzną kosmiczną postać Archanioła&lt;br /&gt;Michała, górującą, pełną blasku, zachowującą swoją kosmiczną istotę, ale odbijającą&lt;br /&gt;tę istotę we wnętrzu wyższej natury człowieka, tak że człowiek przedstawiałby w&lt;br /&gt;swoim własnym ciele odbicie eteryczne kosmicznej postaci Archanioła Michała. A wtedy&lt;br /&gt;stałaby się widoczna w ludzkiej głowie, ale działająca w dół do serca, siła&lt;br /&gt;Archanioła Michała miażdżąca Smoka, tak że jego krew spływa z serca na nogi&lt;br /&gt;człowieka."&lt;br /&gt;cdn.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6460483672833203523?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6460483672833203523/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6460483672833203523&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6460483672833203523'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6460483672833203523'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-vi.html' title='Rudolf Steiner cz. VI'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SGFcNrpLFpI/AAAAAAAAAIc/a2QWjDHcOCs/s72-c/Lucyfer+-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-2149102774853338034</id><published>2008-06-18T04:40:00.000-07:00</published><updated>2008-06-18T05:06:46.833-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Däniken'/><title type='text'>In Search Of Ancient Astronauts</title><content type='html'>Mili czytelnicy - oto rarytasek :) "W poszukiwaniu starożytnych astronautów". Zapraszam!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;część 1&lt;br /&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/jTl2FOrMBoU&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;część 2&lt;br /&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/sNwNOWutuT0&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;część 3&lt;br /&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/M9wesGIRlcI&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;część 4&lt;br /&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/MNUyl6c4DHE&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;część 5&lt;br /&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/tbJ3Gv9u2vk&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;część 6&lt;br /&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="left: 0px ! important; top: 15px ! important;" title="Kliknij tutaj, aby zablokować ten obiekt" class="abp-objtab-011253595647770143 visible ontop" href="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/kU_vXIBbea8&amp;amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;POLECAM!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O filmie (za imdb). Jest to wyedytowana wersja niemieckiego dokumentalnego filmu z 1970 roku "Erinnerungen an die Zukunft" (Chariots of the Gods). Reżyseria &lt;a href="http://www.imdb.com/name/nm0718243/"&gt;Harald Reinl&lt;/a&gt;, scenariusz &lt;a href="http://www.imdb.com/name/nm0902206/"&gt;Erich von Däniken&lt;/a&gt; data produkcji 1973r.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-2149102774853338034?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/2149102774853338034/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=2149102774853338034&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2149102774853338034'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2149102774853338034'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/in-search-of-ancient-astronauts.html' title='In Search Of Ancient Astronauts'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-8266731681778318513</id><published>2008-06-17T01:24:00.000-07:00</published><updated>2009-11-03T12:51:49.572-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Archanioł Michał'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. V</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SI2btHWHItI/AAAAAAAAAI8/bh0-8RpKhas/s1600-h/AMichal-RSteiner.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SI2btHWHItI/AAAAAAAAAI8/bh0-8RpKhas/s400/AMichal-RSteiner.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5228005941815222994" /&gt;&lt;BR CLEAR=LEFT&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rudolf Steiner c.d.:&lt;br /&gt;"I wtedy powstała ziemia, a wraz z nią człowiek, który miał się stać jakby podwójną&lt;br /&gt;postacią. Pewną częścią swojej istoty, związaną z duszą i duchem, powinien tkwić w&lt;br /&gt;górze w tym, co nazywamy niebiańskim, nadzmysłowym światem, a inną częścią swojej&lt;br /&gt;istoty, fizyczno-eteryczną częścią, powinien należeć do tej natury, która powstała&lt;br /&gt;jako natura ziemska, jako nowe ciało niebieskie, na które przeniesiony został ten&lt;br /&gt;zbuntowany duch, przeciwnik. Tam musiał powstać człowiek. Był on jestestwem, które&lt;br /&gt;należy do tego świata zgodnie z pierwotną boską wolą leżącą u podstaw całości.&lt;br /&gt;Człowiek przynależy do ziemi; Smok nie należy do ziemi, lecz został na nią&lt;br /&gt;przeniesiony.&lt;br /&gt;A teraz pomyślcie, co człowiek, w trakcie swojego procesu powstawania wraz z&lt;br /&gt;rozwojem ziemi, zastał na niej. Zastał to, co rozwinęło się z wcześniejszych&lt;br /&gt;królestw natury jako zewnętrzna przyroda, co następnie przyjęło tendencję, która&lt;br /&gt;dzisiaj osiąga swoje apogeum w królestwie mineralnym, roślinnym oraz zwierzęcym, aż&lt;br /&gt;po fizyczną ludzką postać. To właśnie zastał. Innymi słowy to, co zwykliśmy nazywać&lt;br /&gt;naturą istniejącą poza człowiekiem. Czym była ta istniejąca poza człowiekiem natura?&lt;br /&gt;Była i jest jeszcze do dzisiaj kontynuacją tego, co było założone przez najwyższe&lt;br /&gt;moce w ciągłych planach rozwoju świata. Dlatego człowiek, gdy przeżyje to w swojej&lt;br /&gt;duszy, powinien wpatrywać się w zewnętrzną naturę, powinien dostrzegać w minerałach&lt;br /&gt;to wszystko, co związane jest ze światem mineralnym, formy krystaliczne, góry,&lt;br /&gt;chmury i inne formy, a wtedy widzi zewnętrzną naturę w jej niejako powinien&lt;br /&gt;dostrzegać wspaniałe martwej, pozbawionej życia formie. Ale patrzy na nią jak na&lt;br /&gt;coś, co mimo tego, że pozbawione jest życia, wyłonił z siebie wcześniejszy boski&lt;br /&gt;świat; tak jak ludzkie zwłoki - jednak w innym znaczeniu - wyłonione zostają przez&lt;br /&gt;śmierć z żywego człowieka. Widok ludzkich zwłok nie sprawia początkowo żadnego&lt;br /&gt;pozytywnego wrażenia na człowieku, jednak to, co powstało w królestwie mineralnym i&lt;br /&gt;stanowi w pewnym sensie boskie zwłoki, ale na wyższym poziomie, powinno być&lt;br /&gt;postrzegane przez człowieka jako coś, co swoją formą, postacią odzwierciedla&lt;br /&gt;początkową bezpostaciową żywą boskość. A to, co zostało później wytworzone jako&lt;br /&gt;wyższe królestwo natury, będzie postrzegane jako dalsze odzwierciedlenie tego, co&lt;br /&gt;początkowo było bezpostaciową boskością. Człowiek powinien tak patrzeć na całą&lt;br /&gt;naturę i odczuwać, że ta istniejąca poza nim natura jest niejako odzwierciedleniem&lt;br /&gt;boskości w świecie. Ostatecznie jest to również to, co natura powinna dać ludzkiej&lt;br /&gt;duszy. Człowiek powinien być w stanie - w sposób naiwny, bez jakiejkolwiek&lt;br /&gt;spekulacji - przy spojrzeniu na tę czy inną istotowość natury, odczuwać radość,&lt;br /&gt;sympatię, być może wewnętrzny krzyk radości, wewnętrzny entuzjazm wobec formowania,&lt;br /&gt;wobec kiełkowania i kwitnienia w naturze. A wtedy ze względu na to, czego sobie nie&lt;br /&gt;uświadamia do końca przy tym krzyku, w tym entuzjazmie, przy tej przelewającej się&lt;br /&gt;radości z natury, powinno w jego podłożu żyć właściwie odczucie, że w całej swojej&lt;br /&gt;duszy czuje się tak bliski naturze, iż może sobie powiedzieć, nawet gdyby doszło to&lt;br /&gt;do jego świadomości w sposób stłumiony: wyłonili to z siebie bogowie, jako swoje&lt;br /&gt;odbicie w świecie, ci sami bogowie, od których pochodzi moja dusza, od których&lt;br /&gt;przychodzę inną drogą. I właściwie cała wewnętrzna radość z natury, wszystko, co&lt;br /&gt;przychodzi do nas jako uwalniające nas uczucie, gdy przeżywamy w sposób żywy&lt;br /&gt;świeżość natury, wszystko to powinno prowadzić do tego, aby dusza ludzka czuła się&lt;br /&gt;spokrewniona z tym, co na zewnątrz w naturze żyje jako odbicie boskości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCWsQu1WPI/AAAAAAAAAK0/8PbfzPHuCK4/s1600-h/niebo+04.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 290px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCWsQu1WPI/AAAAAAAAAK0/8PbfzPHuCK4/s400/niebo+04.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399981640367036658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale człowiek rozwija się w ten sposób, że bierze naturę w siebie - przyjmuje ją w&lt;br /&gt;siebie przez odżywianie, przez oddychanie. Bierze ją w siebie również - w sposób&lt;br /&gt;duchowy - przez to, że przyjmuje naturę swoimi zmysłami, że ją postrzega. A zatem&lt;br /&gt;przyjmuje ją w siebie w potrójny sposób: odżywiając się, oddychając powietrzem i&lt;br /&gt;postrzegając zmysłami. Właśnie przez to człowiek jest istotą podwójną. W swojej&lt;br /&gt;istocie duszy i ducha pokrewny jest jestestwom wyższych hierarchii, ale pewną część&lt;br /&gt;swojej istoty musi ukształtować z tego, co istnieje na zewnątrz jako natura. To&lt;br /&gt;przyjmuje w siebie. A kiedy zostaje ona przyjęta jako pożywienie, jako oddychanie, a&lt;br /&gt;także w subtelny, eteryczny sposób w procesie postrzegania, to w człowieku&lt;br /&gt;kontynuowane są procesy, które widzi się na zewnątrz w naturze. Żyje to w człowieku&lt;br /&gt;jako instynkt, jako popęd, jako zwierzęca rozkosz, jako wszystko to, co z głębi&lt;br /&gt;ludzkiej natury wznosi się w człowieku jako zwierzęcość. Rozważmy to w sposób&lt;br /&gt;prawidłowy: oto na zewnątrz mamy pięknie ukształtowane kryształy, mineralną masę,&lt;br /&gt;która spiętrza się w gigantyczne góry, masę mineralną, która rozlewa się po ziemi w&lt;br /&gt;wodzie w najróżnorodniejszy sposób; na wyższym poziomie ukształtowania mamy przed&lt;br /&gt;sobą rosnącą substancję roślinną, mamy najróżnorodniejsze postacie zwierząt, mamy&lt;br /&gt;tam również fizyczną ludzką postać. Wszystko, co żyje tam na zewnątrz, jest&lt;br /&gt;odzwierciedleniem boskości; wszystko to stoi w pięknej naiwnej niewinności przed&lt;br /&gt;ludzką duszą, gdyż odzwierciedla właśnie boskość i w gruncie rzeczy jest niczym&lt;br /&gt;innym, jak czystym jej odzwierciedleniem. Trzeba tylko to odzwierciedlenie&lt;br /&gt;zrozumieć. Człowiek nie może tego pojąć swoim intelektem; może to zrozumieć właśnie&lt;br /&gt;poprzez swoją duszę.&lt;br /&gt;Jeśli rozumie to swoją duszą w sposób prawidłowy - a w dawnych czasach, o których&lt;br /&gt;teraz mówię, rozumiał to swoją duszą - widzi to jako odbicie boskości. A gdy&lt;br /&gt;rozważa, co w zewnętrznej naturze żyje w substancjach różnych soli, co żyje w&lt;br /&gt;roślinach i w zwierzęcych składnikach, które następnie wnikają do jego własnego&lt;br /&gt;ciała, i obserwuje, co wyrasta z niewinnej zieleni roślin i co jeszcze w naiwny&lt;br /&gt;sposób istnieje zmysłowo w ciałach zwierząt... to rozważa, patrząc na swoje wnętrze,&lt;br /&gt;jak unosi się to w nim jako popędy, jako zmysłowe pragnienia, jako zwierzęce&lt;br /&gt;instynkty:&lt;br /&gt;widzi, co czyni w nim natura."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCVJOjsW9I/AAAAAAAAAKs/lXt2sVWQjl0/s1600-h/planeta+02.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 290px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCVJOjsW9I/AAAAAAAAAKs/lXt2sVWQjl0/s400/planeta+02.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399979938976390098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;cdn.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-8266731681778318513?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/8266731681778318513/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=8266731681778318513&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8266731681778318513'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8266731681778318513'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-v.html' title='Rudolf Steiner cz. V'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SI2btHWHItI/AAAAAAAAAI8/bh0-8RpKhas/s72-c/AMichal-RSteiner.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-8976561084738726719</id><published>2008-06-15T13:20:00.000-07:00</published><updated>2009-11-03T12:28:38.829-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Archanioł Michał'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. IV</title><content type='html'>Rudolf Steiner c.d.:&lt;br /&gt;"Istoty te nie posiadały wolności w takim sensie, w jakim dzisiaj mówimy o wolności&lt;br /&gt;człowieka. Ich wola nie mogła być przeżywana tak, aby miały one takie własne&lt;br /&gt;uczucia, jakie obecnie mamy, gdy mówimy, że chcemy czegoś samowolnie. Te jestestwa&lt;br /&gt;nie chciały niczego w sposób samowolny; chciały to, co wpływało w nie jako boska&lt;br /&gt;wola. Miały wolę ustanowioną w pełni przez wolę boską. Te boskie jestestwa, które&lt;br /&gt;nad nimi stały, czy też stoją, a które w powiązaniu z nimi oznaczają boskie&lt;br /&gt;przewodnictwo, "chciały" niejako poprzez niższe duchy Archaniołów i Aniołów; tak&lt;br /&gt;więc te niższe duchy "chciały" wyłącznie w sensie stojącej nad nimi bosko-duchowej&lt;br /&gt;woli.&lt;br /&gt;Świat idei dawnej ludzkości był taki, że ludzie mówili: w dawnych czasach nie&lt;br /&gt;nadszedł jeszcze moment, aby mogły rozwijać się istoty, które powinny posiadać w&lt;br /&gt;swojej świadomości uczucie wolności. W sensie bosko-duchowego porządku świata moment&lt;br /&gt;ten odłożony był na późniejszą epokę. Wtedy jedynie pewna część duchów związanych z&lt;br /&gt;boską wolą miała dojść do własnej wolnej woli. Miała dojść do własnej wolnej woli,&lt;br /&gt;gdy nadejdzie odpowiedni czas w rozwoju świata.&lt;br /&gt;Chcę teraz opisać wyobrażenia, jakie aż po XVIII wiek przeżywały najbardziej&lt;br /&gt;oświecone istoty. Pragnę je opisać w sposób historyczny; gdyż tylko przez&lt;br /&gt;przedstawienie sobie w duszy ich historycznej postaci dojdziemy również do nowego&lt;br /&gt;spojrzenia na to, jak dalece wyobrażenia te - w innej formie - można ponownie&lt;br /&gt;odnowić. Wtedy jednak - tak mówili sobie ci ludzie - spośród istot, których&lt;br /&gt;kosmicznym przeznaczeniem było właściwie pozostawanie w zgodzie z wolą boską,&lt;br /&gt;oddzieliła się pewna ich ilość, która chciała niejako wyodrębnić swoją wolę od woli&lt;br /&gt;boskiej, chciała uniezależnić swoją wolę od woli boskiej. W istotach tych powstała&lt;br /&gt;ponadludzka pycha, która sprawiła, że chciały one zanim nastał odpowiedni czas do&lt;br /&gt;tego, aby wolność dojrzała zdobyć wolność swojej woli.&lt;br /&gt;A najważniejszą, wiodącą postacią spośród tych istot jest jestestwo, które otrzymało&lt;br /&gt;postać "Smoka" - Smoka pokonywanego przez Archanioła Michała; Archanioła&lt;br /&gt;pozostającego w górze w królestwie jestestw, które nadal chciały ukierunkować swoją&lt;br /&gt;wolę zgodnie ze stojącą ponad nimi bosko-duchową wolą. Pozostanie w bosko-duchowej&lt;br /&gt;woli spowodowało u Archanioła Michała powstanie impulsu, aby zrobić porządek z&lt;br /&gt;istotami, które "przedwcześnie" - jeśli wolno mi tak powiedzieć - sięgnęły po&lt;br /&gt;wolność. Bowiem postacie, jakie posiadały hierarchie Archaniołów, Aniołów i Archai,&lt;br /&gt;nie pasowały po prostu do istoty, która miała posiadać we wspomniany sposób wolną&lt;br /&gt;wolę, uniezależnioną od woli boskiej. Odpowiednia do tego postać miała zaistnieć&lt;br /&gt;dopiero później w rozwoju świata - miał nią być człowiek. Ale wszystko to przeniosło&lt;br /&gt;się w czasy, w których ze względu na związki kosmosu ludzka postać nie była jeszcze&lt;br /&gt;możliwa; nie mogło też jeszcze być postaci wyższych zwierząt, a jedynie niektóre&lt;br /&gt;formy niższych zwierząt, które już wcześniej scharakteryzowałem. Tak więc musiała&lt;br /&gt;zaistnieć postać pełna sprzeczności w odniesieniu do kosmosu. I w nią musiał zostać&lt;br /&gt;niejako wlany ten sprzeciwiający się duch. Nie mogła to być postać zwierzęcia, które&lt;br /&gt;mogło zaistnieć dopiero później; nie mogła to być również postać takiego Zwierzęcia,&lt;br /&gt;jakie już istniało w swojej zwykłej, niejako miękkiej materii. Mogła to być jedynie&lt;br /&gt;taka postać zwierzęca, która odbiegała od możliwych w fizycznym świecie form&lt;br /&gt;zwierzęcych ponieważ jednak miała ona przedstawiać pewien kosmiczny sprzeciw, miała&lt;br /&gt;być postacią zwierzęcopodobną. I jedyną postacią spośród tych, jakie można było&lt;br /&gt;wtedy stworzyć, była postać "Smoka". Gdy miała być namalowana albo też w jakiś inny&lt;br /&gt;sposób przedstawiona, to była oczywiście różnie ujmowana, przez jednych tak, a przez&lt;br /&gt;innych inaczej. Była przedstawiana mniej lub bardziej trafnie, w zależności od tego,&lt;br /&gt;jaki wewnętrzny imaginatywny wgląd - w to, co wówczas było możliwe w przypadku&lt;br /&gt;jestestwa, które chciało rozwijać przeciwstawiającą się wolę - miał ten, kto ją&lt;br /&gt;przedstawiał. W każdym bądź razie nie jest taką postacią, jaka była wtedy możliwa w&lt;br /&gt;królestwie zwierząt, z człowiekiem włącznie. Musiała ona pozostać ponadzmysłowa!&lt;br /&gt;Jednakże taka ponadzmysłowa postać nie mogła być w królestwie, w którym są jestestwa&lt;br /&gt;wyższych hierarchii, Archaniołowie, Aniołowie itd. Musiała zostać niejako&lt;br /&gt;przeniesiona pośród te formy, które mogły powstać podczas rozwoju fizycznego. Jest&lt;br /&gt;to "strącenie Smoka z nieba na ziemię".&lt;br /&gt;To, że postać ta przyjęła formę ponadzwierzęcą, ponadzmysłową, która jednak nie może&lt;br /&gt;pozostawać w królestwie nadzmysłowym, jest to czyn Archanioła Michała; gdyż mimo&lt;br /&gt;tego, że jest ona ponadzmysłowa, przeciwstawia się królestwu nadzmysłowemu, w którym&lt;br /&gt;była przed swoim nieposłuszeństwem. Tak więc została przeniesiona w świat, który&lt;br /&gt;jest światem fizycznym, ale jako ponadfizyczna, ponadzmysłowa. Żyje odtąd w&lt;br /&gt;królestwie, w którym są minerały, rośliny oraz zwierzęta; żyje odtąd w tym, co&lt;br /&gt;powstało jako ziemia. Nie żyje jednak tak, aby ludzkie oczy mogły ją dostrzegać, tak&lt;br /&gt;jak możemy dostrzegać zwykłe zwierzęta. Jeżeli wzrok duszy skieruje się w światy,&lt;br /&gt;które były przewidziane niejako w wyższym planie wszechświata, patrzy się wtedy w&lt;br /&gt;swojej imaginacji na jestestwa wyższych hierarchii; gdy fizyczne ludzkie oko kieruje&lt;br /&gt;się na świat fizyczny, widzi po prostu to, co powstało w różnych królestwach natury,&lt;br /&gt;aż po fizyczną, zmysłową postać człowieka. Gdy jednak dusza skieruje się na to, co&lt;br /&gt;jest w fizycznej naturze, wtedy widzi tą pełną sprzeczności postać "przeciwnika",&lt;br /&gt;który jest zwierzęcy, a jednak nie zwierzęcy, który żyje w świecie widzialnym, a sam&lt;br /&gt;jest niewidzialny - widzi postać Smoka! I ludzie w dawnych czasach w powstaniu Smoka&lt;br /&gt;dostrzegali czyn Archanioła Michała, który pozostał w świecie duchowym w postaci&lt;br /&gt;odpowiadającej królestwu duchowemu."&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCSLXKQauI/AAAAAAAAAKk/R3hXF3gIj1E/s1600-h/Lucyfer+01.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 290px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCSLXKQauI/AAAAAAAAAKk/R3hXF3gIj1E/s400/Lucyfer+01.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399976677110475490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;cdn.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-8976561084738726719?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/8976561084738726719/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=8976561084738726719&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8976561084738726719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/8976561084738726719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-iv.html' title='Rudolf Steiner cz. IV'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_7ouQLP4E9Ds/SvCSLXKQauI/AAAAAAAAAKk/R3hXF3gIj1E/s72-c/Lucyfer+01.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-50218077892646468</id><published>2008-06-15T07:40:00.000-07:00</published><updated>2008-06-15T08:10:03.922-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='klimat'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>Efekt cieplarniany</title><content type='html'>Bardzo ciekawy temat, więc wrzucam na matryksownię. Generalnie chciałem zacząć trochę inaczej, jednak zrobię to na wspak :) Globalne ocieplenie to narzędzie, którym politycy usiłują zmienić świat, dlatego jest tak potężnie chroniony przed dyskusją i wymianą argumentów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;“Tym, co wpędza nas w kłopoty nie jest to, czego nie wiemy, ale to, że jesteśmy przekonani, że tak nie jest.” — Mark Twain&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7 Marca 2007 Departament Innowacji, Uniwersytetów i Umiejętności wydał oświadczenie o wysyłce do ponad 3.500 brytyjskich szkół podstawowych "pakietu klimatycznego". Pakiet ten zawierał:&lt;br /&gt;- film Ala Gora "An Inconvenient Truth" (Niewygodna prawda) - wykład na temat katastrofy ekologicznej naszej planety, obrazu ukazującego dramatyczny wpływ efektu cieplarnianego na klimat naszej Ziemi. Al Gore uważa jednak, że istnieje możliwość ocalenia naszej planety i że możemy zapobiec jeszcze katastrofie.&lt;br /&gt;- dwie animacje nt. zmian klimatu&lt;br /&gt;oraz wytyczne jak wprowadzać ów pakiet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Parę miesięcy później, zaniepokojony rodzic Stewart Dimmock, ojciec dwójki dzieci w wieku 11 i 14 lat, poddał pakiet klimatyczny ocenie sędziego. "- Zważywszy na poważne nieścisłości i zakłamanie faktów, film jest nic nie wart - tłumaczył. Dodaje także, że jedynie połowa filmu to materiał naukowy; jego 30 procent to polityka, a pozostałe 20 - sentymentalna papka, która ma zmiękczyć i przekonać widza. Dimmock jest zdania, że decyzja rządu przeczy Aktowi Edukacji, który zakazuje politycznej indoktrynacji dzieci."&lt;br /&gt;Sąd przychylił się do zdania Dimmocka, pragnącego aby jego dzieci mogły zdobywać wiedzę rzetelną i wolną od politycznych nacisków i nakazał, aby wyświetlenie filmu było poprzedzone wstępem o tym, że film zawiera argumenty tylko jednej strony, jest politycznie ukierunkowany oraz zawiera &lt;span style="color: rgb(255, 255, 255);"&gt;11 poważnych nieścisłości&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;śniegi na Kilimandżaro topnieją, co jest dowodem globalnego ocieplenia &lt;span style="font-weight: bold;"&gt; /nie jest to prawdą/&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;próbki lodu wskazują, że wzrost zawartości CO2 (dwutlenek węgla) przyczynia się do wzrostu temperatury od 650.000 lat  - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nieprawda&lt;/span&gt; zawartość dwutlenku węgla "zostaje w tyle" za zmianą temperatury o 800-2000 lat&lt;/li&gt;&lt;li&gt;huragan Katrina &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie był&lt;/span&gt; spowodowany przez jeden czynnik (tu globalne ocieplenie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jezioro Chad &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie wysycha&lt;/span&gt; pod wpływem globalnego ocieplenia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 niedźwiedzie polarne &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie utonęły&lt;/span&gt; pod wpływem topnienia lodów arktycznych. Utonięcie te było wywołane bardzo gwałtowną burzą.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;globalne ocieplenie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie zatrzyma&lt;/span&gt; &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%85d_Zatokowy"&gt;Prądu Zatokowego&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nie ma&lt;/span&gt; dowodów na wpływ globalnego ocieplenia na ginięcie gatunków, szczególnie płowienia rafy koralowej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Film sugeruje topnienie lodów Grenlandii - dowody są na to, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie będzie&lt;/span&gt; topniała przez setki lat.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Maleje pokrywa lodów Antarktyki - dowody są na to, że aktualnie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wzrasta&lt;/span&gt;.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Niczym nie potwierdzone jest sugerowanie wzrostu poziomu wód o ponad 7m. Z badań wynika, że poziom ten wzrośnie o 40cm w przeciągu następnych 100 lat.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Film stwierdza fakt ewakuacji kilku wysp Oceanu Spokojnego na tereny Nowej Zelandii - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie zostało&lt;/span&gt; to potwierdzone.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;To jedna strona medalu&lt;br /&gt;Prawda o globalnym ociepleniu...&lt;br /&gt;Film "&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/The_Great_Global_Warming_Swindle"&gt;The Great Global Warming Swindle&lt;/a&gt;" (Wielkie oszustwo cieplarniane) - pokazuje temat z nieco innej perspektywy. Obecny stan wiedzy na temat zmian klimatu jest problematyczny, naukowcy oraz media mają zbyt wiele do stracenia, aby w sposób uczciwy dyskutować i badać zmiany klimatu. Film zaprzecza, że zmiany klimatu wywołane są działalnością ludzi i twierdzi, że zgodność naukowców związana jest z finansowym wsparciem badań, uważanych za niezwykle ważne. Krytykowane są też zachodnie ruchy ekologiczne, które propagując energię słoneczną lub wiatrową zamiast paliw kopalnych (węgiel czy ropa naftowa) przyczyniają się do zacofania przemysłowego w Afryce.&lt;br /&gt;Szczególnie polecam część filmu dotyczącą trudnej sytacji małego kenijskiego szpitalika, w którym energia elektryczna dostarcznana jest przez baterię słoneczną, która wystarcza do zasilania lodówki &lt;span style="color: rgb(255, 255, 255);"&gt;ALBO&lt;/span&gt; do oświetlania placówki. Niesamowite ujęcie tematu w kontekście zjazdu delegatów ONZ w tym kraju, debatujących nad zmianami klimatycznymi - vide poznań 2008.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zabójstwo afrykańskiego marzenia o rozwoju.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/James_Shikwati"&gt;&lt;b&gt;James Shikwati&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; kenijski ekonomista twierdzi, że program ekologów, ograniczający możliwość stosowania przez Afrykę surowców kopalnianych i ograniczanie biednych ludzi  do alternatywnych źródeł energii, jest najbardziej odrażającą rzeczą, która dzieje się w ogólnym szaleństwie "globalnego ocieplenia". "Komuś bardzo zależy na zabójstwie afrykańskiego marzenia. Afrykańskim marzeniem jest rozwój". James określa odnawialną energię elektryczną, jako "luksusowy eksperyment", który mógłby się udać w bogatych krajach, jednak nigdy się nie powiedzie w Afryce. "Nie widzę tego, że panele słoneczne zasilą nam przemysł ciężki, mówi się nam: Nie dotykajcie swoich zasobów, nie dotykajcie swojej ropy, nie dotykajcie swojego węgla. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;To jest samobójstwo&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykorzystałem:&lt;br /&gt;http://rogerhelmermep.wordpress.com&lt;br /&gt;wikpedia&lt;br /&gt;zasoby filmowe&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-50218077892646468?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/50218077892646468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=50218077892646468&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/50218077892646468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/50218077892646468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/efekt-cieplarniany.html' title='Efekt cieplarniany'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5573799732206933430</id><published>2008-06-15T02:48:00.000-07:00</published><updated>2008-06-18T04:30:09.404-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Archanioł Michał'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. III</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;Po moim wstępie w II-óch częściach o Rudolfie Steinerze, oddaję wreszcie głos samemu Rudolfowi Steinerowi:&lt;br /&gt;"Duchowość człowieka była ukryta przed poznaniem przez ostatnie stulecia ze względu na intelektualny rozwój cywilizacji. Nie należy się jednak zniechęcać, lecz wciąż trzeba podkreślać, że człowiek nie powinien tkwić przy czczym, suchym myśleniu i swoich zapatrywaniach. A jednak, jeśli chodzi o poznanie, to opiera się ono wyłącznie na takim rozumowaniu.&lt;br /&gt;Z drugiej strony ciągle podkreśla się, że duchowość ludzka musi zdobyć swoje prawa; jednak nie daje się jej tych praw. Przy każdej okazji odmawia się jej możliwości zdobycia jakiegokolwiek związku z tajemnicami świata; ogranicza się ją do tego, co stanowi wyłącznie osobiste sprawy ludzi, do decydowania jedynie o najbardziej osobistych sprawach ludzkich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj chcemy mówić o tym, jak duchowość człowieka mogła przemawiać w dawnych czasach rozwoju ludzkości, jak mogła wyczarować przed duszą ludzką wielkie, potężne obrazy, jak mogła oddziaływać w sposób wyjaśniający, gdy chodzi o odnalezienie przez człowieka związku z całym światem, z kosmosem, z chronologicznym porządkiem czasu.&lt;br /&gt;Obrazy te tworzyły się w gruncie rzeczy w czasach, kiedy myślenie sercem mogło jeszcze przemawiać w sposób dający pogląd na świat, na to, co jest najważniejsze w tym poglądzie na świat. Przedstawiały one wielkie związki - ogarniające cały świat - i wstawiały w nie człowieka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym przedstawić dzisiaj przed Waszą duszą jeden z takich wspaniałych, majestatycznych obrazów, które przeznaczone są właśnie po to, aby ponownie zbliżyć się dzisiaj do człowieka w nowy sposób, o którym chcemy jeszcze mówić.&lt;br /&gt;Chciałbym dzisiaj mówić do Was o obrazie, który wszyscy znacie, ale którego znaczenie stopniowo prawie zanikło w ludzkiej świadomości, a częściowo ujęte jest błędnie. Chciałbym mówić o obrazie walki Archanioła Michała ze Smokiem.&lt;br /&gt;Obraz ten oddziaływuje jeszcze znacząco na wielu ludzi. W każdym razie nie działa na ludzką duszę tak jak kiedyś, jak oddziaływał jeszcze w XVIII w.&lt;br /&gt;Obecnie człowiek nie ma żadnego wyobrażenia o tym, jak wiele zmieniło się w tym związku, jak wiele z tego, o czym tak zwany rozumny człowiek mówi jako o obrazach będących tworem fantazji, stanowiło najpoważniejsze elementy dawnych poglądów na świat. A dotyczyło to zwłaszcza obrazu walki Archanioła Michała ze Smokiem. Gdy człowiek zastanawia się, w jaki sposób rozwinął się na Ziemi, dochodzi do tego - w sensie materialistycznego poglądu na świat - że obecna, w pewnym sensie relatywnie doskonalsza postać ludzka prowadzi zawsze do postaci mniej doskonałej, do fizycznych zwierzęcych przodków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ten sposób, wychodząc właściwie od dzisiejszego człowieka, który jest w stanie przeżywać swoją istotę wewnętrznie w sferze duszy i ducha, dochodzi się do wielu materialnych stworzeń, od których człowiek miałby pochodzić, a które w sensie bytu materialnego stały właśnie bardzo blisko człowieka.&lt;br /&gt;Zakłada się, że materia rozwija się stopniowo coraz bardziej aż do przeżywania duchowości. Jeszcze w stosunkowo niezbyt odległym czasie zapatrywanie było dokładnie odwrotne. Gdy w XVIII wieku ci ludzie - również wtedy nie było ich zbyt wielu - którzy wówczas nie byli jeszcze przeniknięci przez materialistyczny pogląd na świat, przez materialistyczny sposób myślenia, kierowali spojrzenie duszy na praczasy ludzkości, to nie spoglądali na swoich przodków jako na istoty "mniej ludzkie", lecz patrzyli na istoty bardziej duchowe niż sam człowiek.&lt;br /&gt;Patrzyli na istoty, dla których duchowość była czymś tak swoistym, że nie przyjmowały fizycznego ciała - które zresztą nie istniało w pradawnych czasach - w takim sensie, w jakim dzisiaj czyni to człowiek na ziemi. Spoglądali na istoty, które żyły w wyższy, bardziej duchowy sposób, które - jeżeli mogę się tak wyrazić - miały ciało z o wiele subtelniejszej, bardziej duchowej substancji.&lt;br /&gt;W sferze, o której mówili wtedy ludzie, nie umiejscawiało się jeszcze takich istot jak dzisiejszy człowiek, lecz wyżej stojące istoty, z ciałem co najwyżej eterycznym, a nie fizycznym, istoty, które powinny stanowić ludzkich przodków. Spoglądało się wstecz na czasy, w których nie było jeszcze tak zwanych wyższych zwierząt, a co najwyżej takie, które dzisiaj spotykamy - jako ich potomków - w postaci galaretowatych zwierząt morskich.&lt;br /&gt;Było to niejako królestwo zwierzęce stojące na dawnej ziemi poniżej człowieka; a ponad nim istniało królestwo istot, które, jak powiedziałem, miały co najwyżej ciało eteryczne. Istoty zaliczane dzisiaj do jestestw wyższych hierarchii, które pod pewnym względem stanowiły wtedy przodków człowieka, miałyby dzisiaj inną postać."&lt;br /&gt;cdn.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5573799732206933430?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5573799732206933430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5573799732206933430&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5573799732206933430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5573799732206933430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-iii.html' title='Rudolf Steiner cz. III'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-4174297903174560777</id><published>2008-06-12T15:29:00.000-07:00</published><updated>2008-06-18T04:02:20.641-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. II</title><content type='html'>Zmierzenie się z Rudolfem Steinerem nie jest proste, wymaga od człowieka bardzo szerokiej wiedzy. Współczesna kosmologia odkryła dopiero niedawno, że pewne stałe fizyczne, które zostały potwierdzone doświadczalnie w naszym otoczeniu nie zgadzają się ze stałymi odczytanymi z bardzo odległych galaktyk, oddalonych od nas o kilkanaście miliardów lat świetlnych.&lt;br /&gt;To by wskazywało na to, że tymi stałymi kierują inne prawa, których jeszcze nie znamy.&lt;br /&gt;Gdy oglądałem film o współczesnych osiągnięciach fizyki kwantowej, to wyraźnie zwróciłem uwagę na sformułowanie, że człowiek swoim poznaniem ma olbrzymi wpływ na otaczający go wszechświat, a dzieje się to za pośrednictwem jego ducha, duchowej jaźni i to świadomej jaźni. Według Rudolfa Steinera, tą duchową jaźń rozwijał człowiek i nadal rozwija w epoce Ziemi.&lt;br /&gt;Rozwija ją przez używanie rozumu i dzięki olbrzymiej pracy, którą wkłada w to, aby osiągnąć coś, co nie do końca wypracował wcześniej, gdy postanowił wybrać życie nie złączone z Łaską, czyli z Bogiem. Teraz przez to musi z olbrzymim wysiłkiem wypracowywać to, co wcześniej otrzymałby za darmo, bo Boska obecność uchroniłaby go od bezdroży.&lt;br /&gt;Tak więc okrężną drogą doszedł człowiek do etapu, gdzie jego rozum osiągnął już maksimum rozwoju. Rozum w epoce Jowisza będzie pełnił wyjątkowo ważną rolę. Dlatego ten obecny etap duchowego rozwoju jest tak bardzo ważny! Będzie potrzebny do poznania świata duchowego. Osiągnięcia rozumu, jakie człowiek zdobył, nie przeminą w kataklizmie, człowiek stanie się w epoce Jowisza mniej materialny. Świat materialny, jaki znamy, przestanie istnieć, a najniższą sferą egzystencji człowieka będzie świat eteryczny. Świat eteryczny będzie się składał z sił witalnych, których działanie możemy zaobserwować w roślinach.&lt;br /&gt;Powyżej świata roślinnego będzie świat zwierzęcy zbudowany z sił popędów ciał astralnych. Jeszcze wyżej będzie egzystował świat ludzi złych i ciemnych na skutek materializmu, egoizmu, popędów do zaspokajania zmysłów. Najwyżej w nowym świecie będzie stał drugi gatunek człowieka, bardziej jasny, bardziej uduchowiony i mniej materialny, to właśnie ten gatunek człowieka, będzie decydował o dalszym rozwoju ludzkości.&lt;br /&gt;Podobny kataklizm miał miejsce pod koniec okresu Atlantydzkiego. Wtedy nasz współczesny Księżyc był jeszcze częścią Ziemi (skąd to wiedział?) i powstał jako oddzielne ciało niebieskie, a na koniec epoki Ziemi znowu się połączy, czego ja w swojej wizji sennej nie widziałem wprost, ale mogę się dopiero teraz tego domyślać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-4174297903174560777?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/4174297903174560777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=4174297903174560777&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4174297903174560777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4174297903174560777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-ii.html' title='Rudolf Steiner cz. II'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-7972636695924140834</id><published>2008-06-09T14:15:00.000-07:00</published><updated>2009-02-09T15:05:22.389-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kontemplacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='duch'/><title type='text'>Rudolf Steiner cz. I</title><content type='html'>&lt;a href="http://images.rsarchive.org/Appeals/images/right/mature600.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 600px; height: 812px;" src="http://images.rsarchive.org/Appeals/images/right/mature600.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy w googlach poszperać i można poczytać to i owo o Rudolfie Steinerze. Jednym słowem: dziwny człowiek, na pograniczu fantastyki i rzeczywistości. Potrafił zobaczyć więcej, jak większość geniuszów wyprzedzał epokę w której żył.  Zetknąłem się z jego postacią przez przypadek. Czytałem jego książkę i musiałem ją odłożyć, bo nic nie rozumiałem i nic mi nie pasowało. Dopiero po pewnych informacjach, innych autorów: Zecharia Sitchin, Robert a Monroe; stał się zrozumialszy.&lt;br /&gt;Może to dziwne, ale to co trudne na pierwszy rzut oka, zawsze mnie interesowało. Może dzięki temu poznałem teologię?&lt;br /&gt;Wszyscy coś słyszeliśmy o Atlantydzie i Atlantach. Platon powoływał się na stare i nie istniejące dzisiaj dzieła, które coś o Atlantydzie wspominały. Niestety nic dzisiaj o nich nie wiemy, ale Rudolf Steiner, jako człowiek z przełomu XIX i XX wieku dużo o Atlantach wyjaśniał. Dziwne, skąd czerpał taką wiedzę? Z własnych badań naukowych?&lt;br /&gt;Nie.&lt;br /&gt;Z komiksa dra kwanta?&lt;br /&gt;Nie.&lt;br /&gt;A więc skąd? Ze swoich podróży.&lt;br /&gt;Jakich podróży? Fizycznych, czyli materialnych? Nie. Eterycznych, czyli pozacielesnych pierwszego stopnia? Nie. Astralnych, czyli pozacielesnych drugiego stopnia? Nie. No to jakich? Duchowych? Tak.&lt;br /&gt;Dzięki temu umiał wchodzić w głąb. Opisywał rzeczy dla nas niebywałe i na dodatek, to co widział nie zostało jeszcze nazwane przez współczesnych... Całą swoją wiedzę wyciągał z własnego człowieczeństwa. Zatapiał się duchowo w kontemplacji i widział pozazmysłowo wnikając zmysłem prawdy w głąb. Ciekawy człowiek, warto się mu przyjrzeć. Jedno jest pewne miał olbrzymią wiedzę duchową. Naszą epokę nazywał epoką Ziemi i przepowiadał jej zakończenie wielkim kataklizmem kosmicznym, który rozpocząć ma następną epokę - epokę Jowisza... Co ciekawe moja wizja we śnie zgadza się z jego opisem. Owszem, to jeszcze nic nie znaczy, ale ja traktuję już Rudolfa Steinera trochę poważniej. Znamy dzisiaj ewolucjonizm, który funkcjonuje jako oficjalna nauka, Rudolf Steiner tego nie odrzucał, ale mówił również o ewolucji duchowej człowieka. W tej ewolucji towarzyszyły człowiekowi inne Istoty. Nam mogą się wydawać Kosmitami, a może nimi&lt;br /&gt;nie są? ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-7972636695924140834?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/7972636695924140834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=7972636695924140834&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7972636695924140834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/7972636695924140834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/rudolf-steiner-cz-i.html' title='Rudolf Steiner cz. I'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-2783431776098109582</id><published>2008-06-07T14:25:00.000-07:00</published><updated>2008-06-11T07:51:25.721-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>Darmowa energia</title><content type='html'>Darmowa energia otacza nas. Od dawna znane są technologie pozwalające zrewolucjonizować nasz świat. Niestety silne lobby paliwowe blokuje tego typu wynalazki.&lt;br /&gt;Ciekawy samochód&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/jt5z8L4LBJE&amp;hl=pl"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/jt5z8L4LBJE&amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-2783431776098109582?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/2783431776098109582/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=2783431776098109582&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2783431776098109582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/2783431776098109582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/darmowa-energia.html' title='Darmowa energia'/><author><name>rajas</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17741174345828818580</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-269107952457063644</id><published>2008-06-07T13:43:00.000-07:00</published><updated>2008-06-07T15:34:39.969-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='energia'/><title type='text'>Energy By Motion</title><content type='html'>Polecam obejrzenie filmu prezentującego odkrycie węgierskich naukowców - generator energii który dostarcza więcej energii elektrycznej niż jej zużywa.&lt;br /&gt;Nie do końca jest to perpetuum mobile bo prawdopodobnie źródłem energii elektrycznej i cieplnej jest jakaś nieznany rodzaj energii który jest "konwertowany" przez wirujący rotor generatora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Energy By Motion (EBM) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-6MDHF39XmU&amp;hl=pl"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-6MDHF39XmU&amp;hl=pl" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-269107952457063644?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/269107952457063644/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=269107952457063644&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/269107952457063644'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/269107952457063644'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/energy-by-motion.html' title='Energy By Motion'/><author><name>rajas</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17741174345828818580</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6305759064716901583</id><published>2008-06-03T03:58:00.000-07:00</published><updated>2008-12-08T15:01:38.264-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><title type='text'>Kulty cargo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_zsc38yH4uAo/RwS2iJH1m2I/AAAAAAAAAAw/bDiVyot7OXo/s400/cargo_cult.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_zsc38yH4uAo/RwS2iJH1m2I/AAAAAAAAAAw/bDiVyot7OXo/s400/cargo_cult.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj chciałbym przedstawić szanownym czytelnikom ciekawe zjawisko, mogące dać odpowiedź na wiele frapujących nas dzisiaj kwestii, np. wiary, zwyczajów, obrządków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to tak zwany kult CARGO ( z ang. cargo - towar)&lt;br /&gt;Ujmując rzecz w skrócie - naśladownictwo, niezrozumiałych przez gatunek/ludność tubylczą zachowań osobników stojących wyżej technicznie, w celu osiągnięcia korzyści, zarówno materialnych jak i "duchowych".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym z przykładów kultu cargo są ruchy szerzące się na wyspach Oceanu Spokojnego, głoszące nadejście nowego porządku: równości wszystkich ludzi, białych i czarnych, oraz powszechnego dobrobytu. Geneza tych zachowań leży w obserwacji wojsk alianckich, zajmujących kolejne wyspy (przygotowania do zajęcia Japonii, podczas II wojny światowej) i budujących tymczasowe bazy wojskowe.&lt;br /&gt;Przychylność ludności tubylczej, często kupowano za towary (cargo) będące częścią zaopatrzenia armii. Prowadziło to do prostych skojarzeń - podpływa łódź transportowa, ląduje samolot transportowy - pojawiają się dobra. Kto może te dobra zsyłać? Przodkowie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obserwacje prowadzone przez tubylców dostrzegały dysproporcje pomiędzy ilością dóbr im oferowanych a ilościach towaru, które pozostawały w rękach żołnierzy. Czasami prowadziło to do prób konkurencyjnych kontaktów z przodkami, przez budowanie własnych pasów startowych oraz naśladowanie zachowań i rozwiązań przyjętych przez podpatrywanych żołnierzy. Tubylcy po odejściu wojsk z danej wyspy potrafili zbudować widmowy szpital polowy z postaciami pielęgniarek i lekarzy oraz używali sprzętów takich jak przenośne radiostacje polowe, wykonanych ze słomy oraz niektórzy tatuowali sobie na piersiach "USA", wszystko to aby przodkowie zaczęli przesyłać obiecane dary. Równość - to podpatrzona przez tubylców obecność czarnoskórych żołnierzy w alianckich armiach. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SEUmADZrP-I/AAAAAAAAN9E/fwdYo8zv85A/s1600-h/cult_usa.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px" src="http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SEUmADZrP-I/AAAAAAAAN9E/fwdYo8zv85A/s400/cult_usa.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5207610326478700514" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.boingboing.net/images/frum.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px;" src="http://www.boingboing.net/images/frum.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SEUmjDZrP_I/AAAAAAAAN9M/1cfx6cmAS74/s1600-h/cargo-cult.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SEUmjDZrP_I/AAAAAAAAN9M/1cfx6cmAS74/s400/cargo-cult.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5207610927774121970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istnieje hipoteza dotycząca linii z Nazca - pierwsze linie wykonane zostały przez gości nie z tej ziemi (lądowisko) a po ich odejściu Indianie, nakłaniając ich do powrotu rysowali pozostałe figury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło: wikipedia eng-pol, daniken, net&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6305759064716901583?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6305759064716901583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6305759064716901583&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6305759064716901583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6305759064716901583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/06/kulty-cargo.html' title='Kulty cargo'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_zsc38yH4uAo/RwS2iJH1m2I/AAAAAAAAAAw/bDiVyot7OXo/s72-c/cargo_cult.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-6915057367179979964</id><published>2008-05-29T13:32:00.000-07:00</published><updated>2008-06-01T03:55:53.950-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmici'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Däniken'/><title type='text'>Rysunki  z Nazca</title><content type='html'>Dzisiaj zapraszam Was w podróż do odległych zakątków ameryki południowej - a dokładnie do południowo-zachodniej części Peru. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c5/LocationPeru.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c5/LocationPeru.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt; (wikimedia)&lt;br /&gt;Doświadczymy niezapomnianych wrażeń, przyglądając się temu co do roku 1939 było zarezerwowane tylko dla oczu bogów rezydujących w niebie. W tym roku dr paul Kosok z Long Island University postanowił sprawdzić naocznie ustne przekazy o "jakiś osobliwych liniach wyrytych na ciągnącej się 60 km pustyni". Rysunki te znajdują się niedaleko miasta Nazca, na obszarze ponad 50 kilometrów długości i 14 kilometrów szerokości. Linie pokrywają 4 płaskowyże: Palpa, Ingenio, Nazca i Socos, położone pomiędzy 419 a 465 km autostrady panamerykańskiej. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3b/Nazca_monkey.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3b/Nazca_monkey.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znane teorie:&lt;br /&gt;- labirynt ma charakter religijny, podobnie jak święte ścieżki Inków&lt;br /&gt;- piaskowe wzory mają związek z obserwacjami astronomicznymi i są „największym na świecie podręcznikiem z dziedziny astronomii”. Niektóre ciągnące się dziesiątkami metrów linie pokrywają się bowiem z orbitalnym ruchem gwiazd, a gigantyczne kontury zwierząt wiernie odzwierciedlają gwiazdozbiory (podobno obalone przy pomocy weryfikacji komputerowej poszczególnych  konfiguracji astronomicznych).&lt;br /&gt;- niektóre z figur (trapezy) związane są bezpośrednio z lądowaniem przybyszów z kosmosu (strumień gazów wydobywających się z lądowników) a pozostałe są wynikiem kultu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;cargo&lt;/span&gt; Indian Nazca, zachęcających bogów do powrotu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zapraszam do zwiedzania!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.flashearth.com/?lat=-14.689382&amp;lon=-75.122404&amp;z=18.5&amp;r=0&amp;src=ggl"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;flashearth&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło:&lt;br /&gt;wikipedia, "Czy się myliłem" Erich von Daniken&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;font-size:40px;line-height:80px"&gt;EDITED:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;link do ciekawego &lt;a href="http://www.ready.virtualis.pl/arch/17/online/dane/artykuly_4.htm"&gt;artykułu&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-6915057367179979964?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/6915057367179979964/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=6915057367179979964&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6915057367179979964'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/6915057367179979964'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/rysunki-z-nazca.html' title='Rysunki  z Nazca'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-738681328006950906</id><published>2008-05-28T04:24:00.000-07:00</published><updated>2008-05-28T04:25:18.636-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='misterium'/><title type='text'>Misterium</title><content type='html'>Jestem związany z Misterium od samego początku i w dużej mierze miałem spory wpływ na całokształt. Udzielałem się na różnych płaszczyznach, od robotnika fizycznego, poprzez aktorstwo, zaangażowanie w duszpasterstwo i kreowanie nowych pomysłów. Muszę przyznać, że z radością dziś patrzę, jak to Misterium urosło w formie artystycznej, medialnej, społecznej i duchowej. Jako student teologii zajmowałem się w pracy naukowej medytacją. Interesowała mnie w tamtym czasie medytacja buddyjska i jej związek z medytacją chrześcijańską. I dziś z pewnym dystansem stwierdzam, że siła Misterium i jego oddziaływania tkwi w oddziaływaniu duchowym o charakterze medytacyjnym. Na początek proponuję trochę bardzo odległej historii. Na różnych poziomach rozwoju duchowego były potrzebne różne środki, aby zwyczajnym ludziom ukazywać rzeczywistość duchową. Olbrzymią rolę odgrywały Misteria w starożytności, nie miały one charakteru chrześcijańskiego, ale mówiły choć mgliście o Chrystusie, że kiedyś się narodzi. Z tego nurtu narodził się teatr grecki, a później chrześcijaństwo przejęło formy artystyczne wcześniejszych Misteriów, aby pokazywać współczesnym rzeczywistość duchową w życiu Chrystusa i świętych. Ta forma była bardzo mocno rozpowszechniona w średniowieczu. Dziś nasze Misterium też odsłania rzeczywistość duchową i ma to bardzo dużo wspólnego z medytacją. Otóż jak czytam świadectwa ludzi i opinie bezpośrednich uczestników Misterium, to wyraźnie widzę, że w ich życiu religijno-duchowym wyraźną rolę odgrywa obraz. Gdy te osoby uczestniczą w liturgii sakramentalnej, to ich pamięć przywołuje obrazy z Misterium. Jak sami zauważają, dzięki temu idą w głąb. I tu przypominają mi się słowa Jana Pawła II z obchodów Milenium 2000-lecia Chrześcijaństwa - "Wypłyń na głębię". Te słowa wypowiedział kiedyś Chrystus do św. Piotra i może to zabrzmi trywialnie, miały głębszy sens. Chrystusowi nie chodziło tylko o to, aby złowić tylko ryby, Chrystusowi chodziło o to aby złowić ludzi! I łowi ich dzisiaj w rzeczywistości duchowej na głębokościach, tak jak się to dzieje w medytacji zaawansowanej u nielicznych ludzi, bardziej rozwiniętych duchowo. Są różne formy medytacji, jedną z nich jest wyobrażanie sobie obrazu, aby przez obraz dojść do głębi i w rzeczywistości duchowej działać duchem ludzkim i w ten sposób czerpać od Boga Łaskę potrzebną do rozwoju duchowego siebie samego, a także wpływać w ten sposób na rozwój duchowy innych ludzi. Myślę, że nasze Misterium jest rzeczywiście bardzo potrzebne współczesnemu człowiekowi, bo współczesny świat bardzo spłyca człowieka do rzeczywistości tylko materialnej i jak się przekonuję od osób z Europy zachodniej, szczególnie tam jest potrzebne Misterium, bo Europa staje się powoli duchową pustynią. Nasz wymiar europejski Misterium ma więc głęboki sens.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-738681328006950906?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/738681328006950906/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=738681328006950906&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/738681328006950906'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/738681328006950906'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/misterium.html' title='Misterium'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-4582098015488383255</id><published>2008-05-26T01:51:00.000-07:00</published><updated>2009-05-03T06:14:08.399-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sen'/><title type='text'>I had dream.</title><content type='html'>Dzisiaj pragnę się podzielić moim snem, który zapamiętałem nad ranem, choć często nic nie pamiętam, bardzo ciekawym snem, a tematem nawiązującym do... I tu nie zdradzę jeszcze o co chodzi. Za chwilę wszystko się wyjaśni. Sen był jak błysk pioruna szybki i bardzo wyraźny!!! Jeszcze nigdy nie widziałem we śnie tylu szczegółów tak szybko i tak wyraźnie, jakbym tam był na prawdę. Sen zaczyna się sytuacją, w której zbliżam się do okna, oczywiście nie zwracam uwagi na okno, tylko na to, co za oknem. Okno jest jakieś inne, niż to, które mam u siebie w domu, skierowane na zachód Słońca. U mnie zachód Słońca jest nie możliwy do oglądania, ze względu na sąsiadujące domy. A to co widzę we śnie, to zachodzące Słońce tuż przy samym horyzoncie, który jest idealnie równy, tak jakby to była woda, albo lód. Słońce u nas na Ziemi, przy zachodzeniu, powiększa swą objętość i świeci na czerwono. Tu też widziałem we śnie czerwone Słońce, ale zupełnie malutkie, tak jakbym oglądał to zjawisko z planety na odległej orbicie wokół Słońca. I czekam, aż koniuszek tarczy Słońca zbliży się do horyzontu i korona słoneczna przestanie tworzyć idealny kształt koła. Nagle Słońce zaczęło błyskawicznie się zapadać. Nastąpiła kolapsacja Słońca pod wpływem niewyobrażalnie ogromnej energii. I czułem, że w wyniku tej kolapsacji nastąpi ogromny wybuch i w tym momencie, gdy mała kropka będąca Słońcem znikła, nastąpił Wielki Wybuch. W tym momencie zobaczyłem coś dziwnego, wydawało mi się, że jednak jestem na Ziemi i widzę przed sobą olbrzymi przeźroczysty Księżyc, a tło otaczającego kosmosu, z czarnego zrobiło się zupełnie jasne. Pomyślałem, że to nie dobrze, że Księżyc stanął pomiędzy Słońcem a Ziemią. Przecież siła wybuchu spowoduje zderzenie Ziemii z Księżycem. Ale nic takiego się nie stało. Księżyc jakby znikł, a Ziemia przemieściła się gdzieś poza orbitę Urana, albo Neptuna, tak jakby wróciła w miejsce mojej początkowej obserwacji. W tym ruchu Ziemi jakby do tyłu, równocześnie towarzyszył ruch o ogromnej szybkości innych planet, tak jakby wracały na swoje dawne miejsce, jakby w innym wymiarze. Materia planet stała się jasno-biała, a odległości między planetami skurczyły się kilkaset razy. Planety też powiększyły się kilkaset razy i ułożyły się w harmonijną strukturę i stanęły nieruchomo. Tu kończy się mój sen przepięknym widokiem. Świat materialny jaki znamy, przestał istnieć. Istaniał natomiast zamiast niego Świat eteryczny, w którym człowiek wszedł na wyższy poziom rozwoju i życia duchowego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-4582098015488383255?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/4582098015488383255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=4582098015488383255&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4582098015488383255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4582098015488383255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/i-had-dream.html' title='I had dream.'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-4407056719234408597</id><published>2008-05-21T23:40:00.000-07:00</published><updated>2008-05-22T01:11:30.552-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ja'/><title type='text'>Dzień dobry, oto ja, a właściwie tylko część...</title><content type='html'>Dziwne, że muszę pisać taki bzdurny tekst, a zarazem bardzo mądry... Ale drogi czytelniku tego postu, Ty jesteś autorem tego tekstu w warstwie jego zrozumienia, czyli kumania bazy. Czy kumasz bazę na 100%? Zaraz się okaże! Jeżeli skumasz bazę na 100%, to zrozumiesz, że gościu w elektrowni jest autorem tych słów w 1%, bo przełączył wajchę w dobrą stronę 8D (w każdym razie nie off), no i w 1% ten jest autorem, co włączył maszynę produkującą klawiaturę i na której teraz pyyyyyyyyysze...Kumasz bazę koleś? ;P Yyyyyyyyyyyyy ten jest autorem w 1%, co wymyślił język polski, a potem ten, co go używał (jakieś 300 milionów, hehehe). Oj lista już jest długa, a to jeszcze nie koniec. Autorem tych słów jest Ten, co Stworzył prawa rządzące tym światem, bez Którego współdziałania, nie mógłbym kiwnąć palcem. Ile % ma udziału w naszym autorstwie, tego jeszcze nie rozumiemy... Jeżeli doczytałeś do tego miejsca, to znaczy, że jesteś kumaty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-4407056719234408597?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/4407056719234408597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=4407056719234408597&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4407056719234408597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4407056719234408597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/dzie-dobry-to-ja-waciwie-tylko-cz.html' title='Dzień dobry, oto ja, a właściwie tylko część...'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-5724496845423257700</id><published>2008-05-21T02:30:00.000-07:00</published><updated>2008-12-08T15:01:38.546-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Däniken'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzie'/><title type='text'>Ludzie - Erich von Däniken</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SDPw2xsqM8I/AAAAAAAANlc/F77qNdUhYA8/s1600-h/dendera.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SDPw2xsqM8I/AAAAAAAANlc/F77qNdUhYA8/s400/dendera.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5202766818387309506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak w serii artykułów o ludziach, zacznę od człowieka, którego książki, lub inspirowane jego hipotezami wydawnictwa, miały chyba największy wpływ na młody organizm :). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele tysięcy lat temu na Ziemi zwanej Niebieską Planetą lądują przybysze z odległej planety Des rządzonej przez Wielki Mózg. Ich zadanie to przyspieszenie rozwoju biologicznego i cywilizacyjnego prymitywnych istot zamieszkujących Ziemię. Wyprawą dowodzi piękna i odważna Ais - ona i jej zespół zrobią wszystko by ich pokojowa misja powiodła się. Wkrótce jednak będą musieli zdać sobie sprawę, że największe niebezpieczeństwa czyhające na nich na prymitywnej planecie pochodzą tylko tam skąd sami przybyli - z bezkresów kosmosu. Tylko czy wtedy nie będzie już za późno.... cykl komiksów AIS (teraz wydane jako 2 częściowy zeszyt w twardej oprawie EKSPEDYCJA) &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SDP32hsqM9I/AAAAAAAANlk/9Ps3qc-P2Ag/s1600-h/cc09_1.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SDP32hsqM9I/AAAAAAAANlk/9Ps3qc-P2Ag/s400/cc09_1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5202774510673736658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Erich von Däniken (ur. 14 kwietnia 1935 w Zofingen) to szwajcarski pisarz i publicysta, autor teorii wpływu istot pozaziemskich na życie ludzi w czasach przedhistorycznych (tzw. paleoastronautyka).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 1968 roku wydawał książki (ogółem prawie 30 pozycji), w których sugeruje, że Ziemia była wcześniej odwiedzana przez kosmitów, po których ciągle pozostały ślady. Autor zauważa, że wiele budowli i znalezisk, pochodzących z dawnych epok, nie mogło być wykonanych przy znanej ówcześnie technice, co sugeruje, że wykonała je cywilizacja pozaziemska. Przykładami, wg Dänikena, są Stonehenge, piramidy w Egipcie itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Erich von Däniken uczęszczał do College St-Michel we Fribourgu, gdzie już jako student wypełniał swój czas lekturą starożytnych pism świętych. Będąc dyrektorem naczelnym szwajcarskiego, pięciogwiazdkowego hotelu napisał swoją pierwszą książkę zatytułowaną "Chariots of the Gods" (pol. "Rydwany Bogów"), która natychmiast stała się bestsellerem w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i 38 innych krajach.W Stanach Zjednoczonych Erich von Däniken zdobył, w wyniku specjalnego programu telewizyjnego na podstawie jego pierwszej książki "In Search of Ancient Astronauts" (pol. "W poszukiwaniu starożytnych astronautów"), chwilową sławę. &lt;br /&gt;W 1993 niemiecka stacja telewizyjna SAT-1 rozpoczęła emitowanie 25-odcinkowego serialu telewizyjnego z udziałem i według pomysłu Ericha von Dänikena - zatytułowanego "Auf den Spuren der All-Mächtigen" (ang. "Pathways of the Gods", pol. "Śladami Bogów"). W 1996 r. amerykańska wytwórnia telewizyjna ABC/Kane wyprodukowała jednogodzinny specjalny program telewizyjny, do którego zdjęcia robione były na całym świecie, zatytułowany "Chariots of the Gods - The Mysteries Continue" (pol. "Rydwany Bogów - tajemnic ciąg dalszy"). Film ten nadawany był w sieci ABC 26 września 1996 . Na przełomie 1996/97 ABC/Kane wyprodukował następny dokument z Erichem von Dänikenem (do obejrzenia na kanale Discovery). Kiedy największa sieć telewizyjna w Niemczech RTL nadawała ten film 26 listopada 1996 w samych tylko Niemczech oglądało go 7,7 miliona widzów. &lt;br /&gt;W 1998, Erich von Däniken założył Archeology, Astronautics and SETI Research Association - AAS RA (Stoważyszenie Badawcze ds. Archeologii, Astronautyki i Poszukiwań Inteligencjii Pozaziemskich), które wydaje w języku angielskim magazyn 'Legendary Times'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródła:&lt;br /&gt;http://pl.wikipedia.org&lt;br /&gt;http://daniken.com&lt;br /&gt;http://www.polomski.net&lt;br /&gt;http://www.assyriatimes.com&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-5724496845423257700?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/5724496845423257700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=5724496845423257700&amp;isPopup=true' title='Komentarze (32)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5724496845423257700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/5724496845423257700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/ludzie-erich-von-dniken.html' title='Ludzie - Erich von Däniken'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_5YWBN9kx4qQ/SDPw2xsqM8I/AAAAAAAANlc/F77qNdUhYA8/s72-c/dendera.gif' height='72' width='72'/><thr:total>32</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-3374805720170104108</id><published>2008-05-20T09:13:00.000-07:00</published><updated>2008-05-21T23:38:56.641-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Matrix'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bóg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun fiction'/><title type='text'>Matrix – WHAT THE BLEEP DO WE KNOW? ;P cz I.</title><content type='html'>- kopia fun fiction za zgodą autorów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Neo leży w kostnicy na Zajonie. Jest ciemno, jarzy się tylko niebieskie światełko, niedaleko od jego głowy. Nagle Neo otwiera oczy i nieruchomo patrzy do przodu przed siebie. W prawym oku pojawia się kropla łzy, a w niej odbija się różowy promień światła, jakby z innego świata. Neo zaczyna sobie uświadamiać, że jest obecny w tym innym świecie i trochę niepewnie zaczyna zbliżać się w kierunku progu, który symbolizuje przejście z tego świata do świata duchowego. „A jeżeli spotka mnie jakieś niebezpieczeństwo?” - zaświtała mu myśl w głowie. Wreszcie moment wahania został przełamany. Neo wkracza na nowe pole doznań i doświadczeń, pełne niepewności. Czy podoła nowym wyzwaniom? Czy sprawdzi się, jako nowy ktoś, a zarazem ten sam człowiek, jaki człowiek? Czy jest jeszcze człowiekiem, skoro jest poza ciałem? Więc kim jest? Sam tego jeszcze nie wie. Może nowe doświadczenia wyjaśnią mu jego własną tożsamość, która się zmienia z każdą sekundą jego śmierci. I wszedł na boisko koszykówki, jakby zaczarowane. Teraz widać na jego twarzy jakby zadowolenie z tej decyzji, żeby przekroczyć próg. Przed nim rozprzestrzeniał się inny nierzeczywisty świat, ale podobnie poznawalny do tego rzeczywistego, tak samo realny! I nagle przypomniał sobie o swoim odwiecznym wrogu: Agencie Smith. Teraz oczami wyobraźni widzi moment, w którym Agent Smith kopiuje się w jego osobę i doznaje uczucia trwogi i zaciemnienia duszy. Próbuje walczyć z natrętnym uczuciem – jakby jego własnej trwogi, ale w nim samym ta trwoga – ciemna i bezduszna zaczyna żyć własnym życiem i chce opanować swego żywiciela, swe źródło. Neo sprzeciwia się ze wszystkich sił tej destrukcji – nie chce dopuścić Agenta Smith do głosu. Widać walkę wewnętrzną między Neo i Smith. Kto wygra, czy Neo wystarczy sił? Obie siły jakby się równoważą. Czy któraś z nich przeważy? Neo mówi sam do siebie: „ Mogę tak walczyć całą wieczność, jeszcze mam sporo sił, nie ustąpię na krok, lepiej umrzeć niż...”. I nagle widzi dziwną rzecz. Na jego lewej ręce pojawia się różowe światło, które zupełnie wypala siły wroga, to nowe moce miłości ducha, które przecież do niego musiały skądś przybyć. Skąd się zjawiły, gdzie jest ich źródło? Wzrok Neo biegnie za światłem i widzi szczyty gór ponad cudownym boiskiem do koszykówki. Tak, ten blask idzie z drzewa, które unosi się ponad górą wysoką. Wcześniej tej góry i drzewa nie zauważył. Teraz jakby się wszystko zmienia, wychodzi, jakby z jego głowy. Czy to co widzi jest rzeczywiste? Czy to jest naprawdę realne. Widzi Płomienie na drzewie, bijące światłem miłości. To Istoty duchowe, są tylko 4. Jedna z nich świeci najjaśniej, jest kobietą. To Ona pomogła Neo pokonać wroga w ostatecznym pojedynku. Neo otrzymał od niej porcję duchowej miłości i właśnie ona stała się wybranką jego serca. Zebrał więc wszystkie siły, by oddać jej z powrotem, to co od niej otrzymał, a było tej energii bardzo dużo. I ona natychmiast, jak tylko otrzymała owe światło, z powrotem przekazała je Neo i co ciekawe, te światło, ta energia się zwiększyła, było jej znacznie więcej. Neo ponownie zebrał wszystkie siły, by natychmiast przesłać ową energię wybrance swego serca i ta energia jeszcze bardziej rozjaśniła ową Istotę duchową. Tak przekazywali sobie energię miłości coraz bardziej, aż osiągnęła swój kres, nastąpiła niespotykana wręcz eksplozja. Wszechświat rozjaśnił się na moment i wszystko stało się w nim widome, jasne i przejrzyste, a czyny szlachetne i dobre, jaśniały w tym blasku, jak słońce. Neo przepełniony swym światłem, trwał w tym blasku przez chwilę, aż nagle nad jego głową pojawiła się olbrzymia biała kula. To była niepojęta Istota duchowa, o której Neo nie mógł nawet marzyć. Źródło Miłości Absolutnej i Nieskończonej patrzyło teraz na Neo w wielkim świetle i ukochaniu. Neo zadziwiony całą tą sytuacją, pytał sam siebie: „Kim jest ta Istota, jeżeli nie jest Bogiem, to Kim? Czy to nie jest Bóg Ojciec? Czym sobie zasłużyłem, na tak wielkie wyróżnienie?” w odpowiedzi otrzymał milczące miłowanie, które go teraz zewsząd ogarniało. Chciałby, aby ta chwila trwała bez końca. Pomyślał, że musi powrócić na Ziemię i do swego ciała, aby swym towarzyszom w walce z Matrixem opowiedzieć o Nowym Świecie, który niczego nie potrzebuje, aby istnieć, bo jest sam w sobie Źródłem wszystkiego. Gdy zamyśla się w tych myślach, myśli jak białe chmury zasłaniają mu Rzeczywistość duchową. I cały blask zaciemnia się. Neo łapie w kostnicy na Zajonie pierwszy oddech powietrza, jakby nowego życia. Budzi się jakby spał wcześniej, a był przecież umarły. Ożył, stał się na powrót żywy. Jego skóra cała była nabrzmiała i czerwona, ciało Neo otrzymało nową Moc i jakby Moc z Wysoka. „Co będzie dalej” – zastanawia się Neo – „Co przyniesie przyszłość?” Teraz wszystko zależy od Niego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cdn.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-3374805720170104108?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/3374805720170104108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=3374805720170104108&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3374805720170104108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/3374805720170104108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/matrix-what-bleep-do-we-know-p-cz-i.html' title='Matrix – WHAT THE BLEEP DO WE KNOW? ;P cz I.'/><author><name>iksylion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12982291415954918069</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-Ivn-U7K5n9E/TpXG7oGWlOI/AAAAAAAAANI/Zee6FT4x8HY/s220/2012200904.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5592443792483798835.post-4743730340542411773</id><published>2008-05-20T04:16:00.000-07:00</published><updated>2008-05-20T04:23:30.190-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='varia'/><title type='text'>PREMIERA</title><content type='html'>No to  witam wszystkich na całkiem nowym, lśniącym blogu hahaha.&lt;br /&gt;Ok. Może parę słów genezy - jesteśmy tak blisko siebie a zarazem tak daleko - więc  aby  usprawnić proces dyfuzji wiedzy, poglądów i pomysłów założyłem te miejsce dla gromadki straceńców, rekinów finansjery  i innych orbitujących w około indywiduów. Jako że ja MAM słabą pamięć ;) proszę o wypominanie, podkreślanie i przypominanie faktów, zdarzeń przez zwykłe podniesienie ręki :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No tak, dla was to piszę :P piszemy, będziemy  pisali, rysowali, fotografowali, płodzili, niszczyli, tworzyli. &lt;br /&gt;W naszej wspólnej komunie, w naszym MATRYKSIE&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5592443792483798835-4743730340542411773?l=matryks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://matryks.blogspot.com/feeds/4743730340542411773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5592443792483798835&amp;postID=4743730340542411773&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4743730340542411773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5592443792483798835/posts/default/4743730340542411773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://matryks.blogspot.com/2008/05/premiera.html' title='PREMIERA'/><author><name>fishaa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01046290913854834302</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_5YWBN9kx4qQ/SFg7Kk26XCI/AAAAAAAAOT0/yuEbg1ApAuY/S220/126102.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
